andallthat_jazz
28.07.25, 18:40
W dolku psychicznym na spontanie wlazlam do fryzjera, bez terminu, obcy. Przyjal i... wygladam jak meg ryhan po 45 ale bez jej operacji. Kocham! Ok mamwiekszy nos, ale nie moge przestac sie usmiechac widzac sie w lustrze. Najlepiej wydane 80 eur ever. Nawet zgodzil sie ze mna i podgolil z tylu wlosy (uwielbiam miziac sie po tym, w sumie 7 mm w szerz i 3 milimetry na dlugosc. Dopoki nie zepne, niewidoczne. Jak zepne wyglada super. Mam fryzjera 😍