Gość: panttera
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.11.07, 14:04
apklikowałem do urzędu (mniejsza jakiego, ale jeden z większych)
byłem na rozmowie kwalifikacyjnej. Na sam koniec spytałęm się kiedy
będą wyniki rekrutacji. Usłyszałęm odpowiedz.....2 tyg. Pomyślałem
długo ale trudno. Dziś mija 4 tydzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzwonie co jakiś czas do kadr i pytam się a tam dziwczyny (notabene
Bogu ducha winne) mówią że jeszcze nie ma bo nie ma dyrktora.
Póżniej dyrektor był i wybrał osobę ale nie mogą ogłosić bo musi to
podpisać jakiś dyrktor co się sprawami personalnymi zajmuje a go
oczywiście nie ma!!!! Miesiąc czasu !!!!!!!!!!!!!!!
Dyrektor nr.1 wybrał osobę po 3 tyg, od rozmowy!!!!!!!!! Czy on
jeszcze pamiętał z kim rozmawiał po 3 tyg!!!!!!!!!. Jak to jest że w
poważnym urzędzie jak nie ma jednej osoby to się wszystko sypie!!!!
Nikt tam nikogo nie zastępuje????? Przecież to granda. Miesiąc czasu
i nic nie wiadomo jeszcze. Tak wygląda polska administracja..full
profesjonalizm. Nie ma i koniec. Łaskawie ogłosi kiedy będzie miał
ochotę kogo wybierze i nic nikomu do tego. Dno. Tak się buduje
zaufanie obywatela do administracji.
Najgorsze, że na stronie tego urzędu są frazesy pełną gębą....że
system zarządzania jakością, że dbałość, etos urzędniczy itd.
DNO!!!!! Jak tak dalej pójdzie to państwo będzie miało do swojej
dyspozycji same miernoty bo ci mądrzejsi nie zgodzą się na takie
traktowanie.