atra1
11.08.06, 13:08
Wątek frustratki.
Dla nas najlepszym wyjściem byłby wózek głęboki na dziendobry, a potem lekka spacerówka. Chcę uniknąć wielofuncujnego bo za ciężkie, a ja ma lichy kręgosłup. Musi się zmieścić do windy i być lekki - i jeden wózek i drugi.
No i przeglądam sobie i mnie cięzka cholera chwyta, bo jeśli chcę 2 lekkie wózki to z gondoli mam do wyboru jedynie wózki wybiynie markowe za ok 1500 jeden. A mi się nie uśmiecha wywalać 3000 na wózki, a tyle przeznaczyć chcemy na całość wyprawki. I to max na początek.
yyyyyyy