Dodaj do ulubionych

glupia jest panna z dzieckiem

28.08.04, 20:06
Panna z dzieckiem? Kto to jest? Kobiety glupie, bo nie wiedza, ze sie zadaja
z tchorzem (milosc jest slepa) lub nieszanujace sie, bo co kilka tygodni inny
facet - "cos nam nie wyszlo". Kobieta powinna wiedziec o swojej wartosci,
powinna wiedziec z kim sie zadaje, jakby wszystkie kobiety mialy rozsadek to
nie byloby panien z dzieckiem. Pisze tak, bo mam stycznosc z problemem. Moja
siostra jest panna z dzieckiem. Dlaczego panna? Bo miala faceta idiote, ale
tego nie widziala (na nic rady). Teraz sie odwrocil. A dlaczego nie brala
tabletek anty? Bo doktor jej powiedzial ze nie moze zajsc w ciaze, to po co
brac jakiekolwiek zabezpieczenie? Nie mowcie, ze moja taka siostra -
wszystkie te panny takie same.
Ale wiem jedno - nigdy sie od niej nie odwroce, bede przy niej, malo tego -
chce byc chrzesna dziecka.
Ale prawda jest prawda - panny z dzieckiem same sa sobie winne w wiekszosci
przypadkow!

Obserwuj wątek
    • alpepe Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 20:09
      sama napisałas, że w większości przypadków, to nie generalizuj. Krzywdzisz, te,
      które stwierdziły w porę, że lepiej być panną z dzieckiem, niż rozwódką z
      dzieckiem, bo tatuś jest beznadziejny.
    • bea.bea Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 20:23
      dziwne te poglądy..... te terminologie.....panna z dzieckie....stara panna....
      myslałam ,ze przestajemy mysleć tymi kategoriami,
      zwłaszcza teraz, kiedy kobiety same o sobie decydują, sa zaradne, samodzielne,
      mądre....
      bo czy nie ma mam świadowie i z wyboru samotnych....
      no ale widze , że jednak nie...
      uważam , ze tzw panny z dzieckiem, to kobiety odważne i godne szacunku...
      niezależnie od tego w jakiej sytuacji nastapiło poczęcie smile, i kto był temu
      winien...( jeśli tu mozna pisać o winie.....bo jak jest wina to i kara...a czy
      dziecko moze byc karą?)

      i dziwi nie pogląd , ze matka , czy kobieta, staje sie w pełni ( nie wiem jak
      to napisać) godna szacunku, gdy w jej szafie wisza spodnie faceta, i gdy ma
      obrączke na palcu...

      to juz nie te czasy smile
      pozdrawiam beata
      • butik6 Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 20:35
        napisalam w wiekszosci, bo czasem zdarza sie smierc lub facet spekal jak
        dziecko urodzilo sie niepelnosprawne. Tatus beznadziejny? A co to panny nie
        wiedza przed poczeciem, ze "tatus" nie nadaje sie na tatusia? Absurd.
        Wybor samotnych? Bardzo egoistyczne wobec dziecka. Potem dorastaja pelno
        dziwnych nastolatkow, bo nie mialy przykladu ojca. Same potem nie wiedza jak
        dbac o rodzine, bo mieli przyklad w domu. Dziecko nie jest kara. Jedyne matki
        nieodpowiedzialne. Nie te czasy...na obraczki itd. Dziecko powinno miec w domu
        balans i miec przyklad ojca i matki. Wszystko przez to, ze Ameryka pokazala nam
        za duzo wolnosci. Tam juz maja ta wolnosc - 60 % malzenskich par rozwodzi sie.
        A 80 % dzieci maja depresje i maja taka wolnosc, ze jeden partner dla
        nastoletniej dziewczyny nie wystarczy. One wola grupowo smile
        • kingaolsz Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 20:44
          Przepraszam, o co Ci chodzi?
          Nic nie zmienisz, obrazasz dziewczyny, ktore z roznych przyczyn sa same.... nie
          wiem, ale mam wrazenie, ze piszesz, zeby pisac i macic. Nic wiecej...

          A dla Twojej wiadomosci, lepiej zeby matka byla samotna, niz miec paskudnego
          ojca... moj pokazal swoja druga strone po 15 latach.... i co moja mama iala
          czytac ze szklanej kuli ?

          Oj dziewczyno, pierniczysz ...

          Kinga
        • bea.bea Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 20:47
          masz racje.....
          do wiezienia za głupote powinni zamykać....
          a dzieci odbierać i do rodzin zastepczych , gdzie kochajaca mamusia i tatus....
          a nie jakas nieodpowiedzialna, nie majaca pojecia o życiu moralnym dziewoja...

          albo zaszywać i dopiero w dniu ślubu...odprówać....jak u arabów...a to wsttni
          poganie przecieżsmile
          • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 21:24
            ha,ha,ha ja jestem panna z trójką dzieci, wsztstkie planowane i bardzo chciane,
            nie rozumiem związku panny z niechcianym dzieckiem.
            • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 11:46
              dyrgosia napisała:

              > ha,ha,ha ja jestem panna z trójką dzieci, wsztstkie planowane i bardzo
              chciane,
              >
              > nie rozumiem związku panny z niechcianym dzieckiem.

              mysle, ze autorce watku chodzilo o samotne matki samotnie wychowujace dzieci
              a nie o kobiety zyjace w nieformalnych zwiazkach, nie sadze zeby samotna
              kobieta rodzila trojke chcianych i oczekiwanych dzieci nie majac u swojego boku
              odpowiedniego dla nich tatusia
              poza tym jesli tak jest jak piszesz to nie jestes panna tylko konkubina, wiec
              twoj przyklad nijak ma sie do panny z niechcianym dzieckiem
              • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 08:22
                Panna to stan cywilny, więc jestem panną, a autorka wątku nie pisała o
                niechcianych dzieciach, tylko o pannach.
                Widzę,że lepiej wiesz co poeta miał na myśli.
                • katse Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 09:28
                  kochana...w twoim przypadku to nie panna, tylko konkubinasmile))) mimo, że to
                  jeszcze nie stan cywilnysmile

                  k

        • izams Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 21:21
          Witam ,
          bardzo zazdroszcze , ze w swoim życiu kierujesz się przede wszystkim rozumem.
          I że czarne to czarne a białe to białe .
          Oby Ci się " noga na jakimś zakręcie życia nie złamała "
          poz,
          iza
        • ekasia Re: glupia jest panna z dzieckiem 05.09.04, 00:26
          butik6 napisała:

          > napisalam w wiekszosci, bo czasem zdarza sie smierc lub facet spekal jak
          > dziecko urodzilo sie niepelnosprawne.

          Co za beznadzieja!!! Jak dziecko niepełnosprawne, to nie jego ?! Na jpierw może
          wypada pomyśleć zanim się coś pisze. Dawno nie cztałam czegoś tak dennego.


          Różnica między panną z dzieckiem, a rozwóką z dzieckiem czy małżonką z
          dzieckiem w nieudanym związku jest tylko taka, że albo facet szybciej okazał
          się beznadziejny albo ona wcześniej się o tym pzrekonała. Życzę Ci tyle
          rozumu , ile ma najgłupsza z najgłupszych panien z dzieckiem, bo chyba jeszce
          sporo Ci do niej brakuje.
          • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 05.09.04, 08:25
            ekasia napisała:

            > butik6 napisała:
            >
            > > napisalam w wiekszosci, bo czasem zdarza sie smierc lub facet spekal jak
            > > dziecko urodzilo sie niepelnosprawne.
            >
            > Co za beznadzieja!!! Jak dziecko niepełnosprawne, to nie jego ?! Na jpierw
            może
            >
            > wypada pomyśleć zanim się coś pisze. Dawno nie cztałam czegoś tak dennego.

            A ile ty masz lat ekasiu? 16? czy może żyjesz w swiecie landrynek i falbanek?
            czy butik jest winna, że takie sytuacje się zdarzają? a zdarzają się ona tylko
            o tym napisała
            jak niepelnosprawne to nie znaczy że nie jego, ale znaczy że przed nimi, a
            przed nim zwłaszcza (bo serce matki jest jedno na świecie) jest bardzo ciężka
            próba, i niestety nie wszyscy wychodzą z niej zwycięsko, i nie każdy facet
            niestety odnajdzie się w tej roli, bo zwyczajnie po tchórzowsku i ze słabości
            ucieka
            sama znam taki przykład
            więc może rozejrzyj się wokół, denne jak napisałaś moga być niektóre postawy, a
            nie to, że dziewczyna o nich pisze
            • ciociacesia Re: glupia jest panna z dzieckiem 05.09.04, 11:36
              > jak niepelnosprawne to nie znaczy że nie jego, ale znaczy że przed nimi, a
              > przed nim zwłaszcza (bo serce matki jest jedno na świecie) jest bardzo ciężka
              > próba, i niestety nie wszyscy wychodzą z niej zwycięsko, i nie każdy facet
              > niestety odnajdzie się w tej roli, bo zwyczajnie po tchórzowsku i ze słabości
              > ucieka
              > sama znam taki przykład
              > więc może rozejrzyj się wokół, denne jak napisałaś moga być niektóre postawy,
              a
              > nie to, że dziewczyna o nich pisze

              no tak, jak niepełnosprawne t kobieta jest usprawiedliwiona ze wybrała palanta
              co odszedł, ale jak zdrowe to juz nie? rozejrzyj sie kobieto wokół jakie są
              denne postawy - faceci odchodzą bo okazuje sie ze są tchorzami i nie chcą byc
              tatusiami. zdaza sie. zadko która zachodzi w ciąze specjalnie po to zeby ją
              facet zostawił.
        • aog Re: glupia jest panna z dzieckiem 06.09.04, 10:52
          butik6 co ty wygadujesz?
          pomyślałaś ile pracy kosztuje wychowanie dziecka "w pojedynkę" ?
          mam siostrę, która sama wychowuje córkę - PODZIWIAM JĄ i w życiu nie nazwałabym
          głupią panna z dzieckiem
          chyba trochę przegięłaś a z tą Ameryką ... nie, daj spokój ...
      • annkier Re: Dlaczego glupia jest panna z dzieckiem? 29.08.04, 23:01
        Podzielam zdanie bea.bea
        Gdyby faceci rodzili dzieci to byśmy mieli wyż demograficzny!
    • zuzneta Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 21:50
      Szkoda, że masz takie ograniczone poglądysad((((. Nie wiem czy wiesz, że facet
      gdy nie ma problemów w związku jest niesamowicie miły, dobry.... i potrafi się
      tak maskować, że trudno rozpoznać fałsz?!?!
      A jeszcze jedno, współczuje Twojej siostrze i małemu/małej, że bedzie miało
      taką kochającą matkę chrzestną. Poza tym wykazałaś się wielką dobrocią, że w
      ogóle zgadzajac się być matką chrzestna dziecka takiej głupiej matki-
      wyjaśnienie dla Ciebie, to jest ironia.
      • erintall Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 22:41
        Chciała bym dodać, totalny brak wyrozumiałości, a ta litość.....
        A to prawda faceci potrafią się doskonale maskować i sama się o tym przekonałam. Zostałam w ciąży sama. I nie uważam się jako samotna matka za głupią, a uważam że zdrowiej dla dziecka jest być wychowywanym przez normalna dbającą matkę niż mającego wszystko w nosie ojca.


        życie to trudne decyzje i wybory. A po osądzanie samotnych kobiet zmieżajmy dopiero gdy sami będziemy kryształowo czyści....
    • oluncia Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 22:47
      Ugryzlabym w kostke autorke watku, bo dyskusja raczej nic nie da. Jak mozna
      miec tak waskie spojrzenie, wylewac taka zasciankowosc brrrr.
      • sakada Bzdury kochana - kompletne pierdoły... 28.08.04, 22:55
        Zastanowiłaś się chociaż nad tym co wypisujesz? Nie sądzę. Nie chcę cię obrażać, ale nie przemyślałaś sprawy.
    • vaana Re: glupia jest panna z dzieckiem 28.08.04, 23:56
      Butik to buta, tak? To wiele wyjasnia, pozdrow rodzicow.
    • mingshu Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 00:06
      A ja w pewnym stopniu popieram autorkę watku. Uwaga - generalizuję. Panna z
      dzieckiem to zazwyczaj osoba, która zaliczyła "wpadkę"
      a) z przygodnym partnerem
      b) z meżczyzną całkowicie nieodpowiedzialnym, bądź nie mającym wobec niej
      powaznych zamiarów, niekochającym itd.
      c) z kimś, za kogo sama z róznych powodów wyjsć nie chciała (bo nie kochała,
      nie ufała itp)
      d) z już żonatym

      e) z innym nie pasującym do schematu

      Zazwyczaj było to dziecko nieplanowane, zawiodła antykoncepcja lub wcale jej
      nie było, a kobieta ciąży sie nie pozbyła bo:

      a) sumienie jej na to nie pozwalało (bądź religia)
      b) nie wiedziała gdzie szukać "ginekologia, tanio", bądź nie mogla na takiego
      trafić
      c) na owo "tanio" pieniędzy nie miała
      d) pokochała dziecko nienarodzone mimo "wpadki"

      Tylko nieliczne świadomie decydują się na ciążę będąc singlami, a jest to
      przejaw nie tyle głupoty, co egoizmu. Od poczatku gotują własnemu dziecku los
      pół-sieroty z powodu swojego "zegaru biologicznego", i egoistycznej chęci
      zostania matką, "a bo tak".

      I nie wyskakujcie z argumentami "lepiej sama niż z mężem pijakiem", bo dobrze
      wiecie, że nie o to w tym poście chodzi. Jak się decyduje na ciążę, to niech
      najpierw znajdzie właściwego życiowego partnera (jak potoczą się dalsze losy,
      to już inna sprawa, oraz to, czy po 15 latach okaze się własciwy, czy nie), bo
      taka jest prawidłowość, a jak nie, to jest głupia (bo wpadła) lub egoistka (bo
      zaplanowała ciążę z góry skazując dziecko na życie w niepełnej rodzinie)
      Pomijam skrajne przypadki zgwałcenia i inne nietypowe historie.

      Niestety, to kobiety płacą wyższą cenę za seks i powinny o tym zawsze pamietać.
      Sprawiedliwe to, czy nie, wpisane w biologię. Prawdy tej zmienić się nie da,
      można sie tylko z nią pogodzić. A jak nie pamietają i ryzykują, to są głupie i
      tyle. Tylko tych dzieci szkoda...
      • melanie Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 00:51
        Z grubsza sie zgadzam. Poza nielicznymi losowymi przypadkami
        nieodpowiedzialnosc kobiet jest przyczyna samotnego maciezynstwa. Oto link do
        watku, gdzie totalna bezmyslnosc kobiet jest niejako ksiazkowym przykladem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=14914358
      • matania Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 12:51
        wszystko pięknie ale czemu dzieci wychowane przez jednego rodzica mają być od
        razu kalekie? często gęsto dzieci wychowane w tzw pełnym domu wspominają
        później swoje dzieciństwo jako nieszczęśliwe.samotne macierzyństwo nie oznacza
        również zesłanie na bezludną wyspę, zwykle ma wokół siebie rodzinę, przyjaciół,
        w końcu również stałego partnera, którzy pomagają w wychowywaniu. a już
        zwalanie winy na kobietę, które powinna być świadomoma i odpowiedzialna w
        oderwaniu od faceta, który nie ponosi winy jest szczytem, a co to, problem
        udowodnić ojcostwo? mężczyzna i kobieta współnie czerpią przyjemność z seksu i
        jeśli zaliczają wpadkę, wspólnie za nią odpowiadają. nóż się w kieszeni otwiera
        po przeczytaniu tego wątku.
      • iwcia75 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 19:09
        mingshu, choc generalizujesz, masz sporo racji. kobiety powinny byc bardzo
        rozwazne,jesli chodzi o zyciowego partnera,ale...dobrze wiemy,ze nie zawsze
        bywamy rozwazne, nie kazde to potrafia, popelniamy wiele bledow,za ktore musimy
        zapłacic i nie jest to przyjemne. jestem wiec jak najbardziej przeciwna
        obrazaniu panien z dziecmi (tych samotnych),ale jestem tez przeciwna obrazaniu
        butik6 za jej poglady. chciala to napisala.
      • agapolo Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:25
        lepiej usunąć ciążę niż być samotną matką????????????????????????
        • agapolo Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:28
          to pytanie do mingshu
    • kawka74 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 13:07
      " Kobieta powinna wiedziec o swojej wartosci,
      Co wiedzieć?
      > powinna wiedziec z kim sie zadaje,
      No, chyba facet się przedstawił.
      >jakby wszystkie kobiety mialy rozsadek to
      > nie byloby panien z dzieckiem."
      Gdyby ciocia miała drucik, to by była radiostacją. A co to, kobieta ma do wróżki chodzić, żeby wiedzieć, z kim się zadaje?
      A Twojej siostrze serdecznie współczuję, że trafiła na kretyna, który zachował się jak ostatni palant.
      • ciociacesia Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 16:10
        a do tego ma siostre, co uwaza ją za idiotkę
        • malwes Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 16:39
          Nie, nie jest głupia...nie powinno się generalizować.

          Jednak ja chciałabym trochę z drugiej strony...każda kobieta, stara, młoda,
          samotna, mężata - która decyduje się na seks chyba wie, że z seksu, oprócz
          przyjemności, można mieć także większą rodzinkę - więc skoro seks to i
          antykoncepcja. Kobieta powinna zadbać o nią sama oraz przypilnować w tym
          temacie partnera.
          Jeśli myśli się o łóżku bez antykoncepcji, a potem rodzi niechciane dzieci, to
          pretensje można mieć już tylko do siebie.

          Co do siostry - mnie też lekarz powiedział, że nie zajdę w ciążę. Ponieważ
          wiem, że poza nielicznymi przypadkami nic takiego nie można powiedzieć w 100%
          więc zabezbieczałam się i kiedy zdecydowałam się na dziecko, zaszłam w ciążę
          bez problemu.
          Postaraj się pomóc siostrze bo na pewno teraz jest jej to potrzebne.
          Gosia
    • mama.mai.ur.04.2004 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 17:02
      Panna z dzieckiem to w 90 % dziewczyna, ktora chciala na ciaze
      zlapac faceta ale jej nie wyszlo i z tzw. hoplem na punkcie POSIADANIA dziecka.
      W 10 % to wypadek przy pracy /np. peknieta prezerwatywa, gwalt moze?/.
      Pomijam, ze mozna byc panna i miec mezczyzne i z nim chciane dziecko /to sie
      nazywa ladnie konkubinat/ ale to sa juz sprawy swiatopogladowe /nie popieram/ i
      PODATKOWE /dobre przy duzych dochodach - placisz polowe podatku - ty i twoj
      facet, bo dzielicie sie dziecmi jak byscie byli samotni/.
    • pimpek06 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 17:10
      osoba, która napisała ten wątek nie może powiedzieć nic , no prawie nic na ten
      tenmat, bo sama nie była w takiej sytuacji.
      ja zostałam kiedyś panną z dzieckiem , ale szczęśliwą mamą, jednak ojciec
      dziecka był super do czasu, aż była się z zazdrości o to że pokochał inną się
      znowu nie pojawiła, a ja nie chciałam walczyć , skoro on taki się okazał, a
      żebyście wiedziały co to za numerek z tej byłej, o zaczęła wyrabiać. I chciała
      go , ale do mamętu , aż ja wyszłam za mąż potem go zostawiła. A on zawsze był
      nioezdecydowanuy, ja za nim biegać nie chciałam i nie chc ę , choć mówił i
      mówi, że moglibyśmy sobie razem ułożyć życie.
      Nasze społeczeństwo jest podłe, bo zawsze to dziewczyna ponosi winę , a on to
      co!Gdyby sądy zmuszały ich do większej odpowiedzialności mniej by było
      niechcianych ciąż.
      panna z dzieckiem głupia jest owszem, ale dlatego, że zaufała. ale jjak
      sprawdzić przed...wie się potem.
      Często po latach wychodzi szydło z worka.
      A pokolenie naszych rodziców...oni żyją częst ze sobą na siłę, choć mąż
      zdradza, pije bije, ...bo tak musi być ....
      dlaczego zdrada męża jest inna , niż żony?
      Jeżeli dalej ludzie będą uważać ,. że mężczyznom wolno, a kobiecie nie, to nic
      na lepsze się nie zmieni.

      Powiedzcie same, czemu to my mamy się zabezpieczać, a oni to co nie wiedzą co
      robią , my ufamy im ....
      Jemu to wolno z kwiatka na kwiatek i niech on się martwi.
      Powinna być antykoncepcja dla mężczyzn, niech oni też sie pomęczą . Oni mogą
      kiedy chcą i niczym się nie martwią....bo jeżeli wyjdzie z tego dziecko, to on
      i tak nie będzie go wychowywał, ale może dołoży się do utrzymania.
      Przyjęło sie , że to kobieta ma być odpowiedzialna, a on...
      Owszem niektóre chcą zdoby ć męża na ciążę, bogatego sponsora, a panowie to
      co....
      Nie można o wszystkich mówić jako całości.
      Faceci kłamią i oszukują bo ogół ludzi uważa, że im wypada, a kobieta niech
      cierpi skoro zaufała...
      Długo by pisać , ale czy ma to sens, skoro niektórzy myślą .....
      • aste Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:02
        pimpek06 napisała:

        > Powiedzcie same, czemu to my mamy się zabezpieczać, a oni to co nie wiedzą co
        > robią , my ufamy im ....
        > Jemu to wolno z kwiatka na kwiatek i niech on się martwi.
        > Powinna być antykoncepcja dla mężczyzn, niech oni też sie pomęczą . Oni mogą
        > kiedy chcą i niczym się nie martwią....bo jeżeli wyjdzie z tego dziecko, to
        on
        >
        > i tak nie będzie go wychowywał, ale może dołoży się do utrzymania.
        > Przyjęło sie , że to kobieta ma być odpowiedzialna, a on...

        a tak, bo to kobieta będzie nosiła w sobie dziecko, ona je urodzi, jej zycie
        zmieni się w 100 % po urodzeniu- bo ewentualne studia, szkołę, czy pracę trzeba
        będzie dopasować do dziecka, a nie odwrotnie.
        ty jako kobieta płacisz większą cene w momencie pojawienia się dziecka, dlatego
        we własnym interesie powinnaś pomyśleć o antykoncepcji- wiem, że łatwo ię pisze
        a trudniej robi, ale nikt nie obiecywał, że w życiu będzie łatwo.
        dopóki nie byłam zdecydowana na dziecko myślałam o zabezpieczeniu,pomimo tego,
        że mogłam liczyć na męża, ale tak naprawdę, w momencie kiedy się zdecydowaliśmy
        na współżycie dziecko nie było by dla nas wielkim problemem.
        i tak mi się wydaje czy prezerwatywa przypadkiem nie jest srodkiem
        antykoncepcyjnym dla mężczyzn?
      • mingshu Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:57
        > Nasze społeczeństwo jest podłe, bo zawsze to dziewczyna ponosi winę , a on to
        > co!Gdyby sądy zmuszały ich do większej odpowiedzialności mniej by było
        > niechcianych ciąż.

        Tak, panna ponosi winę. Może to niesprawiedliwe, możesz tupac nózką, ale natury
        nie zmienisz. Facet może Cię oszukać, nie podać prawdziwego nazwiska, adresu,
        zrobic dzieciaka i się rozpłynąć, nie ponosić żadnych konsekwencji. I szukaj
        wiatru w polu! A panna co? Może sie poddac skrobance, zapłacić za to słono nie
        tylko gotówką, ale depresją, bądź bezpłodnościa, może urodzić, co również jest
        okupione bólem i wyrzeczeniemi. Nawet jeśli facet nie okaże się ostatnią swinią
        i nie będzie się wymigiwał od odpowiedzialności i ojcostwa, to i tak przede
        wszystkim życie kobiety się zmieni, a nie jego.

        Facet nie mysli o antykoncepcji, bo on znacznie mniej traci. Jak się postara,
        to ucieknie. Kobieta już nie ma takiej możliwości.
        • ciociacesia Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:44
          tylko, ze nawet antykoncepcja zawodzi niekiedy, myslisz ze wszystkie dzieci
          panien to dzieci beztroskiego sexu? - bo przecie nic nie szkodzi - dzidzia
          teraz, dzidzia potem, on mnie kocha... najlepiej siąść na jkąś grupe i obrazac
          nieznanych ludzi generalizacją, bo mogla sie zabezopieczyc albo wyskrobac, po
          co glupia rodzila
      • malwes Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 19:36
        pimpek06 napisała:

        >
        > Powiedzcie same, czemu to my mamy się zabezpieczać, a oni to co nie wiedzą co
        > robią , my ufamy im ....

        Przepraszam bardzo, to nie umiesz sprawdzić, czy mężczyzna używa prezerwatywy,
        czy nie ?????????????? Na czym to zaufanie polega? Bo jeśli na tym, czy "zdąży"
        to twoje pojęcie o skuteczności tej metody jest mniej więcej na
        poziomie "pokolenia naszych rodziców"


        > Powinna być antykoncepcja dla mężczyzn, niech oni też sie pomęczą .


        No...to była pierwsza antykoncepcja w dziejach ludzkości - prezerwatywa.
        Statystycznie patrząc to większości zabezpieczają się właśnie mężczyźni bo to
        jest najczęściej stosowany środek anty.


        Oni mogą
        > kiedy chcą i niczym się nie martwią....bo jeżeli wyjdzie z tego dziecko, to
        oni tak nie będzie go wychowywał, ale może dołoży się do utrzymania.
        > Przyjęło sie , że to kobieta ma być odpowiedzialna, a on...


        Odpowiedzialność jest rozłożona pół na pół - to kwestia znania prawa i
        egzekwowania go. Inna rzecz, że konsekwencje w większym stopniu ponosi kobieta -
        ona rodzi, ona karmi piersią i zwykle ona wychowuje. Dlatego też uważam, że
        ona w pierwszej kolejności powinna zadbać o zabezpieczenie się - lub wymagać
        tego od partnera. Głupota mężczyzn i nietrafione wybory nie zwalniają nas od
        posiadania głowy na karku i dbania o siebie.

        Pozdrawiam,
        Gosia
    • mamamarka Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:03
      Ja też jestem panną z dzieckiem ale na szczęscie mieszkam z tatusiem naszego
      dziecka. Po prostu nie chcę wychodzić za mąż. Też jestem głupia?
      • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:48
        mamamarka napisała:

        > Ja też jestem panną z dzieckiem ale na szczęscie mieszkam z tatusiem naszego
        > dziecka. Po prostu nie chcę wychodzić za mąż. Też jestem głupia?

        a za dwadziescia pare lat bedziesz panna z wnukami?
        • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 08:27
          mamania napisała:

          > mamamarka napisała:
          >

          >
          > a za dwadziescia pare lat bedziesz panna z wnukami?

          nie za 20, tylko dużo szybciej, mam nadzieję,

          I CO Z TEGO....?

          Panna z wnukami to nie babcia ?
          • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 19:58
            dyrgosia napisała:

            > Panna z wnukami to nie babcia ?

            babcia - pewnie i panna tez pewnie
            ale przeciez nie stara panna, bo chlopaka ma (dziadka czyli) smile

        • mamamarka Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 18:44
          mamania napisała:

          > mamamarka napisała:
          >
          > > Ja też jestem panną z dzieckiem ale na szczęscie mieszkam z tatusiem nasz
          > ego
          > > dziecka. Po prostu nie chcę wychodzić za mąż. Też jestem głupia?
          >
          > a za dwadziescia pare lat bedziesz panna z wnukami?

          Bardzo możliwe. I co w związku z tym?
      • malwes Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 19:39
        mamamarka napisała:

        > Ja też jestem panną z dzieckiem ale na szczęscie mieszkam z tatusiem naszego
        > dziecka. Po prostu nie chcę wychodzić za mąż. Też jestem głupia?

        Nie jesteś panną z dzieckiem bo to pojęcie oznacza coś innego niż
        myślisz/piszesz. To o czym piszesz to konkubinat i nie na ten temat jest ten
        wątek.
        • mamamarka Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 18:43
          malwes napisała:

          > mamamarka napisała:
          >
          > > Ja też jestem panną z dzieckiem ale na szczęscie mieszkam z tatusiem nasz
          > ego
          > > dziecka. Po prostu nie chcę wychodzić za mąż. Też jestem głupia?
          >
          > Nie jesteś panną z dzieckiem bo to pojęcie oznacza coś innego niż
          > myślisz/piszesz. To o czym piszesz to konkubinat i nie na ten temat jest ten
          > wątek.

          Ale to nie zmiania faktu że mój stan cywilny to panna nieprawdaż?
    • betty_julcia Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:06
      ???
      Jesteś trochę nie na czasie. Zatrzymałaś sie jakieś kilkadziesiąt lat temu. Naprawdę nie dociera do ciebie myśl że można samej wychowywać dziecko z wyboru. Nawet ostatnio było dość głośno o tym że kobiety decydują sie coraz częściej na dziecko i tylko na dziecko. Bez tatusia. Są to kobiety odważne, niezależne i nowoczesne. Ale jeżeli nie dociera do ciebie taka myśl to nic dziwnego że o tym nie słyszałaś. Szkoda że masz tak niskie mniemanie o sobie, o sile i niezależności płci żeńskiej, która staje się tą silniejszą płcią. I szkoda że uważasz że kobieta która sama wychowuje dziecko jest głupia i słaba bo nie chce być zależna od faceta.
      -------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11383787
      • mingshu Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:48
        Są to kobiety odważne, niezależne i no
        > woczesne.

        Zapomniałaś dodać, że to rónież cholerne egoistki, które myslą jedynie o
        właśnej dupie, o własnych zachciankach, przyjemnościach, marzeniach. Mają w
        nosie swoje dziecko, tak samo jak jego tatusia! Gdyby naprawdę chciały dla
        swego dziecka dobrze, nie skazywałyby go Z GÓRY!!! - z powodu swojego "bo ja
        tak chcę" (a nie z powodu niezawinionych zakretów życiowych) na zycie w
        niepełnej rodzinie. Takie kobiety nie kochają naprawdę swoich dzieci, one
        KOCHAJĄ WYŁĄCZNIE SIEBIE.
        • aleksandrynka Re: glupia jest panna z dzieckiem 01.09.04, 11:46
          dobrze, ze to napisałaś. Szkoda, że te kobiety tego nie pojmują...
    • lakszmii wszystkie jesteście głupie 29.08.04, 18:13
      bo jesteście pannny z dziećmi !!! trzeba się było nie łajdaczyć i teraz nie
      stwarzać sztucznych problemów
    • iwcia75 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 18:59
      butik6, nie zgadzam sie z Toba. Twoja siostra zaufala lekarzowi-o to akurat
      trudno miec do niej pretensje.
      z facetem idiota to troche trudniejsza sprawa i po czesci moge sie z Toba
      zdgodzic. jednak prawda jest,ze mezczyzni czesto okazuja sie inni niz sie
      wydawali byc i nie zawsze kobieta jest temu winna,bo czasem trudno to
      przewidziec.
    • pimpek06 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 20:32
      ojciec mojego dziecka został uprzedzony , czym grozi ten raz ...on chciał, chce
      być ze mną, ale ja nie chcę , bo uważam , że to nie ma sensu, nie teraz. Wolę
      sama wychowywać dzieci .Ja dla dziecka dałam ojca......
      Moje dzieci dają mi b. dużo szczęścia. I nie są wpadką, bo oboje wiedzieliśmy
      co z tego wyniknie.....Ale faceci to niezłe numerki, ale nie będę pisać o
      tym ...najpierw namawiają na dziecko, a potem ....
      To, że nie jest się z ojcem dziecka nie jest egoistyczne, niekiedy to lepsze.
      Ja potrzebuję związku opartego na zaufaniu, szczerości, nie chcę bajki, ale
      czegoś co da mi wychować dziecko w świecie jaki będzie dla niego najlepszy.
      Ten temat będzie sporny, bo każdy ma swoje zdanie.
      Są przecież udane małżeństwa, które się zdradzają i jest im ze sobą dobrze.
      Różnie bywa, najważniejsze to być szczęśliwym , o ile ludzie Ci na to pozwolą.
      Każdy ma swój sposób widzenia.
      • driadea Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:15
        Nie czytałam wypowiedzi przedmowczyń, więc nie wiem, czy ktoś to napisał, ale:
        ja jestem panną z dzieckiem z wyboru, po prostu nie mamy ślubu i nie chcemy go
        mieć.
        Panna z dzieckiem, samotna matka, wszystko tylko formalnie. Cóż, jestem głupia.
        Pozdrawiam, Aga
        • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:22
          driadea napisała:

          > Nie czytałam wypowiedzi przedmowczyń, więc nie wiem, czy ktoś to napisał, ale:
          > ja jestem panną z dzieckiem z wyboru, po prostu nie mamy ślubu i nie chcemy
          go
          > mieć.
          > Panna z dzieckiem, samotna matka, wszystko tylko formalnie. Cóż, jestem
          głupia.
          > Pozdrawiam, Aga

          wiec moze czasem warto przeczytac zanim zabierze sie glos,
          nie jestes panna z dzieckiem nie jestes samotna matka zyjesz w nieformalnym
          zwiazku z ojcem swojego dziecka, z ktorym to dziecko wychowujesz, jestes
          konkubina swojego konkubenta nie panna, wiec nie o tobie ten watek
          • driadea Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 22:53
            'wiec moze czasem warto przeczytac zanim zabierze sie glos'
            Nie,nie było warto.
            'wiec nie o tobie ten watek'
            To, że nie mnie ktoś obraził,nie znaczy, że mam nie zareagować.
            Ale rzeczywiście, jadowita jesteś nieprzeciętnie, chacha!!
            Pozdrawiam, Agnieszka

            • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 20:01
              driadea napisała:

              > 'wiec nie o tobie ten watek'
              > To, że nie mnie ktoś obraził,nie znaczy, że mam nie zareagować.
              > Ale rzeczywiście, jadowita jesteś nieprzeciętnie, chacha!!

              ha ha
              ja nie jestem jadowita, jadowitosc zero smile
              nie o tobie bo nie jestes samotna porzucona panna, o ktorej pisala zalozycielka
              watku
              i tylko o to mi chodzilo
              strasznie jestescie przeczulone moje drogie panienki smile


              >
              >
          • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 08:42
            mamania napisała:


            > nie jestes panna z dzieckiem nie jestes samotna matka zyjesz w nieformalnym
            > zwiazku z ojcem swojego dziecka, z ktorym to dziecko wychowujesz, jestes
            > konkubina swojego konkubenta nie panna, wiec nie o tobie ten watek

            Mamania piszesz bzdury. Panna z dzieckiem to panna, w polskim prawie konkubinat
            nie jest zalegalizowany, a więc go nie ma. Jesteśmy prawnie pannami i koniec.
            Te Twoje inerpretacje są bezsensowne, dzielisz i uważasz ,że masz rację.
            Na przyszłość lepiej sama więcej poczytaj zanim zaczniesz się wymądrzać.
            • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 19:56
              dyrgosia napisała:

              > Mamania piszesz bzdury. Panna z dzieckiem to panna, w polskim prawie
              konkubinat
              > nie jest zalegalizowany, a więc go nie ma.

              to, że nie jest zalegalizowany to nie znaczy, że go nie ma
              jest wiele rzeczy, które nie są zalegalizowane a istnieją
              w polsce jedyną formą legalizacji konkubinatu jest małżeństwo

              >Jesteśmy prawnie pannami i koniec.

              w świetle prawa owszem, ale praktycznie nie jesteś panną tylko konkubiną i
              takie są fakty,
              czy to obiektywne stwierdzenie faktu tak bardzo cie ubodło?

              > Te Twoje inerpretacje są bezsensowne, dzielisz i uważasz ,że masz rację.
              > Na przyszłość lepiej sama więcej poczytaj zanim zaczniesz się wymądrzać.

              to twoje interpretacje są nieco hm pokrętne, ja po prostu nazywam rzeczy po
              imieniu, ty za to przed tym bardzo sie wzbraniasz
              ciekawe dlaczego, czuly punkt?

              i nadal uparcie twierdze, ze jest duza roznica miedzy fikcyjna panna z
              dzieckiem i - jak nazywasz niemeza, chlopakiem, skoro ty panna? - a matka
              faktycznie samotna i samotnie wychowujaca dziecko

              • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 10:00
                mamania napisała:

                >
                > to, że nie jest zalegalizowany to nie znaczy, że go nie ma
                > jest wiele rzeczy, które nie są zalegalizowane a istnieją
                > w polsce jedyną formą legalizacji konkubinatu jest małżeństwo

                czyli konkubina jest panną
                >
                > >Jesteśmy prawnie pannami i koniec.
                >
                > w świetle prawa owszem, ale praktycznie nie jesteś panną tylko konkubiną i
                > takie są fakty,
                > czy to obiektywne stwierdzenie faktu tak bardzo cie ubodło?

                nic mnie nie ubodło, po prostu fakty są takie,że jestem panną i koniec,
                a według Ciebie mogę być narzeczoną, dziewczyną, konkubiną,wszystko tylko nie
                panną
                >
                to twoje interpretacje są nieco hm pokrętne, ja po prostu nazywam rzeczy po
                > imieniu, ty za to przed tym bardzo sie wzbraniasz
                > ciekawe dlaczego, czuly punkt?

                ja nazywam rzeczy tak jak wyglądają faktycznie, a nie tak jak mi pasuje
                >
                > i nadal uparcie twierdze, ze jest duza roznica miedzy fikcyjna panna z
                > dzieckiem i - jak nazywasz niemeza, chlopakiem, skoro ty panna? - a matka
                > faktycznie samotna i samotnie wychowujaca dziecko
                >
                co to jest fikcyja panna z dzieckiem?
            • melanie Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 22:09
              dyrgosia napisała:

              > Mamania piszesz bzdury. Panna z dzieckiem to panna, w polskim prawie
              konkubinat
              >
              > nie jest zalegalizowany, a więc go nie ma. Jesteśmy prawnie pannami i koniec.
              > Te Twoje inerpretacje są bezsensowne, dzielisz i uważasz ,że masz rację.
              > Na przyszłość lepiej sama więcej poczytaj zanim zaczniesz się wymądrzać.
              ***********************
              Co ty mozesz wiedziec o samotnym macierzynstwie, kto tu sie wymadrza? To,ze nie
              zalegalizowalas zwiazku i jestes w konkubinacie, po to aby brac li to zasilek
              dla matek samotnych lub tez rozliczac sie z fiskusem na lepszych warunkach nie
              oznacza, ze cokolwiek wiesz o klopotach kobiety rzeczywiscie samotnie
              wychowujacej dziecko. Niech nawet ma alimenty, ale caly trud wychowania,
              zmartwienia, zabkujace nieprzespane noce, wszystko spada na jedna osobe, zero
              pocieszenia, przytulenia itd co ja tam bede mowic, jestes matka i wiesz, jak to
              jest. A ona jest SAMA. Dobrze, jezeli ma matke lub siostre, niech nawet
              narzekajaca, ta, co zalozyla watek, ale przeciez nie zostawili sama. Wstyd sie
              nawet porownywac, bo nie piszemy o prawie polskim, ktore to mozna naginac
              zaleznie od swoich potrzeb (znam mlode malzenstwa z dziecmi w duzo trudnieszej
              sytuacji i konkubinaty, gdzie koles ma kupe szmalu a konkubina bierze zasilek
              dla samotnych matek).
              • dyrgosia Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 10:07
                melanie napisała:


                > ***********************
                > Co ty mozesz wiedziec o samotnym macierzynstwie, kto tu sie wymadrza? To,ze
                nie
                >
                > zalegalizowalas zwiazku i jestes w konkubinacie, po to aby brac li to zasilek
                > dla matek samotnych lub tez rozliczac sie z fiskusem na lepszych warunkach

                zupełnie bzdurna interpretacja, nie pobieram żadnych zasiłków, nawet
                rodzinnego, ponieważ mam za wysokie dochody
                nie zamierzam legalizować związku z powodu swoich poglądów, a nie kombinacji
                finansowych
                dlaczego oceniasz innych według własnych kryteriów ?



                nie
                > oznacza, ze cokolwiek wiesz o klopotach kobiety rzeczywiscie samotnie
                > wychowujacej dziecko. Niech nawet ma alimenty, ale caly trud wychowania,
                > zmartwienia, zabkujace nieprzespane noce, wszystko spada na jedna osobe, zero
                > pocieszenia, przytulenia itd co ja tam bede mowic, jestes matka i wiesz, jak
                to
                >
                > jest. A ona jest SAMA. Dobrze, jezeli ma matke lub siostre, niech nawet
                > narzekajaca, ta, co zalozyla watek, ale przeciez nie zostawili sama. Wstyd
                sie
                > nawet porownywac, bo nie piszemy o prawie polskim, ktore to mozna naginac
                > zaleznie od swoich potrzeb (znam mlode malzenstwa z dziecmi w duzo
                trudnieszej
                > sytuacji i konkubinaty, gdzie koles ma kupe szmalu a konkubina bierze zasilek
                > dla samotnych matek).

                Twoim zdaniem mężatki nie bywają samotne?,nie borykają się z problemami ?,
                mężczyźni załatwiają wszystko za nie....
    • mamania Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:35
      butik6 napisała:

      > Panna z dzieckiem? Kto to jest? Kobiety glupie, bo nie wiedza, ze sie zadaja
      > z tchorzem (milosc jest slepa) lub nieszanujace sie, bo co kilka tygodni inny
      > facet - "cos nam nie wyszlo". Kobieta powinna wiedziec o swojej wartosci,
      > powinna wiedziec z kim sie zadaje, jakby wszystkie kobiety mialy rozsadek to
      > nie byloby panien z dzieckiem.


      coz nie sposob sie nie zgodzic,
      oczywiscie twoje kategoryczne stwierdzenie, ze sa glupie urazilo wiele mam,
      szczegolnie niemezatych
      natomiast faktycznie jest tak, ze przyczyną samotnego macierzynstwa jest blad
      mlodosci, niedoswiadczenie, nieumiejetnosc wybrania dojrzalego,
      odpowiedzialnego partnera, albo jak piszesz zwykla niefrasobliwosc i
      przypadkowy seks, ale zawsze wiążą się z nim błędy bledy lub przykre
      dramatyczne doswiadczenia czy rozczarowania
      rozumiem, ze jestes wzburzona, bo siostrze zyczysz jak najlepiej, i dobrze,
      teraz jak nigdy potrzebuje twojego wsparcia
      a doswiadczenie macierzynstwa zawsze jest wspaniale czy z tatusiem czy nie,
      tylko bez niego troche trudniejsze

      > Ale prawda jest prawda - panny z dzieckiem same sa sobie winne w wiekszosci
      > przypadkow!
      >

      no coz, kazdy jest kowalem swojego losu
      ale nie mówcie mi, że ktoś tak ma bo tak chce
      młode kobiety tak naprawde mają bardzo podobne i banalne marzenia, kochać, być
      kochaną, mieć męża, w którym zawsze miałaby oparcie, gromadke dzieciaczków i psa
      w sprawie psa i liczby dzieciaczkow moga byc pewne roznice, ale inne elementy
      sa raczej stale
    • kajka_997 Re: glupia jest panna z dzieckiem 29.08.04, 21:49
      Sa różne przyczyuny bycia samotnym. Nie uważam jednak żeby kobieta wychowująca
      samotnie dziecko nie potrafiła zapewnić mu dobrej opieki. Lepszy dom z jednym
      rodzicem (cichy i spokojny) niż rodzina "pełna" z kłótniami i awanrurami bez
      miłości i dobrego przykładu dla dziecka.A wzorców do naśladowania nie brakuje -
      jeśli sie ma kochającądalszą rodzinę (ciocie i wujków) czasami oni potrafią dać
      lepszy dobry przykład dla dziecka niż własny ojciec lub nawet matka.
      Proszę więc nie krytykować SAMOTNYCH z własnego wybory a tym bardziej tych dla
      których było to przymusem(alkoholizm itp.)
    • adzia_a Nie, nie jest glupia... 30.08.04, 10:08
      ...co najwyżej raz czy drugi głupio postąpiła i za to płąci. To nie przekreśla
      jej jako człowieka.

      Proszę w tym momencie o zgłoszenie się osób, które nigdy, ale to nigdy w życiu
      nie zaliczyły schiza pt. "Okres się spóźnia, o cholera, co ja zrobię, przecież
      mnie z tym facetem nic nie łączy, przecież nie stać nas teraz na dziecko".

      Są takie? Ja się nie piszę...

      A jeśli takie coś choć raz zaliczyłyście, to nie macie prawa mówić o
      odpowiedzialności. Bo same odpowiedzialne nie byłyście, tylko po prostu się Wam
      udało. To tak jak z kimś, któ mówi "Jestem dobrym kierowcą, nigdy nie miałem
      stłuczki" - nie bacząc na to, że parę razy przez stłuczką uratowało go tylko
      to, że ktoś inny pomyślał za niego i przyhamował.
      • wieczna-gosia Re: Nie, nie jest glupia... 30.08.04, 10:26
        Sie zgadzam z adzia.
        Uwazam, ze w roznych momentach swego zycia roznie oceniamy sytuacje. Nie zawsze
        potrafimy ocenic faceta w kategoriach czy to bedzioe dobry maz i ojciec. kazda
        z nas ma na koncie bledy niektorym sie udaje innym nie i pisze tu nie tylko o
        samotnym macierzynstwie.
        Ot chociazby ja- poznalam faceta w wieku lat 16 zrobilismy sobie dzidzi a
        wczoraj byla nasza nasta rocznica ktora zgodnie przespalismy po dobowym ataku
        zabkowania wink) znieczuleni winem wink) ale im starsza jestem tym bardziej widze
        jakie wielkie mialam szczescie ze to byl TEN facet. Czy dobrze wybralam czy
        znalam sie na ludziach- a gucio sie znalam bylam 16 letnia gowniara wink
        Szczescia mialam kupe wink)

        Zgadzam sie tez z ciocia tam gdzies wyzej kora napisala ze poza wszystkimi
        nieszczesciami twoja siostra na tez siostre ktora uwaza ja za idiotke. Moja
        mama dlugo uwazala mnie za idiotke (chociaz wspierala) moja tesciowa zas
        uwazala ze jak sie dzieci rodza to sie cieszyc trzeba i nikt kto dzieci ma
        idiota nie jest (i tez mnie wspierala) Efekt? Ano jest taki ze mame kocham bo
        jest mja mama ale dzieli nas morze czerwone. A tescowa wielbie wink)) z czego
        jestem znana wink

        naprawde kobiety to juz tak malo w sobie solodarnosci i zrozumienia maja ze
        szok dla siebie nawzajem w szczegolnosci wink
        • iwcia75 Re: Nie, nie jest glupia... 30.08.04, 19:51
          wieczna gosia, mnie zdumiewa (a mzoe sie nie powinnam dziwic) jak kobiety nie
          tylko ze nie maja solidarnosci wzgledem siebie,ale wrecz bywaja dla siebie jak
          te wilki. panny z dzieckiem sa pietnowane,ale przez kogo? przez inne kobiety i
          zazwyczaj przez te,ktory sie udalo i ciesza sie,ze tamtej sie nie udalo. podaje
          fakty z wlasnych obserwacji życia. w niektorych sprawach powinnysmy brac
          przyklad z mezczyzn-sa wobec siebie bardziej solidarni. i ja tez bym tak chciala
      • dorjana1 Re: Nie, nie jest glupia... 30.08.04, 18:20
        adzia piekną odpowiedz dałas.Boze zeby tak wiecej takich ludzi...
      • iwcia75 adzia, twoj post powinny wszystkie przeczytac 30.08.04, 19:46
        panny, nie panny,a zwlaszcza te,ktore wmawiaja wszystkim,ze one wszystko
        zaplanawaly. nie mowie o kobietach z forum,bo ich nie znam,ale znam z zycia
        wiele takich,ktore uwazaja sie za lepsze od tzw panien z dziecmi,a tak naparwde
        mialy wiecej szczescia niz rozumu!
    • ciezarowka1 Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 18:14

      > Panna z dzieckiem? Kto to jest? Kobiety glupie, bo nie wiedza, ze sie zadaja
      > z tchorzem (milosc jest slepa) lub nieszanujace sie, bo co kilka tygodni inny
      > facet - "cos nam nie wyszlo". Kobieta powinna wiedziec o swojej wartosci,
      > powinna wiedziec z kim sie zadaje, jakby wszystkie kobiety mialy rozsadek to
      > nie byloby panien z dzieckiem. Pisze tak, bo mam stycznosc z problemem. Moja
      > siostra jest panna z dzieckiem. Dlaczego panna? Bo miala faceta idiote, ale
      > tego nie widziala (na nic rady). Teraz sie odwrocil. A dlaczego nie brala
      > tabletek anty? Bo doktor jej powiedzial ze nie moze zajsc w ciaze, to po co
      > brac jakiekolwiek zabezpieczenie? Nie mowcie, ze moja taka siostra -
      > wszystkie te panny takie same.
      > Ale wiem jedno - nigdy sie od niej nie odwroce, bede przy niej, malo tego -
      > chce byc chrzesna dziecka.
      > Ale prawda jest prawda - panny z dzieckiem same sa sobie winne w wiekszosci
      > przypadkow!
      >
      Proponuję, by sobie butik poszedł z tym postem na samodzielne mamy.
    • marmaj Szlag mnie trafia 30.08.04, 18:36
      Nie cierpię takiego podejścia do sprawy, w którym odpowiedzialnością za ciążę
      obarcza się wyłącznie kobietę. No chora jestem jak takie rzeczy czytam. Ja
      rozumiem, że biologicznie kobieta ma więcej "do stracenia" w związku z seksem,
      ale do licha - jesteśmy rozumnymi ludźmi i chyba powinniśmy włączyć w sprawę
      elementarną sprawiedliwość, a nie wychodzić z założenia, że kobieta rodzi, jej
      wpadkę WIDAĆ, a więc huzia na józia! A faceci - KAWALEROWIE Z DZIECKIEM
      (DZIEĆMI) - to co? Ich się nikt nie czepia? Zgodnie z zasadą, że jak nikt nie
      wie, to nie grzech? Ja nie chcę mieć z takim podejściem nic wspólnego.
      Przeciwnie -B. SZANUJĘ PANNY Z DZIECKIEM - bo facet, z którym to dziecko mają
      jest nieodpowiedzialny i NIKT GO ZA TO NIE POTĘPIA! A one codziennie ponoszą
      trud wychowawczy i spotykają się często z pogardą, bo NIE UCIEKŁY - tylko
      urodziły dziecko i poniosły wszelkie konsekwencje! Sorry za duże litery, ale
      nierówne traktowanie facetów i kobiet mnie doprowadza do szału. Czepiaj się
      Butiku facetów, a kobietę, która poniosła odpowiedzialność za swoje czyny
      (urodziła i wychowuje dziecko) szanuj!!!!
      • mingshu Re: Szlag mnie trafia 30.08.04, 21:36
        "Proszę w tym momencie o zgłoszenie się osób, które nigdy, ale to nigdy w życiu
        nie zaliczyły schiza pt. "Okres się spóźnia, o cholera, co ja zrobię, przecież
        mnie z tym facetem nic nie łączy, przecież nie stać nas teraz na dziecko"."

        Owszem, miałam takie schizy, ale PO ŚLUBIE, a z TYM facetem mnie łaczyło
        absolutnie wszystko. A potem machnęłam ręką - w koncu jedyną niezadowoloną
        osobą z pojawienia się dzidziusia byłby... mój pracodawca. A pracodawca niechaj
        się chrzani!

        > Nie cierpię takiego podejścia do sprawy, w którym odpowiedzialnością za ciążę
        > obarcza się wyłącznie kobietę.

        Odpowiedzialni są oboje, ale to kobieta ponosi jej konsekwencje i dlatego to
        ona dla WŁASNEGO dobra powinna nie tracic głowy. Stare rady babć są nadal
        aktualne: "szanuj się dziewczyno, nie choć tam, nie pij". I nie dlatego, że
        zostaniesz nazwana TĄ GORSZĄ, szmatą, czy puszczalską, ale dlatego, że
        poniesiesz WIĘKSZE KONSEKWENCJE. Facet, jak się postara, może się całkowicie
        wymigać od odpowiedzialności. Przed narodzeniem dzieciaka zniknie, wyjedzie i
        szukaj wiatru w polu. A dziewczyna? Ona zostanie. Ona będzie musiała nosić
        ciążę, urodzić, wychowywać, może zawali szkołę, nie zdobędzie wykształcenia,
        straci młodosć.

        Dlatego myslę, że zła opinia o tzw "cichodajkach", pogardliwe spojrzenia na
        panny wydekoltowana i "lubiące seks" tak naprawdę chronią dziewczyny przed
        popłnieniem głupstwa. Młode kobiety nie chcą być nazwane puszczalskimi, boją
        się nagonki ze strony otoczenia, więc zastanawiają się dziesięć razy zanim
        pójdą z "mężczyzna ze snu" do łóżka. Serio, właśnie obawa przed
        etykietką "łatwej panny" powstrzymała mnie kilka razy przed szybkim seksem na
        imprezie i kto wie, czy nie uchroniła w ten sposób przed ciążą w wieku nastu
        lat.
        • mharrison Re: Szlag mnie trafia 31.08.04, 08:14
          mingshu napisała:

          > Owszem, miałam takie schizy, ale PO ŚLUBIE, a z TYM facetem mnie łaczyło
          > absolutnie wszystko.

          Cieszę się bardzo, że miałaś takie schizy dopiero po ślubie. Szkoda tylko, że
          nieobce są Ci też inne schizy...


          > Przed narodzeniem dzieciaka zniknie, wyjedzie i
          > szukaj wiatru w polu. A dziewczyna? Ona zostanie. Ona będzie musiała nosić
          > ciążę, urodzić, wychowywać, może zawali szkołę, nie zdobędzie wykształcenia,
          > straci młodosć.

          Mają miejsce też sytuacje, że to dziewczyna ucieka sprzed ołtarza, a chłopak
          szuka przysłowiowego wiatru w polu, podczas gdy ona z radością "nosi"
          rozwijającą się ciążę, rodzi, wychowuje (dostając na dzień matki laurki " Mamo,
          dziękuję Ci za to, że mnie urodziłaś i wychowałaś"), kończy szkołę, studia
          dzienne, zdobywa dobrą pracę i płaci podatki, względem których p. Lepper mysli
          o utworzeniu "szwedzkiego" progu podatkowego (bo tu chyba niektórych boli
          stereotyp samotnej matki wyciągającej rękę do opieki społecznej), a młodość ma
          ciekawą i urozmaiconą.

          A czy ta cała Twoja wypowiedź nie ma swojego drugiego dna w kompleksach i
          obawach na tle pierwszego "związku" ( rozumiem niemałżeńskiego), z którego Twój
          mąż ma nieślubną córkę? Że nie byłaś pierwszą kobietą, która dała mu dziecko i
          dlatego teraz wylewasz kapkę jadu na samotne matki?

          A czasy społecznego potępienia, naznaczenia, szkarłatnej litery, oprócz
          małomiasteczkowych bądź intelektualnie ograniczonych środowisk chyba już
          bezpowrotnie przeminęły.

          Pozdrawiam
          • mingshu Re: Szlag mnie trafia 31.08.04, 18:08
            > Mają miejsce też sytuacje, że to dziewczyna ucieka sprzed ołtarza, a chłopak
            > szuka przysłowiowego wiatru w polu, podczas gdy ona z radością "nosi"
            > rozwijającą się ciążę, rodzi, wychowuje (dostając na dzień matki laurki "
            Mamo,
            >
            > dziękuję Ci za to, że mnie urodziłaś i wychowałaś"), kończy szkołę, studia
            > dzienne, zdobywa dobrą pracę i płaci podatki, względem których p. Lepper mysli
            >
            > o utworzeniu "szwedzkiego" progu podatkowego (bo tu chyba niektórych boli
            > stereotyp samotnej matki wyciągającej rękę do opieki społecznej), a młodość
            ma
            > ciekawą i urozmaiconą.

            Nie znam ani jednego takiego przypadku, za to przykładów odwrotnych jest na
            pęczki.

            > A czy ta cała Twoja wypowiedź nie ma swojego drugiego dna w kompleksach i
            > obawach na tle pierwszego "związku" ( rozumiem niemałżeńskiego), z którego
            Twój
            >
            > mąż ma nieślubną córkę? Że nie byłaś pierwszą kobietą, która dała mu dziecko
            i
            > dlatego teraz wylewasz kapkę jadu na samotne matki?


            Nie, nie ma. Czesto to właśnie ja bronię córkę męża przed nazywaniem ją "błedem
            młodości". Choć kocha ją i chce dla niej dobrze, to mimo wszystko tak się
            czasem o niej wypowiada.


            > A czasy społecznego potępienia, naznaczenia, szkarłatnej litery, oprócz
            > małomiasteczkowych bądź intelektualnie ograniczonych środowisk chyba już
            > bezpowrotnie przeminęły.

            Nie, nie minęły. I dla niektórych dziewczyn dobrze się składa, że nie minęły,
            bo chronią je przed popełnieniem głupoty (nie mam w tym wypadku na mysli kobiet
            mających jakąś juz unormowaną pozycję zawodową, pewien start w życiu za sobą,
            ale tzw. "nastki", które chodzą z brzuchem przed maturą).
            • mharrison Re: Szlag mnie trafia 01.09.04, 16:56
              Mingshu, no to właśnie poznałaś przypadek odwrotny do zaobserwowanych przez
              siebie. Byłam właśnie taką "nastkę", co chodziła z brzuchem przed maturą. A
              sytuacja opisana w powyższym akapicie jest wzięta z mojego zycia.
              I z obserwacji poczynionych przeze mnie na studiach wynika, iż nie jestem
              wyjątkiem.
              Określenie "błąd młodości" rezerwuję dla wyboru osoby ojca dziecka, nie zaś
              samego dziecka czy też jego urodzenia i wychowania.
              Nie wiem mingshu w jakim środowisku się obracasz; ( nie chcę bynajmniej
              sugerować, że w małomiasteczkowym czy "intelektualnym inaczej")ja natomiast
              nie spotkałam się ani z ostracyzmem społecznym ani z potępieniem (pomijając
              babcie wygrzewające na poduszkach zbolałe kosci, których jedyną rozrywką,
              jakiej się oddają pomiędzy "Manuelą" i "Żarem młodości" jest cyzelowanie
              wzrokiem czyjeść talii czemu towarzyszy natychmiastowe przeniesiene wzroku na
              ręce, gdzie powinna? być obrączka.

              Poza tym nie sądzę, żeby moja wczesna ciąża uchroniła jakąś dziewczynę przed
              macierzyństwem w młodym wieku. Nasuwa mi się tu analogia z papierosami: tyle
              osób pali pomimo tego, że każdy z nich znał wujka/dziadka/ciocię/kuzyna/sąsiada
              etc., który zmarł na raka płuc.
              Uczymy się przede wszystkim na własnym doświadczeniu.
              Pozdrawiam
    • iizaa Re: glupia jest panna z dzieckiem 30.08.04, 22:57
      głupia moja kochana to jesteś TY pisząc takie rzeczy. Nic dodać, nic ująć.
    • smallm Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 08:52
      Jaka panna jest mądra i przewidująca, a jednocześnie jak mało
      oczytana... "Znamy się na tyle, na ile nas sprawdzono"... to tak z lektur z
      klasy maturalnej... Chyba, że do matury dziecko jeszcze nie doszło... Nie życzę
      Ci, żeby kochający facet, z którym planujecie stworzyć rodzinę nagle jak
      informujesz go, że Wasze plany zaczynają się realizować i dziecko dla którego
      macie już nawet ustalone imię jest już w drodze uznał, że jednak rzeczywiście
      za mało sam siebie znał...

      Bez pozdrowień dla mądrej panny bez dziecka,
      a z pozdrowieniami dla całej reszty...

      SmallM

      P.S. Współczucia dla Twojej siostry z powodu sytuacji życiowej, a przede
      wszystkim z powodu posiadania super siostry..
      • anna_mama_julka Re: glupia jest panna z dzieckiem 31.08.04, 15:00
        popieram przedmówczynię w całej rozciągłości.
    • bea.bea dyskusja trwa :) 01.09.04, 11:58
      tak patrze , ze dyskusja trwa i idzie w kierunku , w jakim powinna......a
      koleżanka autorka zniknęła...cóż ...czy teraz nie ma już nic do
      powiedzenia....argumentów zabrakło na obronę swojego zdania?
      • mala_kruffka głupia męzatka z dwójką dzieci 01.09.04, 12:24
        to ja. Wskaźnik Pearla to ja. Zabezpieczałam się. za pierwszym razem zawiodły
        proszki cilest (brałam regularnie, może jakąś biegunkę zaliczyłam, wszystkie z
        opakowania zniknęły).za drugim razem spiralka Copper t. Kocham swoje
        dzieciaczki, ale czasem myślę, że głupiam, że ufałam antykoncepcji.
        Co na to autorka pierwszego postu? Myślę, że rzuciła HASŁO aby sprowokować
        dyskusję i teraz czyta nasze posty i się chicholi.
    • martina100 GŁUPIA PANNA Z DIZECKIEM 01.09.04, 15:02

      ELLO, JESTEM " GŁUPIĄ" PANNĄ Z DZIECKIEM, RZECZYWIŚCIE MASZ RACJĘ ZAKOCHAŁAM
      SIĘ, BYŁAM GŁUPIA BO WIERZYŁAM ŻE MOJA MIŁOŚICIA UZDROWIĘ TEGO CZŁOWIEKA,
      WIERZYŁAM ŻE JAK URODZĘ DZIECKO TO NAUCZY SIĘ KOCHAĆ,ALE TAK SIĘ NIE STAŁO,
      WIĘC ODESZŁAM I JESTEM "GŁUPIĄ PANNĄ Z DZIECKIEM "I CHCĘ POWIEDZIEĆ ŻĘ BARDZO
      SIĘ CIESZĘ Z TEGO FAKTU, MAM CUDOWNĄ CÓRECZKĘ I WSZYSTKO MI SIĘ UKŁADA MIMO
      TEGO ŻE MAM DZIECKO, NIGDY NIE ŻAŁOWAŁAM PODJĘTEJ RAZ DECYZJI, A DO CIEBIE:
      BUTIK6, TWOJA WYPOWIEDZ WYGLĄDA JAK BYŚ MIAŁ/ŁA TAKI MAŁY ROZUM, NIESTETY ALE
      NIE WIESZ ŻE ŻYCIE MA BARDZO DUZO ODCIENI I BARW, NIE WSZYSTKO JEST CZARNO -
      BIAŁE,JA JESTEM SZCZĘŚLIWA MIMO TEGO ŻE MAM CÓRKĘ ( WIEM ZE ONA TEŻ BĘDZIE SIE
      CIESZYĆ- W SUMIE GDYBY NIE MOJA ODWAŻNA DECYZJA WCALE BY JEJ NIE BYŁO) A TWOJA
      WYPOWIEDŹ WISI MI I POWIEWA BO TAK NAPRAWDĘ MAM GDZIEŚ CO SĄDZĄ O MNIE INNI ,
      JA ZNAM SIEBIE I SWOJĄ WARTOŚĆ, MAM CHŁOPAKA ( NIE JEST OJCEM MOJEGO DZIECKA)
      KTÓRY MNIE KOCHA I PODZIWIA .ZA CO??? ZA MOJĄ ODWAGĘ, NIE MOŻESZ POWIEDZIEĆ ŻE
      MATKI KTÓRE SAMOTNIE WYCHOWUJĄ DZIECI NIE SĄ ODWAŻNE, SAMODZIELNE,
      ZARADNE!!!?????? TYLKO CHWILAMI BARDZO ZMĘCZONE. NIE MÓWIĘ TU OCZYWIŚCIE O
      PATOLOGIACH. Proponuje następnym razem wazyć trochę słowai nie generalizować bo
      można wyrządzić komus krzywdę. Komuś kto i tak na przykła ledwo wytrzymuje
      presję społeczeństwa. naprawdę proponuję aby każdy zajmował się SOBĄ
      • mingshu Re: GŁUPIA PANNA Z DIZECKIEM 01.09.04, 16:17
        A TWOJA
        > WYPOWIEDŹ WISI MI I POWIEWA BO TAK NAPRAWDĘ MAM GDZIEŚ CO SĄDZĄ O MNIE INNI

        Sposób wypowiedzi i wielkie litery w Twoim poście świadczą o czymś zupełnie
        innym. Przejęłaś i to bardzo.
    • izams a butik6 zaginął :-)))) 01.09.04, 15:34
      ...no własnie - jakoś nic nie odpowiada ... czyżby się zawstydził ?
      poz,
      iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka