15.10.25, 11:51
Polski aktor, bardziej chyba teatralny niż filmowy, znany wszystkim z powodu charakterystycznej twarzy. I wydaje się, że w filmach nie popełnił żadnej roli takiej zapierającej dech, zwłaszcza, że grywał głównie role drugoplanowe.

Ale na starość zagrał rolę psychopatycznego bandyty - gangstera Daria w serialu HBO "Ślepnąc od świateł".

Nie oglądałem serialu, więc nie chcę się wypowiadać o nim. Ale obejrzałem parę scen na YT z udziałem Frycza.

I muszę zgodzić się z opiniami pojawiającymi się w komentarzach, że gdyby ten serial został zrobiony w USA i osiągnął dużą popularność, to Frycz w danym sezonie odebrałby show i nagrody innym, dużo bardziej utytułowanym aktorom.

Być może nawet co niektórzy zaliczyli by go do panteonu najlepszych filmowych villainów w historii.

www.youtube.com/watch?v=QFk5u8_NMqg&list=RDQFk5u8_NMqg&start_radio=1
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Jan Frycz 15.10.25, 13:36
      Jana Frycza bardzo dobrze pamietam, bo moim zdaniem jest szalenie przystojny! smile Ma takie troche zapuchniete oczy, ale w moim typie. Juz sie przestraszylam, ze umarl, kiedy spojrzalam na tytul. W czym on gral kiedys? Zaraz znajde filmografie...
      Hmmm, chyba wole zapuchniete oczy Benicio del Toro, ale Frycz tez moze byc. Ten serial jest tylko na polskim HBO pewnie..
      • extramuralruraoccasional Re: Jan Frycz 15.10.25, 16:04
        Frycz naptawdopodobniej nie był wyborem oczywistym, bo podobno (nie widziałem) w tym serialu inną rolę psychopaty gra Janusz Chabior. A Chabior prawie zawsze grywa całych lub częściowych psychopatów, nawet w rolach pozytywnych. No, na typowego amanta nie wygląda. smile

        Tym bardziej, jeżeli naprawdę wybór nie był oczywisty, to strzał reżysera w dziesiątkę.
        • shachar Re: Jan Frycz 15.10.25, 18:55
          Chabior wygada jak Drakulia smile
    • jan_stereo Re: Jan Frycz 15.10.25, 18:29
      Czy ja wiem, mnie utkwil w pamieci i to bardzo moco samym wystepem, krotkim co prawda, w Wielki Szu, kiedy przesral w karty caly majatek, rewelacyjnie to pokazal, prawie jak dokument psychologiczny uzaleznienia od hazardu i jego etapow.
      • extramuralruraoccasional Re: Jan Frycz 15.10.25, 18:59
        Fakt, niezły był. Choć sam film był dla mnie trochę taki przaśno - socjalistyczno - sztuczny. Może to wina nieco przeintelektualizowanej (moim zdaniem, wbrew powszechnym zachwytom) roli Nowickiego.

        Ja zaś Frycza miałem jeszcze zawsze w głowie z tej sceny w filmie "To ja, złodziej" - samego filmu nawet nie pamiętam.

        www.youtube.com/watch?v=igEy-ryYKOQ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka