Dodaj do ulubionych

mali chłopcy... zapalenie czy bakterie??

09.05.07, 16:05
Witam, mam problem z 2,5 letnim synkiem.. od jakiegoś czasu cały czas "łapie
się za ptaka" od czasu do czasu mówi że go boli.. Czyżby to były jakieś
bakterie albo zapalenie? Nie widziałam tam nic dziwnego, aczkolwiek ostatnio
na majteczkach zauważyłam jakaś żółtawa wydzielinę. Może ktoś mi pomóc? Miał
ktoś taki przypadek?
Obserwuj wątek
    • net79 Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 16:11
      to raczej zapalenie, nam pomagała kompiel, albo moczenie w rumianku, lub
      szałwii. lekarz polecił roztwór 0,01% rivanolu, ale młodego po tym siusianie
      piekło, więc wróciliśmy do natury. Parzyliśmy normalniwe w saszetkach
      wlewaliśmy do michy, dolewaliśmy wody i się moczył, dał sobie nawet kiedyś
      pisiaka w filiżance z wywarem pomoczyć ( tzn. sam se moczył ), bo tak łatwiej
      kilka razy na dzień.
    • mathiola Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 16:30
      Już bym była u lekarza. Może mieć zapalenie dróg moczowych.
      • katarzyna.bn Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:08
        Z reguły do lekarza chodzę kiedy sama nie daję sobie rady. Stawiam na infekcję
        dróg moczowych. Myślicie że mogłabym posmarować mu siusiaka maścią Clotrimazolum??
        • oxygen100 Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:12
          Nie.
        • mathiola Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:14
          clotrimazolum jest na grzybicę. Jak to się ma do dajmy na to zakażenia dróg
          moczowych bakterią e.coli?? Już ty lepiej dziecka nie lecz sama...
          • katarzyna.bn Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:17
            mathiola.. nie oczekiwalam krytyki tylko odpowiedzi.. czyli rumianek??
            • mathiola Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:20
              Ja cię nie krytykuję, ja odpowiadam na twoje pytanie.
              Znam ból przy zakażeniu dróg moczowych i znam ból spowodowany powikłaniami,
              dlatego jestem taka uczulona na tym punkcie. Sama prawie przeniosłam się na
              tamten świat w wieku lat 7, bo nie miałam na czas wyleczonego zakażenia dróg
              moczowych.
              Dlatego jak widzę u mojego dziecka jakiekolwiek symptomy tej choroby, nie leczę
              go ani rumiankiem ani clotrimazolem, tylko ide do lekarza, robię badanie moczu
              i postępuję zgodnie z zaleceniami lekarskimi.
              • katarzyna.bn Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:23
                ok, dzieki za rade.
          • mathiola Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:18
            dodam jeszcze tylko, że nieleczone zakażenie dróg moczowych może skutkować
            bardzo niebezpiecznymi powikłaniami. Jeśli twoje dziecko nie miało jeszcze
            zapalenia nerek, no to nie idź do lekarza, może dostanie.
            Zrób mu przynajmniej badanie moczu na własną rękę, skoro nie chodzisz do
            lekarzy... będziesz wiedziała co go opanowało.
    • oxygen100 Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 17:52
      kup w aptece bez recepty urosept. Czy cos. Zreszta teraz jest sporo roznych
      ziolowych preparatow na zakazenia drog moczowych, ktore wielkeij krzywdy raczej
      nie zrobia. Tylko nie zdziw sie jak bedzie po tym sikal na niebieskosmile
    • be_em Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 18:09
      może mieć stulejkę i po prostu zakażanie nie tyle dróg moczowych co bakterie na
      napletkusmile polecam pediatrę, my dostaliśmy maść sterydową i pomogłasmile
      • dorka_mama_jakubka nazwa masci sterydowej? 10.05.07, 16:47
        a moglabym poprosic o nazwe tej masci?

        dziekuje z dory
      • monia.147 Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 10.05.07, 18:55
        > może mieć stulejkę i po prostu zakażanie nie tyle dróg moczowych co bakterie
        na
        >
        > napletkusmileNa 99% to wełaśnie to.Mój syn przed zabiegiem stulejki miał to
        wielokrotnie.Polecam maść detromycynę lub Vratizolin.Odciągnij skórkę i nałóż
        dużo ,przed maścią można przemywać roztworem kwasu bornego.Jeśli nie masz leków
        w domu to idż z dzieckiem no ostry bo do jutra nieładnie mu się rozbabrze,nie
        wspominają już o bólu zresztą z cewki przeniesie mu się dalej i wtedy to już
        seria antybiotyków .Nie ma co czekać a rumianek w tym przypadku napewno będzie
        za słaby.
    • teczowa_rybka Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 09.05.07, 21:13
      A odciągasz mu napletek podczas kąpieli? Może zebrała się mastka i stąd stan
      zapalny?Nie płacze przy siusianiu?Nie robi się wtedy coś na kształt balonika na
      siusiaczku?
      • verdana Re: mali chłopcy... zapalenie czy bakterie?? 10.05.07, 17:47
        Dziewczyny, nie dawajcie rad matkom, które nie chodzą do lekarza, choć dziecku
        może cos być powaznego.
        Zanim wypróbują wswzystkie Wasze rady, dziecko moze zejść z tego świata!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka