Dodaj do ulubionych

amłejowa popularność smalcowników

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 09:14
Długo dociekałem czemy Wyznawcy Wielkiego Boczka utrzymują się od tylu lat i
wciąż przybywa wiernych tej sekty. Właśnie "sekty" ponieważ wszystkie
zachowania, cały rytuał i obyczajność przypominaja sektowe patologie.
Smalcownicy zdobywaja nowych wyznawców obietnicą, ułudą bycia lepszym. Tak
jak sekciarze oferują miłość garścmi a sprzedawcy odkurzaczy czy garnków
Zepter obiecują wkroczenie do elity i lepszego świata tak Smalcownicy mówią
zagubionej owieczce że żrąc smalec z żółtkami stanie się MĄDRA i lepsza od
reszty bydła co się trawą żywi [tak właśnie]. Do tych celów oczywiście jest
cała mitologia od jabłka, adama i ewy aż po nowożytnych SmalcoŚwiętych którym
po tygodniu wciniania pasztetowej wyrosły włosy lub odzyskali wzrok.

Ja jak już wspominałem odżywiałem się optymalnie [bez żadnego rezultatu
pozytywnego]. Gdy dziś o tym opowiadam optymalnym to jestem ganiony, karcony
za to że do tego jedzenia nie dodałem Wiary W Słoninę, ze robiłem to "bez
serc bez ducha, to szkieletów ludy".

Ten post nie jest oceną diety. Mozliwe iż odrastają po tym ręce a głusi
słuchaja mp3'jek. Garki ceptera tez są super ale nie są warte 8 tysięcy.

dziękuję za uwagę

5040
Obserwuj wątek
    • vitalia Re: amłejowa popularność smalcowników 29.03.04, 09:37
      Nie wiem czemu porównujesz optymalnych a Amwayem,bo i filozofia obu i założenia
      i produkt nic wspólnago nie mają.Tłusta dieta jednak ,optymalna czy nie zawsze
      w polsce była podstawą żywienia Staropolska kuchnia aż opływa w
      tłuszcz.Salcesony,kaszanki,pasztetowe,bekony,jajówa na kiełbasie i wszędobylska
      zasmażka to podstawa żywienia większości polkich rodzin.Czy myśliśz,że
      pomijając w tym jadłospisie węglowodany ,ludzie wiedzą ,że podciągają swoje
      tłuste menu pod optymalne żarcie???Oczywiście że robią to nie świadomie,ale też
      nie są jednak zdrowsi.A kogel mogel nie działa leczniczo bo z cukrem?? Kiedyś
      dzieci się nim futrowało i nie mówiło się że zakrawa optymalnym żarciem.A taka
      golonka na przykład ,czy ją jedząc myślimy że to optymalnie smakuje.???????
      • misiania Re: amłejowa popularność smalcowników 29.03.04, 10:27
        znaczy jeśli chodzi o goloneczkę po bawarsku plus piwo to dlaczego nie?
        • Gość: siedem Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 10:46
          misiania napisała:

          > znaczy jeśli chodzi o goloneczkę po bawarsku plus piwo to dlaczego nie?


          no właśnie, z kilkoma młodymi ziemniaczkami [za które idzie się do smalcowego
          piekła. ps w chacie zawsze żartuje: "dajcie troche ziemniaków bo chce być chory
          i głupi"]

          5040
          • vitalia Re: amłejowa popularność smalcowników 29.03.04, 16:36
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > misiania napisała:
            >
            > > znaczy jeśli chodzi o goloneczkę po bawarsku plus piwo to dlaczego nie?
            >
            >
            > no właśnie, z kilkoma młodymi ziemniaczkami [za które idzie się do smalcowego
            > piekła. ps w chacie zawsze żartuje: "dajcie troche ziemniaków bo chce być
            chory
            >
            > i głupi"]
            >
            > 5040
            No właśnie ,goloneczka piweczko ,ziemniaczki z rusztu,yyyymmmmm ale pycha.A
            jak,kasza to ze skwareczkami,albo młode ziemniaczki z tłuszczykiem i jajo.I
            piweczko tez .Tyle lat zajadałam i jakoś tak do końca jeszcze nie
            zgłupiałam .Piszę poważną prace i trudności z przyswajaniem wiedzy też nie mam
            to o co tu chodzi.
          • Gość: Krystynaopty1 Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.elpos.net 29.03.04, 19:15
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > misiania napisała:
            >
            > > znaczy jeśli chodzi o goloneczkę po bawarsku plus piwo to dlaczego nie?
            >
            >
            > no właśnie, z kilkoma młodymi ziemniaczkami [za które idzie się do smalcowego
            > piekła.

            Oj siedem siedem, a kto Ci broni jeść ziemniaczki? W DO - PROPORCJA jest ważna.
            www.optymalni-centrum.com/jadlospisy2.HTM

            ps w chacie zawsze żartuje: "dajcie troche ziemniaków bo chce być chory
            > i głupi"]
            > 5040

            Oj siedem siedem... ;) trzeba tylko nauczyć się liczyć... ;)

            --
            Krystyna*Opty* [na DO od 06.98 r.]

            Umiesz liczyć? Licz na siebie :)
            • Gość: annaklay Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 20:16

              Siedem kup sobie najlepiej wage i codziennie waz produkty;-)
              Nakrecaj tez caly czas film o tym co robisz na kamerze z datownikiem i godzina
              przyrzadzania posilkow. Jesli bowiem cos ci sie niedobrego na tej diecie
              przydarzy to nik ci nie bedzie mogl pozniej powiedziec. ze stosowales zle
              proporcje B:T:W.
              Nie wiadomo czy, to jednak wystarczy, bo zawsze ci powiedza ze CI nie wyszlo
              bo podjadales w czasie kiedy nie kreciles fimu;-))

              Ale moze wreszcie ktos nakreci o tym przezabawnym zjawisku optymalnym film
              komiczny i znowu ktos na tym zarobi;-) A swiat sie znowu z naszej narodowej
              naiwosci posmieje i w ameryce bedziemy znani nie tylko
              glupkowaci cwaniacy i specjalisci od
              pojazdow jednokolowych, zwanych taczkami;-))
              • Gość: annaklay Re; Siedem. oczywiscie WARZ produktu;-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 20:17
              • mikrofal Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 20:42
                Ponieważ mam dziś dużo wolnego czasu, Pani Anno, postanowiłem za Panią podążać
                dzisiaj i posprawdzać, czy tylko w sprawie Martini się Pani tak uroczo złosći i
                z przyjemnością odkrywam, że nie... Podziwiam Pani poczucie humoru!!! No i
                wykształcenie, skoro Pani wie, co to takiego taczka. Ja myślałem, że to służy
                do jedzenia.

                Padam do nóżek

                Mikrofal
                • Gość: annaklay Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 21:07
                  Milo mi ze Pan zaczal za mna podazac, tyle ze ja sie dobrze bawie a nie
                  zloszcze;-)Najbardziej bawi mnie dieta optymalna i wiara ludzi w jej cudowne
                  wlasciwosci. Ja mniej podziwiam Pana poczucie humoru, poniewaz nawet dzieci w
                  przedszkolu dobrze wiedzac, ze taczka sluzy podobnie jak wiaderko do wozenia
                  piasku w piaskownicy;-)
                  Prosze o inny zart skoro juz tak sobie zaczelismy zartowac albo o podjecie
                  powaznej dyskusji merytorycznej na temat optymalnosci diety pana kwasniewskiego.
                  • mikrofal Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 21:17
                    Szanowna Pani!

                    Dietą Kwaśniewskiego, podobnie jak każdą inną poza moją własną, pogardzam.
                    Pragnę zauważyć, że wiaderki nie służy do wożenia piasku, ponieważ wozić coś
                    można tylko czymś, co ma kółka. To dzieci w przedszkolu też wiedzą. Ale to nie
                    był żart, akurat, bo gdzieżbym śmiał na tak poważny temat zażartować, i to
                    jeszcze z Pani, Pani Anno!
                    Inny żart, hmmm. Trudno mi żarstować na zawołanie, czekam więc na uroczą
                    prowokację z Pani strony.

                    Pozostaję z szacunkiem.
                    Mikrofal
                    • Gość: annaklay Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 21:42
                      Tak zgoda, ma Pan racje, przepraszam Pana za nieprawidlowa informacje.
                      Taczki sluza w piaskownicy do przewozenia piasku, a wiaderka do przenoszenia
                      piasku. Faktem jest tez ze dzieci w przedszkolu o tym wiedza bardzo dobrze.
                      Do grabienia pisku w piskownicy sluza, o ile mnie pamiec nie myli chyba grabki,
                      a lopatki uzywaja dzieci do przenoszenia piasku z piaskownicy do wiaderek lub
                      do taczek.
                      Na temat narzedzi uzywanych w pisakownicy przez dzieci tez pisze jak
                      najbardziej powaznie i nie smiem absolutnie na ten temat zartowac, aby bron
                      Boze nie narazic sie przypadkowo jakimkolwiek dzieciom, czytajacym nasza
                      wymiane zdan w tej dyskusji.
                      Pozostaje z glebokim szacunkiem dla Pana.anna
                      • mikrofal Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 21:50
                        Pozwolę sobie dorzucić słówko o łopatakch, ponieważ podane przez Panią są
                        prawdziwe, aczkolwiek nie do końca pełne

                        1. łopatki używa się przede wszystkim do kopania i nabierania piasku, a dopiero
                        potem przenoszenia go do wiaderka
                        2. użyć można jej również do przyklepania foremki, częki czemu babki są lepszej
                        jakośći
                        3. łopatką moża też uderzyć inne dziecko

                        To tyle w kwestii podstawowych zastosowań, chociaż boję się pomyśleć, co
                        zacznie uskuteczniać moja córka, kiedy bedzie na tyle duża, bo bawić się w
                        piaskownicy... Zdam sprawozdanie.
                        Myślę, że dzieciom się Pani nie narazi i mam nadzieję, że innym uczestnikom
                        wątku również nie, chociaż proszę pamiętać, że gdyby w ciemnej bramie napadł na
                        Panią oszust, prostak i degenerat w osobie Martini, zawsze jestem gotów bronić
                        Pani do ostatniej kropli krwi.

                        Z poważaniem Pani słodkiej osoby
                        Mikrofal
                        • Gość: annaklay Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 22:10
                          Szanowny panie nie wiem czy pan zdaje sobie z tego sprawe ze kazdy potrafi
                          samodzielnie myslec i pana oratorsko-adwokackie wystapienie nie wplynelo na
                          zmiane mich pogladow odnosnie pewnych tematow, a nawet wrecz przeciwnie;-)
                          Nie musi pan tez w zawoalowany sposob przekazywac grozb pod moim adresem;-)
                          Bronic pan mnie tez i nie musi bo prostakow , degeneratow i oszustow sie nie
                          boje, bo mam bardzo dobrze wypracowane metody walki na taka okolicznosc.

                          Lacze wyrazy bardzo unizonego szacunku dla pana niemniej slodkiej osoby.
                          anna;-)
                  • mikrofal Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 21:24
                    Aha. Przejrzałem Pani posty na tym forum i muszę przyznać, że podziwiam Pani
                    zaciętość i konsekwencję w zwalczaniu wroga. Mam więc pytanie - czy nie szkoda
                    Pani cennego czasu? Przecież ze wszystkich tych dyskusji jasno wynika, że będą
                    one kontynuowane po wiek wieków. Misja zbawiania? Pani Anno, tłuszczojady i
                    wszelkie inne jady to dorośli ludzie i zrobią, co chcą. Czyżby Pani jeszcze nie
                    przekroczyła Pani progu dorosłości, że Pani tego nie rozumie? Chyba tak, tkwią
                    w Pani przecież takie pokłady dziewczęcości, że czuję to przez monitor...

                    Pozdrawiam!
                    Mikrofal
                    • Gość: annaklay Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 21:59

                      Na jakiej podstawie pan twierdzi ze ja zwalczam wroga? Widze ze pan nie
                      zauwazyl takiego prostego faktu, iz miejsce gdzie wymieniamy w chwili obecnej
                      nasze emaile nazywa sie tzw. GRUPA DYSKUSYJNA o ZDROWIU.
                      Ja akurat uwazam ze dieta kwasniewskiego jest wybitnie szkodliwa dla zdrowia i
                      nawet niebezpieczna . Ta moja opinie jak panu nie wiem czy wiadomo
                      podziela wiekszosc naukowcow i lekarzy na calym swiecie.
                      Informacje te przekazuje w dyskusji na tej grupie nie tylko ja.
                      Jesli natomiast chodzi o doroslosc to podobno ludzie dorosli sa ludzmi
                      ODPOWIEDZIALNYMI i powinni jako DOROSLI reagowac na patologie spoleczne w
                      ktorych maja byc wychowywane przyszle nasze pokolenia.
                      Jesli pan nie ma ochoty na te patolodgie reagowac, to prosze uprzejmie chociaz
                      nie przeszkadzac w infantylny sposob innym ludziom ktorzy sa od pana bardziej
                      odpowiedzialni czyli dojrzali jak pan to sugeruje umyslowo.

                      pozdrawiam. anna


                      • slawekopty Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 22:07
                        Gość portalu: annaklay napisał(a):

                        > Jesli natomiast chodzi o doroslosc to podobno ludzie dorosli sa ludzmi
                        > ODPOWIEDZIALNYMI i powinni jako DOROSLI reagowac na patologie spoleczne w
                        > ktorych maja byc wychowywane przyszle nasze pokolenia.

                        normalnie nie mogę wyjść z podziwu że to w twojej głowie rodzą się takie
                        tfurcze myśli ;))))))))))))0


                        Slawek
                        • Gość: annaklay Re:Kolejni aktorzy optykomedii wkroczyli na scene; IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 22:13

                          Mosci szlachta poloneza pora zaczac;-)
                          • mikrofal Re:Kolejni aktorzy optykomedii wkroczyli na scene 29.03.04, 22:21
                            A zna Pani to?: "poloneza czas zacząć" rzekła rdza do rdzy.
                            Czy ma Pani doktorat również z historii? Pytam, bo tak Pani błysnęła erudycją...

                            Sponiewierany własnym prymitywizmem intelektualnym
                            Mikorfal
                            • Gość: annaklay Re:Kolejni aktorzy optykomedii wkroczyli na scene IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 22:23
                              Nie jam jest z roli z soli tej ziemi:-))
                            • Gość: annaklay Re:Kolejni aktorzy optykomedii wkroczyli na scene IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 22:24
                              Nie jam jest z roli i z soli tej ziemi, toz wim panocku;-)
                              • mikrofal Re:Kolejni aktorzy optykomedii wkroczyli na scene 29.03.04, 22:32
                                Pani Anno! Faktycznie, nie ma Pani doktoratu z historii. W gwarze zakopiańskiem
                                nie ma wyrażenia "jam", więcej, nie ma go w żadnej innej gwarze, ponieważ aż do
                                ok XVII wieku było to słowo z języka oficjalnego, sytuacja zmieniła sie dopiero
                                w XXw.

                                Z uwielbieniem
                                Mikrofal
                      • mikrofal Re:liczyc jak rabini przed potopem:-) 29.03.04, 22:12
                        Ależ, Pani Anno! Podziwiam Pani zaangażowanie w sprawę i szczerzę zazdroszczę
                        żyłki społecznikowskiej, ale chyba dużo lepiej by Pani zrobiła, gdyby w realu
                        zaczęła Pani wyrywać butelki wódki z rąk alkoholików - jak Pani wiadomo,
                        również o alkoholu lekarze mówią, że jesy szkodliwi (ach, znowu to paskudne
                        Martini! Przepraszam Panią, skojarzenie z alkoholem było pierwszym, które mi
                        przyszło na myśl). Dyskusja tutaj jest jałowa. To forum, z tego, co zauważyłem,
                        służy tylko wykrzyczeniu się obu stron. Zbrzydnie Pani, szkoda takiej ładnej
                        buzi. Myślę, że dużo więcej dobrego by Pani zdziałała idąc na pierwszy lepszy
                        dworzec i tam pouczać narkomanów, że narkotyki są BE. Proszę to przemyśleć.
                        Może kiedyś wybralibyśmy się razem? Moja żona nie jest zazdrosna i na przemiły
                        spacerek z tak miłą osobą, jak Pani, na pewno mi zezwoli.

                        Padam do stóp
                        Mikrofal
                        • Gość: annaklay Re:mikrofal IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 22:21
                          Podpowiem cos panu: jedyna rada na to aby forum bylo autentycznym forum
                          dyskusyjnym o ZDROWIU jest nie kontynuowanie takich dyskusji jakie pan usilnie
                          stara sie teraz podtrzymac.
                          Czy pan tez sprzedaje alkohol lub inny narkotyk, bo wydaje mi ze zbyt ostro sie
                          pan w ta dyskusje bez powodu nie zaangazowal?;-))
                          Aby wiec nie przedluzac dluzej jalowej dyskusji z panem, zycze milego wieczoru.

                          Padam do pana kapci z pomponami.
                          anna;-)
                          • mikrofal Re:ANNA! 29.03.04, 22:29
                            Miałem nadzieję, że ten okrzyk Mikrofal w temacie to okrzyk oczarowania i
                            tęsknoty za moją osobą. A tu - odtrącenie... Jakże może mi to Pani robić!
                            Szczerze mówiąc, to oto zdanie, zakończone tak pięknym uśmiechem i filuternym
                            zmrużeniem oczka

                            Czy pan tez sprzedaje alkohol lub inny narkotyk, bo wydaje mi ze zbyt ostro sie
                            pan w ta dyskusje bez powodu nie zaangazowal?;-))

                            wydaje mi się niezrozumiałe, wręcz obraźliwe, tym bardziej, że prawie 10 lat
                            przeprcaowałem w Monarze jako psychoterapeuta... Chyba jednak jest Pani zbyt
                            porywcza, proszę się dwa razy zastanowić, zanim rzuci Pani komuś w twarz jakąś
                            inwektywę. Skoro odmawia Pani kontynuowania naszej korepondencji tutaj,
                            przenieśmy się może na e-mail... Albo nie! Po rycersku założę nowe forum,
                            specjalnie dla Pani: Pani będzie wznosić gniewne okrzyki, a ja będę patrzył na
                            Panią z podziwem. Co Pani na to? A pompony przy kapciach pies mi zjadł...
                            Cierpię.

                            Zasmucony Mikrofal

                            PS. Zakładam, że "dłużej przedłużać" to taki żarcik językowy? Przecież tak
                            slodka isotka nie popełniłaby tak banalnego błędu!

                            • Gość: annaklay Re:MIKROFAL IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 23:07
                              To sie swietnie sklada bo ja tez sie interesuje patologiami spolecznym i ich
                              podlozem psychologicznym.

                              Chcialabym wlasnie zadac panu nastepujace pytanie:

                              Co sadzi pan jako psychoterapeuta o osobach ktore propagujac niebezpieczna dla
                              zdrowia ludzkiego diete nazwana dieta optymalna, kazda osobe ktora podwaza
                              slusznosc tego twierdzenia, probuja zwalczac tylko metodami niemerytorycznymi
                              ktore czesto sprowadzaja kazda dyskusje do wymiany zarzutow natury czysto
                              osobistej typu ; jestes nienormalna(y) skoro tak twierdzisz.
                              Czarne jest biale wlasnie i tak musi byc.
                              Argument ten nader czesto rzucany jest w twarz osobie ktora przedstawia
                              kontraargument w postaci dowodow naukowych.

                              Jednoczesnie te same osoby podaja argumenty czesto zmyslone w ktore nalezy
                              tylko wierzyc i absolutnie ich nie podwarzac.
                              Ponadto co sadzi pan o lekarzu ktory popelnil plagiat, a twierdzi ze diete nie
                              tylko ze sam wymyslil ale na dodatek stalo sie to podobno dzieki specjalnemu
                              przekazowi ktory otrzymal od istot pozaziemskich.
                              Teraz ta diete wprowadza na terytorium calej Polski, nie zwazajac na to ze
                              istnieje masa przypadkow negatywnie swiadczacych o dzialaniu tej diety?
                              Co najciekawsze diete ta zaleca sie dzieciom mimo ze lekarze ostrzegaja o jej
                              niebezpiecznych skutkach dla mlodego pokolenia polskich dzieci?
                              Informacje o szkodliwosci dzialania tej diety m.innymi na rozwoj centralnego
                              systemu nerwowego u dzieci juz istnieja, sa lekcewazone a jednak nie
                              dopuszczane do publicznej wiadomosci.
                              Aby bylo jeszcze zabawniej wszystko to znajduje potwierdzenie w literaturze
                              i publikacjach naukowych. Niestety wmawia sie ludziom ze takie badania nie
                              istnieja.
                              Czekam na pana ocene pod katem psychologicznym tego zjawiska pt. dieta
                              optymalna dla polakow.

                              proponowalabym aby sie pan zachowywal w mniej oblesny sposob;-)anna
                              • slawekopty Re:MIKROFAL 29.03.04, 23:11
                                Gość portalu: annaklay napisał(a):

                                >> Czekam na pana ocene pod katem psychologicznym tego zjawiska pt. dieta
                                > optymalna dla polakow.
                                >


                                ja tylko dodam ze powinieneś skrytykować Diete Optymalną a wtedy anna stanie
                                się na powrót miłą układną pełną współczucia i wyrozumiałości rusałką ;)))
                                ale uwaga w innym przypadku to.... nie ręcze


                                Slawek
                                • Gość: annaklay Re:do slawka IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 23:35
                                  Ano widzisz, znowu usilujesz sie za mnie wypowiadac i juz wiesz jak ja
                                  zareaguje. Przeciez wielokrotnie tu pisalam, ze ta dieta MOZE miec dzialanie
                                  terapeutyczne i tylko terapeutyczne, ale nic wiecej ;-).
                                  Dieta jest jednak zaliczana do grupy diet FAD,zyli niebezpiecznych dla zdrowia
                                  i absolutnie nie powinno sie jej bez wyraznej potrzeby zalecac dzieciom i
                                  ludziom starszym
                                  Czy to az tak trudno pojac co probuje przekazac?
                                  • slawekopty Re:do slawka 30.03.04, 09:52
                                    > Czy to az tak trudno pojac co probuje przekazac?

                                    masz specyficzny format przekazu ;))))


                                    Slawek
                              • mikrofal Re:MIKROFAL 30.03.04, 00:28
                                Droga Pani Anno!
                                Zapowiedziała Pani, że idzie spać, więc zniechęcony również oddaliłem się od
                                komputera. Wracam spod prysznica i co widzę? Jakżesz uroczy mail, w dodatku
                                okazuje się, że moje chwilowe bóstwo intersuje się tym co ja! Niestety, nie mam
                                teraz czasu na dłuższy wykład, szalenie żałuję, ale udzielam takowego jutro w
                                realu, i to o 8 rano, więc naprawdę muszę się z Panią pożegać - choć z żalem
                                przeogromnym i bólem przeszwającym. Ale w całej swojej karierze nie słyszałem,
                                żeby dieta była patologią społeczną - przesadza Pani i to byłoby irytujące w
                                innych ustach, ale ponieważ te usta należą do Pani, z pokorą poprzestanę na
                                tym, co napisałem przed myślnikiem. Dietą się nie interesowałem, lekarzem
                                również, oba te zjawiska są mi szczerze obojętne, plagiat natomiast jest bardzo
                                brzydką rzeczą, którą należy tępić w każdym przypadku. Nie wiem cóż ten pan
                                raczył splagiatować, a o szczegóły nie proszę, ponieważ one mnie nie
                                interesują, podkreślam, jak całe zjawisko.
                                Uważam, że dramatyzuje Pani okrutnie - ale wiem, że jest to spowodowane
                                wrodzoną wrażliwością. W tym kraju są ważniejsze sprawy niż grupka
                                zainteresowanych dietą opty... Jeśli chce Pani z nimi powalczyć, proponuję
                                przenieść się na forum społeczeństwo, proszę walczyć otwarcie na szerszym polu
                                niż to maleńkie forum, i założyć stowarzyszenie - 15 członków, statut, wpis do
                                krajowego rejestru sądowego - 400zł, coroczne sprawozdania, i gotowe! Z punktu
                                widzenia psychologa i psychiatry - robi sobie Pani dużą krzywdę siedząc tutaj i
                                tak przejmując się grupką ludzi, którzy są dorośli i sami za siebie decydują.
                                Powie mi Pani - trzeba ich uświadomić. Bzdura, więc liczę, że stwierdzenie o
                                uświadamianiu nie padnie z Pani ust, musiałbym użyć tego mocnego słowa. Proszę
                                Pani, ludzie w tym kraju głosowali na SLD - czyż więc 50 lat spędzonych z
                                komunizmem ich w jakikolwiek sposób uświadomiło? Popada Pani w skrajność, tak
                                jak ci, których Pani raczy z takim zapałem krytykować. Szkoda, naprawdę szkoda
                                Pani czasu oraz dobrego humoru, pasję uświadamiania ludzkości można, jak już
                                pisałem, rozwijać gdzie indziej z pożytkiem dla innych. Do jutra zatem, żona z
                                córką wyjechały, mam więc nadzieję, że uda mi się coś wypocić o tej patologii,
                                zrobię to specjalnie dla Pani, ponieważ uważam, że traktowanie diety jako
                                patologii społecznej jest, delikatnie mówiąc, objawem lekkiej histerii.

                                Uniżony sługa
                                Mikrofal

                                PS. Ponieważ jest Pani osobą kulturalną, przypominam, że używanie przecinków
                                jest oznaką szacunku wobec czytelnika, wpływają one bowiem na prędkość i wygodę
                                czytania - łatwiej przyswoić tekst podzielony na segmenty, niż ciąg wyrazów
                                zakończonych kropką. Jak mnie uczono w podstawówce: lepiej nadużyć, niż nie
                                użyć. Pozdrawiam. M.
                                PPS. Co to znaczy "obleśny"? Czyżbym zniesmaczył Panią wzmianką o moim psie
                                rasy kundel, który pożarł moje pompony oraz niejedną zabawkę mojego
                                niemowlęcia? Uniżenie przepraszam
                                • Gość: annaklay Re:MIKROFAL IP: *.sympatico.ca 30.03.04, 01:37

                                  Drogi Panie, nie wiem z czego Pan raczyl wywnioskowac, ze zapowiedzialam
                                  jakobym miala zamiar isc spac? Pana zamiary nie musza byc jednoznaczne z tymi
                                  ktore sa moimi.
                                  Taka sugestia ze strony osoby ktora podaje sie za psychoterapeute, brzmi co
                                  najmniej dziwnie.
                                  Poniewaz pana e-mail zawiera wiele sformulowan ktore rowniez sa zastanawiajace
                                  chetnie odwiedze forum na ktorym sie pan udziela. Prosze o podanie mi
                                  dokladnego adresu internetowego.
                                  Musze powiedziec, ze zaskoczyl mnie wlasnie Pan swa histeria i
                                  przewrazliwieniem i dramatycznym podejsciem do tak przeciez nic nieznaczacego
                                  zjawiska jak moja dyskusja na tym malym forum poswieconemu sprawa zdrowia;-)

                                  Chcialabym wiec zadac kolejne pytanie : co Pana interesuje moj czas prywatny
                                  i dlaczego udziela mi pan rad o ktore pana nie prosze?

                                  Skoro splodzil pan pomimo tak poznej godziny niezwylke kwiecisty e-mail w duzej
                                  czesci poswiecony mojej skromnej osobie, to o czym to moze swiadczyc?

                                  Nie sadze, ze az tak troszczy sie pan tylko i wylacznie o moj czas prywatny
                                  ktory poswiecam na wypowiadanie sie na tej malej, nic nie znaczacej grupie
                                  dyskusyjnej o zjawisku pt. dieta optymalna a zdrowie czlowieka ;-)

                                  Drogi panie mam nadzieje, ze jest pan jednak doroslym czlowiekiem, pomomo ze
                                  zdradza pan wyjatkowo infantylne cechy ktorych powodem zakladam, moze byc np.
                                  chwilowy brak w Pana poblizu zony;-).

                                  Ponadto widze, ze Pan zupelnie nie rozumie o czym my tu sobie dyskutujemy.
                                  Proponuje wiec aby Pan sie jednak dokladniej zapoznal z tematem, zanim pan
                                  przejdzie do oceniania i dawania roznorodnych nie zwiazanych z tematem
                                  dyskusji o zdrowiu, rad innym ludziom ktorzy sie tu wypowiadaja.

                                  Poniewaz Pan raczyl dac mi wiele takich dorad, mimo ze o nie nie prosilam, ja
                                  pozwole sobie na rewanz:
                                  - Po pierwsze jesli nawet jest pan tym za kogo sie pan podaje, to pana
                                  wystapienie nie swiadczy dobrze o pana kwalifikacjach zawodowych.
                                  - Nie pan zadnego prawa do dyktowania, nakazywani i pouczania inych ludzi
                                  o tym co maja a czego nie maja robic, zwlaszcza jesli o to nie jest pan
                                  wyraznie proszony.
                                  - To, ze nie slyszal pan o patologii ktora moze byc zwiazana z propagowaniem
                                  diety, to nie swiadczy o tym, ze taka patologia nie istnieje.
                                  Pan mogl o wielu sprawach nie slyszec, ale nie jest to absolutnie zadnym
                                  dowodem na to ze skoro pan nie slyszal, to takie zjawisko nie istnieje.

                                  Ponadto drogi Panie zwraca Pan uwage na przecinki ktorych brak w e-mailach
                                  internetowych ma w/g Pana swiadczyc o barku szacunku do dyskutanta czyli
                                  oczywiscie do Pana, jednoczesnie zapomina Pan o tym jak dyskusje Pan ze mna
                                  rozpoczal i w jakiej to bylo i nadal jest formie.
                                  Uwazam, ze sie Pan po prostu skopromitowal i osmieszyl w kazdym calu;-)
                                  Prosze sobie jeszcze raz przesledzic caly watek, nastepnie go wydrukowac i isc
                                  z nim do innego psychoterapeuty ktory Panu Powie na jakiego typu problemy
                                  psychiczne Pan sam cierpi;-)
                                  Prosze sie tez tak nie unizac i nie myslec o sobie jako sludze kogokolwiek w
                                  rozmowach z innymi ludzmi:-)
                                  Popadnie pan w kopleks nizszosci, ktory bedzie pan pozniej niezdrowo
                                  odreagowywal porzez takie absurdalne dyskusje jak ta w ty watku;-)

                                  Ale , coz ja Panu bede tlumaczyla toz z pana psychoterapeuta ponoc:-))

                                  Dobranoc;-))

                                  • mikrofal Dobranoc, Droga Pani! 30.03.04, 02:04
                                    W krórymś z poprzednich postów odmówiła Pani dalszej rozmowy ze mną, więc
                                    wywnioskowałem, że udała się Pani na spoczynek.
                                    Wzrusza mnie Pani nieustannie swoimi uśmiechami, choć zaczynam podejrzewać, że
                                    to taki tik. A może komputer automatycznie i bezczelnie dopisuje je przed
                                    każdym kliknięciem w klawisz enter, hmmmm? Jakby nie było - uśmiechy są słodkie.
                                    Z porady udania się do terapeuty z przyjemnością skorzystam.
                                    Niestety, Pani Anno, nie udzielam się zbyt wielu forach, jestem świeżo
                                    zalogowanym użytkownikiem forów, ale dzisiaj zdobyłem się nawet na założenie
                                    dwóch nowych wątków, na których przeprowadzam niewielką sądę dotycznącą
                                    poglądów społeczeństwa na dietę opty jako jego plagę. Poczekajmy na wyniki,
                                    zanim sklasyfikujemy zjawisko, dobrze? Już widzę Pani uśmiech!!!
                                    Co mnie interesuje Pani czas prywatny? Odpowiedć brzmi - nic. Interesuje mnie
                                    Pani tylko jako osoba wirtualna, chociaż ten uśmiech chciałbym zoboaczyć w 3D...
                                    Kwiecisty email o Pani osobie o tak późnej porze - czemu? Uznajmy roboczo, że
                                    się w Pani zakochałem.Stąd kwiecistość i późna pora. Obecność, czy też
                                    nieobecność żony dużo tu do rzeczy nie ma, zresztą, parafrazując Panią "co
                                    Panią obchodzi moja żona"? Swoją drogą, zwrot "co pana obchodzi", nie należy do
                                    najkulturalniejszych, a Pani do tej pory, a przynajmniej w dyskusji z Martini,
                                    była tu wzorem kultury i obycia. Ale tłumaczę ten spadek formy późną porą.
                                    Z tematem zapoznałem się jak najdokładniej, poznałem argumenty obu stron i
                                    pozostaję neutralny. Sprawa mnie nie dotyczny, nie angażuję się w nią
                                    emocjonalnie.
                                    Co do drukowania wątku i zanoszenia go do psychoterapuety - świetny pomysł
                                    rozbijający się o to, że nie jestem szczęśliwym posiadaczem drukarki. Z tego
                                    powodu, ani z żadnego innego, nie grozi mi kompleks niższości, proszę się o
                                    mnie nie martwić! No coż, nie omieszkam jednak stwierdzić, że wytykanie ludziom
                                    kompleksów i tłumaczenie nimi ich poglądów jest... Hm. Naraziła się Pani na
                                    śmieszność, ale proszę pamiętać - gdyby ktoś śmiał wyśmiać moją Sympatię, rzucę
                                    się jak lew w obronie. Albo raczej - lwiątko, skoro już stwierdziła Pani moją
                                    infantylność.
                                    Kończę również i udaję się na spoczynek. A maile do Pani piszę z przyjemnością,
                                    ponieważ 1. lubię pisać 2. to, jak się Pani złości na wszystko, co piszę, jest
                                    urocze! I proszę nie udawać, że nie rumieni się Pani teraz!
                                    Nie prosiła Pani o porady, słusznie, jednakże po raz kolejny jest Pani boleśnie
                                    niekonsekwentna, mimo całego swojego uroku: miłośnicy diety opty również o Pani
                                    rady nie proszą, Pani też nie ma prawa do pouczania innych, choć Pani argumenty
                                    są ważkie i podparte solidną wiedzą, której zazdroszczę.

                                    Tym razem nie uniżam się więc, skoro Panią to tak drażni, co najwyżej pozostaję
                                    z szacunkiem...
                                    Mikrofal
                              • mikrofal Re:MIKROFAL 30.03.04, 00:43
                                Moja urocza złośniczko, zajrzyj, proszę, tutaj

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11514785,
                                tutaj

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=592&w=7526807

                                oraz tutaj

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=592&w=7526807
                                i jeszcze tutaj

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11661608.
                                Jak się Pani wydaje, który z zamieszczonych przeze mnie linków jest najbardziej
                                szkodliwy społecznie? Jest Pani bystrą osóbką, proszę nie kazać mi podpowiadać
                                Pani prostych rzeczy.

                                Zniewolony uśmiechami
                                Mikrofal
                                • Gość: annaklay Re:MIKROFAL IP: *.sympatico.ca 30.03.04, 01:43
                                  Przykro mi drogi infantylny zlosliwcze ale u mnie sie te adresy nie
                                  otwieraja;-)
                                  • Gość: humor Re:MIKROFAL IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.03.04, 09:35
                                    Gratulacje dla obojga dyskutantów :)
      • Gość: siedem Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 10:45
        > Nie wiem czemu porównujesz optymalnych a Amwayem,

        bo sprzedają ciemnocie marzenia o byciu mądrym za niską cene pasztetowej

        Tłusta dieta jednak ,optymalna czy nie zawsze
        > w polsce była podstawą żywienia Staropolska kuchnia aż opływa w
        > tłuszcz.Salcesony,kaszanki,pasztetowe,bekony,jajówa na kiełbasie i
        wszędobylska
        >

        alez oczywiście. tyle ze kiedys gdy nie było lodówek i laptopów to o tej porze
        roku ludziska wcinali trzy miesiace kasze a w przednowiu marzyli o kaszy.
        dzieki temu mogli sie odtruć po pasztetowej

        5040
    • martini_very_bianco TO JUŻ JEST NUDNE 29.03.04, 15:16
      Pisałam o tym w którymś z licznych wątków dotyczących smalcojadów. Rzygać mi
      się chce, jak widzę kolejny wątek poświęcony temu samemu problemowi. Nie
      mozecie się po prostu dopisywać do poprzednich??? Na poprzedniej stronie są
      przynajmniej 2. Jeśli ktoś zakłada sobie kolejny wątek, żeby móc kogoś
      skrytykować, to sorry - chyba ma problemy z ego.

      martini
      • Gość: annaklay Re: to jest bulwersujace martini very bianco IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 16:01

        Musze powiedziec ze mnie nie podobaja sie ale twoje posty;-(
        Zauwazylam ze czesto uzywasz slow ktore maja charakter wulgaryzmow: np. teraz
        piszesz ze ci sie rzygac chce;-((

        Czy mozna cie prosic o poslugiwanie sie jezykiem bardziej cywilizownaym?
        Ponadto jesli cie cos nudzi lub irytuje, to nie musisz czytac takich postow
        skoro zreszta juz w tytule watku jest na ten temat informacja.
        Nie czytaj i sprawa rozwiazana. Ponadto chce ci zwrocic uwage na taki maly
        drobiazg:
        to nie jest twoje forum prywatne i nie jestes upowazniona do wypowiadania sie
        za wiekszosc osob czytajacych ta grupe.
        Moze zaloz swoje frorum prywatne i tam udzielaj twoich dorad pseudomedycznych?
        • martini_very_bianco Re: to jest bulwersujace martini very bianco 29.03.04, 16:26
          To pierwszy raz, kiedy użyłam słowa mocniejszego niż "dajcie spokój". To słowo
          potoczne, kolowialne - nie wulgaryzm. Tak mi słownik mówi, a świeżo wydany
          słownik pwn w zyciu każdego polonisty jest rzeczą świętą.
          Chociaż zawieram procenty i można się mną upić, trzymam poziom. Nie wyzywam
          ludzi od nikogo/ nieczego. Nie wytykam im porad, których udzielają -
          niezależnie od tego, czy są pseudomedyczne czy ortodoksyjnie medyczne. Już
          kiedyś pisałam o tym, że to nudne. Oczywiście, każdy ma prawo napisać, co
          myśli - od tego są fora. Ale ile można o tym samym??? Ja również nie wstydzę
          się tego, co piszę i pod wszystkim podpisuję się stałym nickim - jeśli komuś
          się nie podoba to, co robię, może napisać do mnie na prv i tam wyzwać mnie od
          oszołomów - bardzo proszę. Tak, jak napisałam wcześniej - jeżeli ktoś ma swoje
          zdanie na temat kontrowersyjnej sprawy, niech dopisze się do istniejącego już
          wątku, bo według mnie, nowy wątek w takiej sprawie zaczyna ktoś, kto nie jest
          pewien siły swoich argumentów i boi się, że zginą one w tłumie innych. Ja tych
          wątków nie czytam i z merytorycznego punktu widzenia jest mi szczerze mi
          obojetne, czy one są, czy ich nie ma. Uważam natomiast, że takie wątki
          zaśmiecają forum, na którym ludzie chcą się swobodnie poruszać, żeby znaleźć
          odpowiedzi na swoje posty, a nie przedzierać się przez co i rusz powtarzające
          się wątki.
          To tyle. I nie unoś się tak, dystansu do siebie trochę. Złość źle robi na
          wątrobę, a jeśli wątroba nawala, zaczynają na przykład wyskakiwać pryszcze -
          tak więc, złość piękności szkodzi, jak mawia stare przysłowie, a nie chcę,
          żebyś była brzydka. Naprawdę.

          Martini

          Zamiast modlić się o śmierć krowy sąsiada, pomódl się, aby twoja dawała więcej
          mleka
          • vitalia Re: to jest bulwersujace martini very bianco 29.03.04, 16:43
            Ko bietki kochane nie ma co się sprzeczać bo i niema o co.Każda dieta ma swoich
            zwolenników tyle samo co i przeciwników.Ja np.nie stosuję żadnej ,jem co lubię
            i na co mam ochotę,a słucham tylko i wyłącznie swojego organizmu, bo on
            najlepiej wie co mu potrzeba.Kieruję się chyba jakimś atawistycznym
            instynktem......Tylko skąd ta chęć do lampki dobrego Martini czasami.....
          • Gość: annaklay Re: to jest bulwersujace martini very bianco IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 16:51
            Mila dziwczyno to ty sie widze unosisz sie tu dosc czesto i na dodatek znowu
            serwujesz dorady natury medycznej. Czy cie ktos o to prosil?
            To z twojego postu wyziera zlosliwosc i wyrazna chec zablokowania swobodnej
            wymiany mysli na tym forum.
            Teraz kiedy ci zwrocilam uwage, zwlaszcza ze poslugujesz sie bardzo czesto jak
            napislam WULGARYZMAMI, uraczasz mnie twoimi "madrosciami".
            A moze gabinet dla wrozek otworzysz skoro jestes jasnowidzka?;-)

            Dystansu do siebie wlasnie tobie nalezy zyczyc i mniej zlosci a wiecej
            szczerosci i otwartosci w stosunku do ludzi.

            Ponadto nie jestes upowazniona do narzucania tu cenzury i chcialabym abys to
            pojela.
            Niemile sa widziane tylko zlosliwe ataki personalne na uczestnikow dyskusji
            prowadzonej na forum. Badz wiec uprzejma wyladowywac swoja zlosc na czyms
            innym skoro juz musisz. Najlepiej podobno pomaga tluczenie wlasnych talerzy w
            swojej kuchni;-))

            Plonk waring !!
            • slawekopty Re: to jest bulwersujace martini very bianco 29.03.04, 22:02
              Gość portalu: annaklay napisał(a):
              > Plonk waring !!

              całe forum zamarło na dzwięk tego przeraźliwego ostrzeżenia ;))))


              Slawek
        • porfiria Do p. Anny Klej 29.03.04, 16:51
          Kobieto! Wyluzuj! Ty też nie jesteś szefową tego forum, żeby ustalać, kto tutaj
          może pisać i co. Martini wcale się nie dziwię, bo ile można o tym samym. I nie
          wyzywaj jej tu od chamów. Jak mi pokażesz, że potrafisz obrać brzoskiwnię
          nożykiem do owoców przytrzymując ją widelcem i cały czas trzymając łokcie przy
          sobie i proste plecy, będziesz sobie mogła mówić na temat czyichkolwiek manier
          co tylko chcesz. Tu ludzie piszą o różnych sprawach i przez takie śmieci jak
          kolejne wątki o smalcojadach ich posta spadają na drugą stronę, na którą już
          mało kto zagląda. Napiszesz, że mają problem, niech idą do lekarza - jasne,
          tylko wiele osób nawet nie wie, od jakiego lekarza zacząć. Wylzuj, kobieto.
          Martini w porównaniu z Tobą to oaza spokoju i szczyt dystansu do siebie. To
          jakich kto tu porad udziela, to nie Twoja sprawa, tylko nadawcy, który wysłucha
          róznych propozycji i wybierze tę, która mu podpasuje. Ja medycynę naturalną mam
          głęboko, ale zauważyłem, że Twoje posty są z kolei ortodoksem w drugą stornę -
          wszystko, co nie zawiera grama chemii, jest be. I zanim zaczniesz krytykować,
          wyrób sobie stałego nicka, bo stały nick oznacza, że ludzie biorą
          odpowiedzialność za to co piszą morze nie imiennie, bo anonimowoaść pozostaje,
          ale przynajmniej widać, że nie boją się, że ktoś im nawtyka w mailu. Krytykując
          kogoś pod "żadnym nickiem" jesteś żenująca
          Wyluzuj
          • Gość: annaklay Re: Ot doperfidii IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 17:01
            Ha, PERFIDIO a czy ty jestes szefowa tego forum i czy to ty jestes od
            ustalania tego co tu kto ma pisac? Cos mi optymalnoscia zalatuje z twojego
            postu:-))
            A jak intersy w sekcie opty, chyba cos marnieja skoro piszecz takie agresywne
            posty?
            A arkadyja:-)) to gdzie twoja jest , czy tam moze beda ladowac czerwoni
            kosmici?

            Ocho , wiedze ze jednak czerwony optyproblem juz zapuscil gleboko korzenie
            a gleba wybitnie sprzyjajaca jest:-)

            EOT
            • porfiria Re: Ot doperfidii 29.03.04, 17:05
              Napisałem Ci wyraźnie, że madycynę naturalną i wszystkie te diety mam gdzieś, a
              akurat zobaczyłem post martini. Sekty też mam gdzieś, bo potrafię samodzielnie
              myśleć. Co masz na myśli pisząc "arkadyja"? W swoim wyrafinowaniu jesteś
              niekomunikatywna.
              • martini_very_bianco Re: Ot doperfidii 29.03.04, 17:12
                Czy Wy naprawdę nie macie co robić??? Przecież lepiej zrobić coś
                konkretnejszego, niż tu zółć i gorącą kaszę jeden na drugiego wylewać. Porfiro,
                rzekłam, co chciałam i poszłam, adwokata nie potrzebuję, tym bardziej, że w
                wielu punktach nie zgadzam się z tym , co piszesz. Anno - Ty teraz sama
                dziwnymi docinkami prowokujesz dalszą jałową dyskusję. Odpuście sobie, szkoda
                nerwów i czasu...

                Martini
                • Gość: annaklay Re: Ot doperfidii IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 17:30
                  Ok, nie piszesz ze sie nie zgadzasz z tym co pisze.
                  Masz do tego prawo. Ja natomiast ci odpisuje tak:

                  jesli ci sie nie podoba temat nie czytaj watku, ale nie blokuj i nie cenzuruj
                  wypowiedzi innych bo nie masz do tego zadnego PRAWA.

                  Takie prawo mozesz miec ewentualnie na wlasnym forum prywatnym. To forum takim
                  nie jest. Ponadto poinformowalam cie ze nie podoba mi sie uzywanie zbyt
                  wulgarnych okreslen w dyskusji na forum o zdrowiu.
                  Ty w zamian co zrobilas? Poczestowalas mnie jakimis jasnowidzacymi
                  przypuszczeniami.
                  A teraz jeszcze twierdzisz ze ktos chce sie z toba klocic?

                  Plonk waring!!

                  • martini_very_bianco Re: Ot doperfidii 29.03.04, 19:02
                    Jeeeej, przeczytaj, zanim napiszesz. Mój ostatni post dotyczył Twojej wymiany
                    zdań z porfirią. Dla mnie sprawa jest zamknięta, i Ty może też już o niej nie
                    wspominaj, bo niepotrzebnie się zacietrzewaisz:((((

                    Pozdrawiam Cię serdecznie!

                    Martini
                    • Gość: annaklay Re: martini very bianco IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 20:03

                      Gdyby sprawa byla dla ciebie zamknieta to bys sie tak glupio nie rzucala i
                      nie "kopala" w pusta przestrzen martini very bianco:-)

                      Jesli jestes sama zacietrzewiona i masz slabe nerwy , to nie koniecznie to samo
                      musi dotyczy osoby z ktora usilujesz sie klocic.
                      Cos mi sie wydaje ze ci pokrzyzowalam twoje sprawy biznesowe na tym forum o
                      zdrowwiu?;-))
                      EOT
                      • mikrofal Re: martini very bianco 29.03.04, 20:21
                        Dziewczyno, daj jej już spokój, Martini za nic kasy nie bierze, bo mieliśmy
                        kontakt, dała nam po prostu info o homeopatii, napisała jak krowie na zakręcie,
                        o co chodzi i powiedziała, chcecie, to znajdźcie lekarza, bo ja nie mam żadnych
                        namiarów, nie chcecie, to nie i koniec. My akurat chcieliśmy i wyszliśmy na tym
                        więcej niż dobrze.
                        A nóżkami w próżnię to Ty chyba wierzgasz, bo dziewczyna już dwa razy Cię
                        ładnie przeprosiła i pozdrowiła, a na taką odpowiedź, jakich Ty non stop
                        udzielasz, trudno nie zareagować. Twoja zawziętość i złośliwość jest
                        wkurzająca - bardzo Panią przepraszam za wulgaryzm, Pani Anno - czy jak jest
                        zima, to specjalnie nie nosisz czapki, żeby na złość mamusi odmrozić sobie
                        uszka? Bo na taką rozzłoszczoną Małą Mi wyglądasz, mam tylko nadzieję, że w
                        rzeczywistości jesteś chociaż troszkę ładniejsza, niż ona.
                        • Gość: annaklay Re: martini very bianco IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 20:57

                          Ha, temat widze jednak warty zachodu, odezwaly sie nozyczki:-)
                          Jak nie kijem go to pala;-)
                          Jesli lubisz leki homeopatyczne, to po co je kupujesz w aptece?
                          W kranie z woda masz to samo i dodatkowo zadarmo;-)

                          • mikrofal Re: martini very bianco 29.03.04, 21:07
                            Pani dowcip rzucił mnie na kolana i tym razem. Wytyka Pani innym brak szacunku -
                            więc proszę go również wytknąć sobie. Natomiast nieuszanowała Pani mojego
                            zdania na temat tej metody z tak czarującym uśmiechem, że gdyby nie żona i
                            dziecko padłbym na kolana i śmiał żebrać o Pani rękę. Ślicznie się Pani
                            uśmiecha, aż 3 uśmiechy na tak krótki post predestynują Panią do tytuły Królowa
                            Usmiechu Tego Forum! Bez cienia złośliwości, z pełną powagą. A woda w kranie,
                            niestety, jest szkodliwa, w przeciwieństwie do homeopatii, która, jak Pani
                            zapewne twierdzi, nie pomoże, ale i nie zaszkodzi, w związku z czym ja pijam
                            mineralną tylko i wyłacznie

                            Pozdrawiam serdecznie

                            Mikrofal
                            • Gość: annaklay Re: martini very bianco IP: *.sympatico.ca 29.03.04, 21:32

                              Czy aby Pan dokladnie zapoznal sie z moimi e-mailami i doszedl do zrodla, to
                              znaczy do momentu od ktorego ta dyskusja sie rozpoczela? Cos mi wyglada na to,
                              ze wlaczyl sie pan do dyskusji w momencie kiedy trwa ju8z wymiana "ciosow" i
                              pan w tym momencie widzac to oddawanie ciosu przez jedna ze stron, staje po
                              stronie rzekomo niewinnego;-)
                              Teraz np. pan zaczyna mnie atakowac, mimo ze ja pana nie atakowalam personalnie.
                              Ktos inny przeczyta teraz moj post i znowy zacznie robic mi zarzuty
                              personalne, stajac w obronie pana , jako niewinnego itd. itp.
                              Czy nie pomyslal pan o tym, ze ktos na samym koncu tego lacuszka moze wlaczyc
                              czerwony przycisk i woja gotowa?;-)
                              Jesli chce pan koniecznie wystepowac w roli adwokata, to nie moze pan mi
                              odmawiac prawa do osobistej obrony i twierdzic np. daj sobie spokuj kobieto.
                              Dlatego to forum gdzie mowi sie o zdrowiu nie powinno moim skromnym zdaniem
                              polegac na przeksztalcaniu rozmow merytorycznych w rozgrywki czysto personalne.
                              Martini very Bianko jest urazona po pierwsze z tego powodu ze
                              jej zwrocilam uwage na pewne niewlasciwe zachowania polegajace na usilowaniu
                              wprowadzenia tu cenzury oraz poradzilam kobiecie ktora tu prosila o pomoc dla
                              dziecka , aby poszla do lekarza a nie brala pod uwage zalecen przesylanych na
                              jej adres bezposrednio na adres prywatny.
                              Wysylanie taklich zlecen z pominieciem grupy na ktorej zostalo zadane pytanie o
                              problemie zdrowotnym, uniemozliwia ewentualna reakcji innych osob w przypadku
                              gdyby to zalecenie bylo niewlasciwe.
                              To nie jest uczciwe postepowanie. I to chcialam martini powiedziec, co tez
                              spowodowalo jej reakcje. A teraz mamy dalszy rozwoj akcji;-))
                              Mam nadzieje ze jeszcze nikt czerwonego przycisku nie nacisnal;-)
            • slawekopty Re: Ot doperfidii 29.03.04, 22:16
              Gość portalu: annaklay napisał(a):

              > A jak intersy w sekcie opty, chyba cos marnieja skoro piszecz takie agresywne
              > posty?
              > A arkadyja:-)) to gdzie twoja jest , czy tam moze beda ladowac czerwoni
              > kosmici?
              >
              > Ocho , wiedze ze jednak czerwony optyproblem juz zapuscil gleboko korzenie
              > a gleba wybitnie sprzyjajaca jest:-)
              >
              > EOT


              Normalnie psychoza jaks cię dopadła , za chwilę pokłocisz się z wszystkimi
              ludźmi na tym forum

              Slawek
              P.S.
              wszędzie ci optymalni ;)
      • Gość: siedem Re: TO JUŻ JEST NUDNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 08:36
        martini_very_bianco napisała:

        > Pisałam o tym w którymś z licznych wątków dotyczących smalcojadów. Rzygać mi
        > się chce, jak widzę kolejny wątek poświęcony temu samemu problemowi. Nie
        > mozecie się po prostu dopisywać do poprzednich??? Na poprzedniej stronie są
        > przynajmniej 2. Jeśli ktoś zakłada sobie kolejny wątek, żeby móc kogoś
        > skrytykować, to sorry - chyba ma problemy z ego.
        >
        > martini

        otoz nie

        ja pierwszy stawiam teze: najłatwiej sprzedac cos czlowiekowi wmawiajac mu ze
        posiadajac to stanie sie nadczłowiekiem. znany mi nadczłowiek garnki ceptera na
        które rok pracował trzyma w dużym pokoju za szybą z kryształami. podobnież ze
        smalcownikami. oni są mądrzy, nie grają w totolotka bo optymalni nie znaja
        hazardu, widzą w ciemności na odległość 12 mil, ich słuch wyłapuje ultradzwięki
        więc wieczorami zamiast oglądać telewizor gadają z nietoperzami, etc

        5040
    • Gość: Krystynaopty1 Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.elpos.net 29.03.04, 19:03
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > Ja jak już wspominałem odżywiałem się optymalnie [bez żadnego rezultatu
      > pozytywnego]. Gdy dziś o tym opowiadam optymalnym to jestem ganiony, karcony
      > za to że do tego jedzenia nie dodałem Wiary W Słoninę, ze robiłem to "bez
      > serc bez ducha, to szkieletów ludy".

      ;))) Ale poczucia humoru nie straciłeś, to dobrze :)
      Siedem?... Siedem?... A gdzie można poczytać Twoje opowieści i dyskusje
      z optymalnymi? Bo jakoś żadnej Siódemki na forum, czy grupie opty nie
      spotkałam... (?) :)
      Ani tu: www.zywienieoptymalne.pl
      ani tu:
      forum.dieta-optymalna.info/
      ani tu:
      mlodziez.optymalni.one.pl/
      ani nawet na pl.misc. dieta. (???)

      Krystyna
      • Gość: siedem Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 08:40
        Siedem?... Siedem?... A gdzie można poczytać Twoje opowieści i dyskusje
        > z optymalnymi? Bo jakoś żadnej Siódemki na forum, czy grupie opty nie
        > spotkałam... (?) :)


        poza forum GW istnieje jeszcze swiat realny. podejrzewam iz zdajesz sobie z
        tego sprawe. ps: wczoraj bylem w hurtowni i widziałem dwie tłuste foczki
        podczas kupowania jajek w ilosci [bagażnik]. przy tłuste powinno być
        podkreślenie.


        5040
    • zzztop Anno!!! 30.03.04, 02:30
      Śledzę, z powodu bezsenności, Waszą dyskusję. Czy Ty nie widzisz, że ten
      człowiek Cię prowokuje??? Po to, żeby konsekwentnie Cię wyśmiewać???
      Dziewczyno, po co odpisujesz mu na każdy mail, przecież jemu chodzi tylko i
      wyłącznie o to, żebyś się rozzłościła, a Ty to z taką chęcią robisz, że on jest
      w siódmym niebie i na pewno teraz myśli o Tobie jako o jakiejś zahukanej,
      znerwicowanej frustratce, której nikt nie zauważa w realu, w związku z czym
      przychodzi podbudować sobie ego na tym forum!!! Ten człowiek robi - dość
      umiejętnie - wszystko, żeby Cię myśmiać, a Ty głupio dajesz się prowokować.
      Nikt pewnie i tak nie przeczyta Waszej dyskusji, ale on miał z tego na pewno
      masę zabawy śmiejąc się do rozpuku nad każdym postem, bo gdyby Ci jego uwagi
      były obojętne, to po prostu byś nie pisała i on o tym doskonale wie!!! Nie
      dawaj się wkręcać w takie bzdury, dziewczyno, szkoda czasu na tego pana!
      • mikrofal Re: Anno!!! 30.03.04, 02:39
        Jaaaaaaaaaaaaaaaaa?
        Jestem niewinny jak anioł.

        Mikro

        Też mam problem z zaśnięciem, powodowany pewnie smutkiem po zniknięciu mojej
        sympatii...
      • annaklay Re: zzztop 30.03.04, 04:31
        Dzieki za rade, ale widze ze nie zrozumiales o co mi chodzilo, z drugiej
        strony to dobrze bo Pan sie tez dal nabrac.
        W kazdym razie po ostatnim moim poscie do niego jakims dziwnym trafem mam
        zblokowane moje normale wejscie na ta grupe oraz grupy optymalne.
        Zapewniam cie ze "zabawa" byla dla mnie rownie rozsmieszajaca;-))
    • misiania Re: amłejowa popularność smalcowników 30.03.04, 08:48
      aha. znaczy może ustawić tutaj basen z kisielkiem? hyhy dyskusja nabrałaby
      kolorów ;)

      PS. pogodziłam wczoraj obie diety (smalcojadów i trawożerców) spożywając
      pieczone żeberka z piwem (pychotka) a następnie zażerając się węglowodanami w
      postaci owoców kiwi i grzanek z serem pleśniowym (sama wymyśliłam, polecam -
      dobrze się komponuje kleks śmietany na wierzchu). no i teraz nie wiem, po
      której stronie basenu stanąć...
      • Gość: siedem Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 09:29
        > której stronie basenu stanąć...
        teozoficznie rzecz ujmujac jesteś w czyśćcu

        5040
        • misiania Re: amłejowa popularność smalcowników 30.03.04, 09:35
          a to nieźle, bo sportowo rzecz ujmując, stoję między dwoma bokserami :)))))))))
          • martini_very_bianco Re: amłejowa popularność smalcowników 30.03.04, 11:50
            A po kowalsku, między młotem a kowadłem, więc chyba już ten czyściec jest
            najlepszy:)
            • Gość: siedem Re: amłejowa popularność smalcowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 13:15
              bo mi się oczki otwarły [nie wtedy gdy obserwowałem grubych, sapiących i
              głupich otymalnych] tylko gdy uświadomiłem sobie, że przecież tu w tym kraju
              nigdy nikt nie odżywiał sie jak eskimos: jedząc fokę z boczkiem morsa i
              zapijając to tranem gdy za suche jest. nie wspomne o kwiatkach typu: "optymalni
              nie grają w totka" albo "węglowodany to podszept szatana ale czekolada i
              kaszanka są najlepsze".


              5040
    • marusia_ogoniok Mikrofal, jesteś niebezpieczny uwodziciel... 30.03.04, 12:27
      Naszego Zlewozmywaka z fpsych bijesz na łeb. Jakbyś do mnie takie miłosne posty-
      rzeki pisał to bym ci ten pysk wyprała w proszku ixi, nafutrowała dietą
      optymalną, a małego przybiła papniakiem do framugi. Zaraz byś wiedział, że
      patologia społeczna to takie nieroby jak ty.
      Nie chcesz przypadkiem przecinkiem w łeb zarobić?
      Teraz już wiem o kim to pisał poeta:

      Lada kiep co od kolebki
      Ani pije, ani pali
      Afiszuje swoje klepki,
      Wprawdzie cztery, lecz ze stali!

      Wstawię to też na twoje forum Zdrowie, abyś się lepiej poczuł..... w kapciach i
      szlafmycy....
      • marusia_ogoniok Re: Mikrofal, jesteś niebezpieczny uwodziciel... 30.03.04, 12:32
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=11680349&a=11680349
        pozdrówka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka