mallina
21.10.06, 00:16
Wlasnie czytam Jezycjade "jednym ciagiem", gdy tak sie przechodzi z jednej
czesci do drugiej, to pewne rzeczy sie rzucaja w oczy:-)
zauwazylam, ze prawie kazdy meski bohater gdy z chlopca staje sie mezczyzna
posiada wasy. czasem ogolnie zarost, ale wasy jakos dominuja. nawet Maciek
zostal wasaczem:-(
Wyobrazalam sobie kiedys serial powstaly z Jezycjady - gdybym miala wplyw
(pomarzyc mozna) na wyglad aktorow, to wasow by nie bylo:-)))
Moze autorka lubi pewna staromodnosc? jesli takiego slowa mozna uzyc -ta
halka, te chusteczki LIGNINOWe..
chyba malo kto mowi "chusteczki ligninowe"?:-)
jesli podobny watek juz byl to sorry, wszystkich jeszcze nie zdazylam
przeczytac:-)
pozdr