Gość: krok_po_kroku
IP: *.chello.pl
08.06.05, 20:31
No wiec wreszcie to zrobilam! Zanim zdecydowalam sie na przedluzanie, przejrzalam wzdluz i
wszerz cale forum, aby znalezzc jakies ciekawe informacje, ale wlasciwie niewiele znalazlam, wiec
teraz dla wszystkich zainteresowanych opowiadam co i jak, i jak macie jakies pytania to walcie.
Zagescilam wlosy 90 pasemkami z wlosow naturalnych (nie syntetycznych), zaplacilam 1400 zl. Przy
okazji wlosy troche sie przedluzyly, mialam do ramion, a teraz siegaja lopatek. Bardzo sie
stresowalam przed "zabiegiem", ale efekt jest naprawde super! Wlosy sa ladne, blyszczace, wygladaja
jak prawdziwe. Na poczatku moja glowa byla nieco obolala, po prostu zgrzewy troche mnie uwieraly,
ale trwalo to 2 dni. Teraz minal juz prawie tydzien od przedluzania i nie czuje zadnej niewygody.
Sam zabieg nie byl bardzo bolesny, moze nie nalezal do najprzyjemniejszych, ale nie wierzcie w to,
ze to straszne meki.
Co do minusow, to przez 3 dni swedziala mnie troche glowa. Poza tym nieco bolesne jest
spuszczanie glowy do dolu (np kiedys bylam zawsze wlosy stojac z glowa spuszczona nad wanna,
teraz robie to tylko pod prysznicem). Po prostu w takiej pozycji czuc nieco bolesne ciagniecie. W
kazdym razie ten problem ma podobno zniknac za jakies 2, 3 tygodnie, kiedy wlosy nieco urosna,
ale to sie dopiero okaze.
Podsumowujac, jest suuuper! To o czym napisalam w wadach, nie stanowi ogromnego problemu i
naprawde warto zainwestowac w takie wloski, szczegolnie polecam dziewczynom, ktorych wlasne
wlosy sa liche i co rano mecza sie z ukladaniem swojej skropmenj czuprynki.
Pozdrawiam