Dodaj do ulubionych

Mycie zabkow- m a s a k r a ! !

10.04.06, 22:57
a jak to jest uWas, a wlasciwie Waszych rocznych pociech?Kaska za nic w
swieie nie otworzy buzi jak widzi sczoteczke- chowa 4 kielki w czelusciach
pyszczka i nic z tego! Jedyny sposob to u nas nakladka silikonowa z kropelka
nenedentu- i ona to sobie mieli, przezuwa w busce, gryzie i w ten sposob
niejako "myje".Wiem, ze ciezzko to nazwac prawidlowa higiena jamy ustne, ale
mimo WIELU prob Dzieciaszek nie otworzy buzki dla szczoteczki i juz!
Jak to u Was wyglada? Macie jakies sposoby na takie male brudaski? Zaczynam
strasznie martwic sie o stan kielkow Kasiuchy:_).
Sposob z nasladowanie mamuni myjacej zabki. tudziez tatunia- totalny niewypal-
sliczna sczoteczka laduje w kibelku smile
HELP!!
Obserwuj wątek
    • dagmara_maz Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:04
      Cóż Ci mogę napisać...
      Wklejam wątki do mojego pytania, mamy ten sam problem. Czasem lepiej, czasem
      gorzej. I nic nie pomaga, choćbym na głowie stanęła smile Jak Twoja Katarzynka
      nie chce umyć ząbków, to tego nie zrobi i już. Ja po prostu wtedy odpuszczam,
      dam mu najwyżej "pogmerać" samodzielnie szczoteczka w buzi, bo "na siłę" to się
      tylko zniechęci. Głowa do góry, w końcu musi być lepiej!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=38135443&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=38597297&v=2&s=0
      • aga55jaga Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:15
        niestety, bywało, że przymuszałam i myłam na siłe do czasu kiedy, moje babeczki
        zrozumiały że nie ustąpię. zawijałam w kocyk aby nie odpychały mnie rączkami i
        myłam - masakra co? smile) Dziś nie ma żadnego problemu ani z myciem, ani z
        wizytami u stomatologa. Starsza prawie zero próchnicy (to co było jest
        zalapisowane), młodsza (prawie2 lata) ząbki zdrowiutkie.
        • come_back Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:16
          Jak nie da rady tez bede "kocykowac"smile. Tochyba lepsze niz prochnica ?
          POzdr
      • come_back Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:15
        Oj tak- jak sie Katarzynka przy czyms uprze to koniecsmile,;boze! a ma dopiero
        rok smile!
        Dzieki za "wklejki".Pa
    • 13kot13 Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:12
      Właśnie MASAKRA.Jak zbliżam się ze szczoteczką to jest jeden krzyk!Po kilku
      próbach dzłam sobie spokój i przemywam kły zmoczoną pieluszką,choć też nie
      zawsze się tak dasmile
      • come_back Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:19
        ja probowalam wacikiem i owszem, dopoki byly to lyse dziselka- bylo super, ale
        jak sie pojawuly kielki- bylam nieraz pokosana smile
        O! My matki zmasakrowane smile
        • dagmara_maz Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:27
          Uważaj na paznokcie, mój potrafił tak ścisnąć zębami paznokieć że miałam ochotę
          się rozwrzeszczeć - z bólu oczywiście. W ogóle jest gryzacz okropny, w wieku
          roku miał 12 ząbków i musiałam skończyć karmienie piersią, bo tak mnie gryzł,
          że pewnego razu żegnałam się z brodawką... Ocalała, ale karmienie skończyło się
          definitywnie. Teraz czasem w chwili "czułości" (czyli niespodziewanego ataku
          Małego Przytulacza) ugryzie mnie w policzek, ale lekko. Nie pozwalam mu na to,
          ale czasami mu się uda.
          Osobiście radziłabym nie zmuszać aż tak z tym krępowaniem kocykeim, chyba że
          Twoja Córuchna jest skłonna się poddać. Mojego tylko by to rozwścieczyło i
          obraza byłaby raczej wielka...
          • come_back Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 10.04.06, 23:42
            Kaska ma tylko 4 ale bardzo ostre i skuteczne z nich kielki! Z
            tym "kocykowaniem" to oczywiscie zart,tym bardziej, ze mja drakulka jest bardzo
            energiczna i zywiolowa, ale czasem zastanawiam sie czy nie siegnac po jakies
            drastyczniejsze kroki smile)))
            pozdr
            • alicja0 Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 11.04.06, 00:10
              Moja Kasiula też zaciska gębuchę na widok szczoteczki do zębów, ALE robię taki
              numer: zatykam jej nos palcami, przez co Kasiula w końcu musi otworzyć gębuchę
              i ponieważ ją to bawi, to zaczyna się śmiać, a dzięki temu ja mam dobry dostęp
              do zębisk. Taki numer muszę robić kilka razy w ciągu jednego mycia, bo
              oczywiście po kilku przejechaniach szczoteczką gębucha się zatrzaskuje z hukiem
              i znów muszę ją rozśmieszać, żeby się otworzyła. Ale obywa się bez większych
              wrzasków i mam wrażenie, że te zęby jednak są jakoś umyte. Na razie ma 16
              miesięcy i 8 zębów, a wyłażą następne dwa.
              • come_back Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 11.04.06, 00:40
                Twoja coreczka ma piekne imie smile)). Te Kaski sa generalnie bardzo zdolne i
                niesforne. Jutro sprobuje tez Waszego sposobu, choc powoli wyobrazam sobie r-
                cje na zatkanie noska smile
                Pozdr
    • driadea Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 11.04.06, 10:25
      Oto linki do "sposobów na nukę mycia zębów", zapraszam:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=24932025&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=21788975&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5381300&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=13871236&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18603106&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17889908&a=17889908
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=24932025&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18703921&v=2&s=0
    • ewadziuba Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 11.04.06, 19:51
      u nas też codziennie walka. Jakoś w kapieli się udaje, ale rano dokładnie
      masakra! Tez masowałam dziąsełka gumowa nakładką z nenedentu, ale jak
      zobaczyłam żółty osad na połowie kiełków przy dziąsłach i wyobraziłam sobie
      Romanka z czarnym próchnem w buziuni to niestety: ja go trzymam na siłę on się
      wije i krzyczy, ale ja jestem na to nie czuła i najdelikatniej szoruję. Ma
      prawie 17 miesięcy i jest silny.
    • mart44 Re: Mycie zabkow- m a s a k r a ! ! 11.04.06, 21:43
      A w jakim wieku są Wasze dzieci? Mój synek (7miesięcy z kawałkiem) ma lepsze i
      gorsze dni, ale - przyznaję - częściowo dlatego, że nie myję mu regularnie. Choć
      na ogół nie jest źle - zwłaszcza jak śpiewam mu piosenkę "Szczotka pasta, kubek,
      ciepła woda..." - pamiętacie ją jeszcze?big_grin W każdym bądź razie z pieśnią na
      ustachwink zawsze lepiej niż z zawijaniem w kocyk. Wyobrażacie sobie jak zawijacie
      dwulatka?smile Wkładania palca też bym nie zaryzykowała...
      Więc ja śpiewam i odchylam jednym palcem usteczka, a drugim wiercę gumową
      szczoteczką i jakoś to idzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka