Dodaj do ulubionych

Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 22:33
ostatnio moja cera wyglada fatalnie, doświadczona koleżanka z piękna buzia
poradziła mi jedno:
-Emilka jest prosta recepta na piekna cere, prosta i naturalna ... tylko
musisz sie przełamać ... to terapia uryną! przemywaj twarz wacikiem
nasaczonym twoim moczem ... rezultaty zobaczysz sama ...
przełamałam sie
od wczoraj zaczelam to stosowac ... nie wiem czy to autosugestja, ale chyb
jest lepiej .. tylko ten zapach
blehhh gdyby moj facet sie dowiedział ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Emika Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 23:20
      nie zapomne listu, ktory kiedys przeczytalam w cosmo
      chlopak zachwical sie nad cera dziewczyny, ona powiedziala mu,że to wynik
      terapii uryna i on z nia zerwal .... mhhmmm
      • Gość: c Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 23:29
        musisz wobec tego zrobic wszystko, zeby sie nie dowiedzial. jesli nie
        przebywacie ze soba 24h/dobe to chyba nie ma wiekszego problemu. A jak terapia
        pomaga-to tym bardziej.
        • Gość: Aga Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.chrzastkowice.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 00:20
          No jakbym czytała o sobie! Ja też od 3 dni stosuję tą terapię i naprawde widze
          efekty. Już po pierwszym przemyciu, skora staje sie bardziej miekka, jakas
          nawilzona. I tradzik jakby mniejszy! Kurcze wiem ze dziwnie to brzmi. Tez nie
          umialam sie przelamac, ale teraz zatykam nos ;) i smaruje sie. Robilam tez
          kompres, tzn namoczylam kilka platkow kosmetycznych i na 20 min na buzie. Nawet
          nie czuc juz pozniej tego zapachu.
          • Gość: Anka Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 02:35
            He he tez to robilam ale moj mocz nie smierdzial bardzo co wy jecie ? :P
            Jak wiemy mocz codziennie ma inny kolor zapach smak ,ja posmarowalam twarz i
            poszlam sie polozyc kolo mojego chlopaka nic nie poczul ,bo faktycznie tego nie
            czuc ,moze dlatego ze bylam na ubogiej diecie to ne smierdzial :D Bo teraz jak
            jem byle swinstwa to faktycznie jest i ciemniejszy i smierdzi z deka
            A kiedys powiedziala ze smaruje sie moczem a on tylko powiedzial Anka nie
            musisz mi sie chwalic i ze mam chore pomysly :D
    • Gość: miko Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.arcor-ip.net 22.09.04, 07:39
      Dziewczyny slyszalam ze na wlosy tez ta terapia swietnie dziala czy ktoras z
      was probowala ? moze macie jakies linki na temat uryny i jej wplywu na poprawe
      urody
      • Gość: orgovana Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.zreo.compaq.com 22.09.04, 08:49
        ja tez jestem baaaardzo zainteresowana ta terapia :) a zwlaszcza wlosami
        • Gość: gea Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:33
          Jak byłam mała miałam mnóstwo kurzajek na dłoniach wokół paznokci. Dosłownie
          całe pierścienie. Wstydziłam się tego strasznie. Jak chodziłam do dentysty Pani
          zakrywała mi ręce białą płachta żebym jej przypadkiem nie dotknęła, tak się
          bała zarazić. Mój tata wyczytała gdzieś że najlepszy na kurzaje jest własny
          mocz. Oczywiście mi tego nie powiedział bo bym sie nie zgodziła na taką
          terapię. Rano kazał sikać mi (i mojej siostrze -tez miała kurzaje) do naczynek
          i mówił nam że nosi to odziennie do pani doktór, która na podstawie moczu
          codziennie robi odpowiedni tonik, którym potem smaruje się na noc kurzajki.
          Mała byłam więc uwierzyłam (choś ten niby tonik pachniał jak mocz:)) ,
          wieczorem tata namaczł bandaże w moczu, obwiązywał nimi dłonie, obwijał folią i
          ręce w rękawice. Słuchajcie. Po niecałych 2 tygodniach WSZYSTKIE kurzajki
          znikły!!!! Więc ja bardzo wierzę w urynoterapię. Jest nawet jakaś książka na
          ten temat.
          • Gość: Marchwina Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.09.04, 10:57
            A powiedzcie czy stosujecie te kuracje codziennie i rano czy wieczorem. I jak
            ja stosujecie, pytam o takie szczegoly bo nie wiem o co chodzi. Napiszcie czy
            potem czyms to zmywacie czy pozostawiacie i czy oprocz tego smarujecie czyms
            twarz.
            • Gość: Aga Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.chrzastkowice.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 11:32
              No ja mam teraz wolne wiec robie rano oklad, na 20 min.(ponoc najbardziej
              efektywny jest mocz poranny).Po 20 min myje twarz normalnym żelem Garniera. No
              i potem kremik, makijaż,normalnie.A wieczorkiem tez albo okład, albo tylko
              przemyje, twarz, jak tonikiem. Pchodze tak troche po domu, oglądne jakis
              serialik ;) i potem zmywam, a na noc to juz effaklar,acne derm i dermalibour:)
              • Gość: sniegotka Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 22.09.04, 11:40
                Ja w fazie najgorszej desperacji mylam twarz moczem i szlam spac. Wytrzymalam 2
                tygodnie i dalam sobie spokoj bo cera nie dosc ze sie nie poprawila to wygladala
                na dosc podrazniona.

                • Gość: Marchwina Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.09.04, 12:35
                  Ale codziennie to robicie??Sniegotko moze podraznilas bo robilas za czesto,
                  moze tak co drugi dzien, a moze raz w tygodniu?
                  • kraxa a moze by tak wcale? 01.10.04, 12:47
                    Gość portalu: Marchwina napisał(a):

                    > Ale codziennie to robicie??Sniegotko moze podraznilas bo robilas za czesto,
                    > moze tak co drugi dzien, a moze raz w tygodniu?
      • malwis19 Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 22.09.04, 13:51
        Gość portalu: miko napisał(a):

        > Dziewczyny slyszalam ze na wlosy tez ta terapia swietnie dziala czy ktoras z
        > was probowala ? moze macie jakies linki na temat uryny i jej wplywu na
        poprawe
        > urody


        oto i link do ciekawego artykułu:
        www.zb.eco.pl/zb/57/urynoter.htm
    • jadwiga_r Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 22.09.04, 16:50
      Na Onet. jest zapis czatu z prof.KOKOTEM na temat leczenia moczem.Wystarczy
      wpisać w wyszukiwarkę słowo prof.KOKOT i wyświetli sie zapis czatu.
      • Gość: Misia Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.238.112.193.adsl.inetia.pl 23.09.04, 08:13
        brzmi to starsznie - ostatnio przez forum przetoczyla się moda na drożdże -
        spróbowałam - niestety mi nie pomogło - i ostani ratunek ... nie uwierzycie -
        przełamałam się i... naprawdę działa - pryszczuny się ususzyły - naprawdę !!!!!!
        zobaczymy jak dalej
    • zuzaba Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 23.09.04, 13:01
      Dziewczyny,
      to nie jest żadne tajemne działanie. W moczu jest obecny mocznik, powstający z
      rozpadu białek, i ma on właściwości nawilżające i złuszczające naskórek. Czyli
      podobne do kwasów. Mocznik jest też obecny w wielu kremach, szmponach
      przeciwłupieżowych itd. W składzie to urea.

      Iza
      • Gość: neli Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.szczecin.mm.pl 25.09.04, 11:13
        dziewczyny ja teraz używam aloesu normalnie zerwanego z drzewka , niedość że
        ładnie pachnie to wszystkie pryszcze znikają , zostały plamy ale myślę ze
        jeszcze trochę postosuję i też znikna.
        • Gość: Asiula Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:35
          do neli==> a skad masz ten aloes???
    • Gość: agaaa Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 14:44
      hej dziewczynki- mam pytanie- czy przemywanie twarzy moczem pomogło by mi
      uporać się z tłustą skórą i zaskórnikami; i jak często w moim przypadku
      musiałabym przemywać nim twarz?
      • Gość: Martunia20 Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.asternet.pl 25.09.04, 15:19
        Dziewczyny a ja mam jszcze jedno pytanko-czy nie trzeba przed rozpoczęciem
        kuracji zbadac swój mocz? Tzn oddac do analizy, czy nie ma w nim jakichś
        bakterii czy czegoś? Mogę stosować bez obaw, nawet jeśli mogę nie być zdrowa?
        Proszę o odp.

        Pozdrawiam :)
        • Gość: mimi Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.aster.pl 25.09.04, 17:55
          o matko... normalnie aż mi się nie chce wierzyć w to co czytam. dziewczyny
          porozmawiajcie z pierwszym lepszym lekarzem co sądzi o "terapii" moczem. czy wy
          nie zdajecie sobie sprawy co zawiera mocz??? to są same toksyny! organizm nie
          bez powodu się tego pozbywa!! a mocznik macie w kremach! nie no nie myślałam że
          tyle osób się daje na to nabierać...
          • Gość: up Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.zreo.compaq.com 27.09.04, 11:09
            up
          • Gość: bagarmosen Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: 212.244.128.* 27.09.04, 11:29
            Mimi jeśli lekarz coś takiego ci powiedział , to jest on pierwszej wody
            KONOWALEM a nie lekarzem .Rozpisujecie sie tutaj tylko na temat cery - bardzo
            dobrze ,ale uryna dziala takze na mocne zbicia ,zwichnięcia , opuchlizny ,
            polecam ksiązke "Urynoterapia'.droga Mimi uryna nie jest toksyna , siegnij do
            bilogii i chemii,sprawdż sklad a potem wypowiadaj wlasne zdanie.
    • sloneczko12 Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 27.09.04, 11:13
      Pierwsze słyszę, aby mocz zbawiennie wpływał na cerę, coś tam kiedyś usłyszałam
      od koleżanki, że Ona to stosuje, miała wówczas liszaj na brodzie, przemywała
      brodę...moczem i po 2 tyg. zniknęło wszystko. Mimo wszystko zaś troszkę nie
      mogę w to uwierzyć, ale wszystko jest możliwe...Więc może i Ja spróbuję? A na
      przebarwienia potrądzikowe pomoże? Jak sądzicie? Pozdr.
      • fioletta Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 27.09.04, 15:18
        dobrze ze weszlam na ta strone..zaczne stosowac bo mam problemy z cerą tzn
        pzrebarwienia po tradziku; nigdy nie zaszkodzi..przecier mnie nie zabije własny
        moczyk
        • Gość: a Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 16:02
          niedobrze mi sie zrobilo po przeczytaniu tego wszystkiego, nie wiedzialam, ze w
          tych czasach jest jeszcze taka ciemnota! Boże, aż nie chce mi sie wierzyć w to
          co czytam!!!! Jak normalny, wykszatłcony człowiem może stosować takie metody! A
          może jeszcze zrobicie sobie maseczkę z kału, może zadziała dobrze na cere?
          • Gość: Emika ..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.04, 13:47
            dziewczyny, ja stosuje ta terapie nadal i bardzo dbrze :) czasem tez stosuje
            miąższ z aloesu (jak pisala jedna dziewczyna tutaj), nigdy nie mozna oczekiwac
            natychmiastowych efektow , wszystko wymaga cierpliwości ... a co do
            wypowiedzi "a", ktorej sdię zrobilo tak"niedobrze po przeczytaniu tych
            wypowiedzi" chcialabym napisac,ze czersato wraca sie do starych , wyprobowanych
            metod np. w wytwarzaniu kosmetykow, nasze cery niestety pod wplywem rozwoju
            cywilizacji staja sie coraz bardziej problemowe i wrazliwe, a stosowanie metod
            naturalnych nie ma nic wspolnego z brakiem wyksztalcenia!!!!
            moze sugerujesz, ze my wszystkie tutaj jestesmy niewyksztalcone? a wszystkie
            panie, ktore kupuja kremy w drogerii maja doktoraty? phi! rozsmieszasz mnie ...
            • Gość: dziuńka Re: ..... IP: *.asternet.pl 28.09.04, 22:24
              a ja stosuję ta pieprzoną urynoterapię-ale zewnętrznie i wiecie co?
              I POJAWIŁO MI SIĘ MNÓWSTO NOWYCH PRYSZCZOLÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!
              Teraz idę na badanie hormonów, bo juz NAPRAWDĘ mam tego dośc!!
              Ryczeć mi się chce!
              • Gość: Emika Re: ..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 16:01
                ja tez stosuje zwenetrznie, ale nie masz sie co denerwowac, jednym pomaga,
                innym nie, uwazam,ze w przypadku jesli tradzik jest bardzo zaawansowany rzeba
                sprobwac jakies bardziej radykalne metody, po drugie nie wystarczy przemywanie
                twarzy moczem> powinno byc to polaczone z ogolna dbalościa o cere, diete, tryb
                zycia > nigdy nie mozna o tym zapomniec
    • Gość: Jasna Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:46
      Ugh, właśnie odkryłam czego NIE zrobię dla swojego wyglądu.

      Dziewczyny, czy naprawdę w XXI wieku nie ma kosmetyków, które zadbałyby o waszą
      cerę? A może wystarczy nie dotykać twarzy rękoma i nie wyciskać przyszczy?

      Może sprzedam swój patent - podrażnienia najpierw myję preparatem do mycia
      twarzy (ostatnio Nivea), potem tonikiem (ostatnio Garniera), potem płynem
      Adonis&Afrodyta (w aptekach za ok 5zł), po jakiś 10 minutach smaruję maścią dla
      niemowląt na pupki coś jak "B'Phanten". Goi się w oczach.
      • Gość: a Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 22:46
        Przychylę się do zwolenniczek urynoterapii. To znany od wieków środek
        leczniczy. Jest tylko jedna ważna rzecz. Mocz musi być "zdrowy". Dziewczyny,
        które ostro podrażniło powinny go najpierw zbadać. Osobiście nigdy nie
        stosowałam urynoterapii, ale popytajcie swoich babć i prababć, jak to było
        podczas wojny. Nie trzeba było żadnej chemii. Może zabrzmi to okropnie, ale
        mojej babci podczas jakiś przymusowych robót jakiś niemiec przebił stopę
        widłami. W dzisiejszych czasach bez fachowej pomocy... lepiej nie mówić. Ktoś
        kazał jej na to nasiusiać, nałożyć opatrunek i tak przez jakiś czas. Nie wdało
        się żadne zakażenie. Może nie jest to sposób XXI wieku, ale myślę, że nie ma
        się czym brzydzić. Wszystkie myślimy, że po tonach chemii będziemy piękne. Ja
        sama wydaję masę forsy na cudowne extra ekskluzywne kosmetyki, łykam witaminy i
        co...i nic.
        • Gość: sniegotka Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 01.10.04, 10:57
          Mnie po dwoch tyg. podraznilo twarz - robilam wczesniej badanie - i wszystko bylo
          ok. Tak wiec moze jest to skuteczny srodek na tradzik - ale nie dla kazdego.



          • Gość: Emika Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.04, 12:35
            racja .. nie ma cudownych srodkow "dla kazdego"
            jest jeszcze jedna sprawa dziewczyny> z niczym nie mozna przesadzac, nie za
            wiele okladow z moczu w ciagu dnia (ja stosuje rano i wieczorem , czasami tylko
            wieczorem ), nie trzymajcie ich za dlugo na bużce (ja po prostu tylko"nacieram"
            nie trzymam zadnych okladow
            powodzenia
            kazdy stosuje to co lubi, co uwaza za skuteczne i na co go stac
            nie zmuszamy przeciez nikogo do urynoterapii :)
    • kraxa Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? 01.10.04, 12:45
      Gość portalu: Emika napisał(a):
      > blehhh gdyby moj facet sie dowiedział ...

      Dlaczego nie? Wprowadzcie poprostu "zBoty deszcz" w jego wykonaniu do arsenaBu
      waszych seksualnych zachowan. Moze jego przy okazji na Twój mózg pomoze
    • Gość: uuuppp Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 07:37
      i jak tam wasze rezultaty ?
      A MOZE KTOS WIE CZY POMAGA NA
      WŁOSY ???????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: sniegotka Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 29.10.04, 12:25
        Oswiezam, bo moze po takim czasie ktos si pochwali rezultatami urynoterapii??




    • Gość: Asia Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:33
      Diewczyny nadalto stosujecie ?
      To jak te rezultaty ?
      Asia
    • Gość: Juliet Re: Mocz ... ostatni ratunek i .. rezultaty? IP: *.aster.pl 24.01.05, 15:45
      obrzydliwosc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka