blablatka 13.01.05, 11:45 Może teraz się uda...i nie przyjdzie Wam oceniać czystej karty.... danielfairbanks.pseconds.com/jude.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nerwus4 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:00 mi osobiście się nie podobało. ta melodia (przynajmniej na początku brzmiała jak zapowiedź horroru). Moze wąłsnie ta melodia zepsuła moje odczucia?? i jeszcze... te małe dzieci gapiace sie mamy cipkę. ja rozumiem poród rodzinny ale bez przesady, nie trzeba "tam" zagladać, zeby zobaczyć poród. Przynajmniej małym (tak małym) dzieciom niepotrzebne to do niczego. taaaka obstawa że heeej!!! teściów jeszczw brakowało. Nie podoba mi się u rodzacych (a mam już 1 poród za sobą) że potrafia być tak bardzo bezwstydne. zreszta pamiętam to ze szpitala, gdy z gołą .... leżały na sali albo "tam" grzebały (czy coś robiły (piorun to wie) bo niby my wszystkie kobiety jeteśmy. ogólnie za bardzo melancholijnie. a na prawde to dzieje sie to szybciej i dlatego pewnie ta...melodia. ale to moje zdanie pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaa3 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:37 nerwus4! jesteś kapitalna w 100% się z tobą zgadzam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka a na koniec owacje na stojąco.. 13.01.05, 12:43 Obecność tak małych dzieci to jakać dewiacja. Obrzydziło mnie to. Sam poród w domu nie jest dla mnie niczym złym, ale robienie z tego spektaklu dla kilkulatków jest nie do przyjęcia - dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matka-natki Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:05 o nie, porod w domu, w towarzystwie tyluuuuuuuuu ludzi w tym małych dzieci, a po porodzie to wazenie....... przerazające!!!!!!!!! ale zdjęcia bardzo ładne ) Odpowiedz Link Zgłoś
anetad25 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:15 A mnie sie podobalo Bardzo pieknie zostalo to pokazane (choc pewnie rzeczywistosc byla o wiele bardziej nerwowa niz na tych zdjeciach) Kazda kobieta sama decyduje o tym jaki ma byc poród, skoro jej pragnieniem bylo,zeby znalazla sie w gronie tylu bliskich osob - czemu nie Pozdrawiam wszystkie mamuski Odpowiedz Link Zgłoś
blablatka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:14 Zgadzam się....zrobił się właściwie z tego spektakl...dziwne praktyki Odpowiedz Link Zgłoś
asiek252 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:23 Mnie sie nie podobało.. ja wiem ze teraz jest powrót do natury itd, ale małe dzieci przy porodzie i to wazenie, nie dla mnie.....sorki Odpowiedz Link Zgłoś
lurien Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:35 A ja chyba mogłabym się na coś takiego zdecydowac, pewnie nie przypierwszym dzicku, ale jak widac to było już kolejne dla tej kobiety, czuła sie pewnie, zresztą komfort psychiczny to bardzo ważna część porodu. Chyba jest to bardziej imntymne jeśli jest w gronie bliskich a nie w gronie obcych lekarzy i pielegniarek, którzy przewijają sie przez "chłodną" sale porodową Odpowiedz Link Zgłoś
gumecka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 12:57 Mi sie to nie podoba, male dzieci przy porodzie i wszyscy ci zagladaja miedzy nogi, ochyda. Odpowiedz Link Zgłoś
aba001 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 13:03 Ładne zdjęcia i ... to wszystko. Reszta nie bardzo mi się podobała. I ci wszyscy ludzie, z małymi dziećmi na czele, zaglądający ci między nogi!!! Horror! Nieeee, to nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulka26 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 13:07 Zdjęcia ładne ,ale nie rozumiem po co te dzieci i cała obstawa.To jest intymnna sytuacja, w której moze być albo mąż albo matka rodzącej i to wszystko.Ale najwyraźniej ta pani ma inne zdanie ,jej wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
lukolka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 13:59 Hmmm, sory za porównanie, mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale mnie to się skojarzyło z Monty Pythonem... Nie podobało mi się! Odpowiedz Link Zgłoś
renste Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 14:19 Blablatka,wyślij mi swój numer gadu-gadu,bo formatowałam dysk po wirusie i wszystko zjadło niestety.Ciekawa jestem jak się czujesz i na kiedy masz termin? Renata Ps.A mnie się film podobał.Nawet obecność dzieci.Jeśli tylko ktoś potrafi urodzić bez okazywania bólu(żeby dzieci się nie zraziły)z uśmiechem na ustach,to czemu nie. Nie myślcie sobie że jestem taka bezpruderyjna,ale dlaczego mąż ma się przyglądać jak się męczę?To jest NIESPRAWIEDLIWE! Całą ciążę męczymy się same tak naprawdę,a potem sukces dzielimy na pół? Sorry że smęcę ale dziś mam dół i dzień buntu przeciw naturze. trzymajcie się -Renata Odpowiedz Link Zgłoś
blablatka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 15:51 mój numer gg 4975740...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lolalilu aż mi mowe odjeło ;) 13.01.05, 14:38 Piękne chwile cudownie uwiecznione. Zdjęcia rewelacja. Wasze podejście do porodu cudowne... Dzieci uczestniczące w przyjściu na świat braciszka aż się popłakałam. I mistrzowskie przedstawienie tych przepięknych i jakze osobistych przeżyć. Jestem pod gigantycznym wrażeniem! Odpowiedz Link Zgłoś
lolalilu Re: aż mi mowe odjeło ;) 13.01.05, 14:46 mały błąd logiczny - myśłam, że prezentujesz swoją stronę... Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
anfido Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 15:49 Mi osobiście się bardzooooooooooo podobało. Aż kilka łez zakręciło mi się w oczach. Od razu przypomniałam sobie moje dwa porody i żałowałam, że nie mogły sie one odbyć w domu. Nie mam jakis strasznie traumatycznych wspomnień z porodów, ale w domu chyba było by bardziej naturalnie, spokojnie. Co do dzieci asystujących podczas narodzin swojego braciszka, wydaje mi się, że wszystko zależy od podejścia rodziców do całej sprawy i w jaki sposób wszystko wytłumaczyli starszym dzieciom. Jak widać na tych zdjęciach dzieci nie były raczej przerażone, a bardziej wyglądaj na zaciekawione i podekscytowane. Dlaczego nie mają widzieć narodzin swojego braciszka, jeżeli byli przy całej ciąży swojej mamy i tak samo jak rodzice oczekiwali jego przyjścia na świat. Po za tym wspaniała lekcja biologi nie spaczona żadnymi dziwnymi opowieściami rówieśników, którzy coś tam od kogoś słyszeli, ale nie dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lurien Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 16:10 już myślałam, że tylko mi się podoba, bo najpierw pojawiały się same komentarze w stylu "ohyda, horror" Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 18:45 Idąc tym tokiem rozumowania można by zachęcać, aby dzieci były obecne również przy poczęciu braciszka. Moim zdaniem co jest dla dorosłych, to dla dorosłych ,nie ma co przesadzać. Na takie emocje i sceny jest jeszcze czas. Odpowiedz Link Zgłoś
lolalilu Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 20:00 a ja się z tym nie zgadzam - bo czym innym jest poczęcie a czym innym narodziny dziecka. Sama pierwszy poród widziałam jako mała dziewczynka - przypadkiem... I było to na ogólne porodówce - kobiety przywiązane do łóżek porodowych, odarte z godności - ale tego nie rozumiałam. Natomiast cud narodzin był wielkim przeżyciem i na zawsze został w mojej pamięci. To bardzo piekne wspomnienie - nie pamietam przy tym żadnej krwii czy płaczu kobiety - pamiętam jak na świat wyszedł dzidzius i wcale się nie zastanawiałm czym on wychodzi. Wszystko zalezy od wychowania. Podobne dyskusje są między rodzicami chodzącymi po domu nago, a Tymi którzy się swojej nagości wstydzą - lub uważają ją za coś niestosownego przy dzieciach. Myślę, że dzieci, które brały czynny udział w narodzinach braciszka, będą bardziej opiekuńcze i wyrozumiałe. Nie zostay odrzucone, wysłane do babci, ale uczestniczyły w cudzie narodzin kolejnego członka ich rodziny. gdybym rodziła w domu też nie wyganiałabym dzieci jeśli chciałyby zobaczyć jak rodzi się ich brat lub siostra. Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 20:38 Pomijając wcześniejszą kwestię, ile dzieci ma możliwość oglądania narodzin rodzeństwa??? A cała reszta jest nieopiekuńcza? W kwestii nagości już się wypowiadałam więc nie będę się powtarzać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lolalilu Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 20:59 nie jest nieopiekuńcza, ale jest wysokie prowdopodobienstwo że dzieci które uczestniczyły w narodzinach brata lub siostry będą z nim/nią bardziej związane... Ale na ten temat powinien się wypowiedziec psycholog dziecięcy - a ja nim nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 21:03 )) ja również. To były tylko moje odczucia i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
weronikaglow 100 x piekniejsze niz filmy z polskich porodowek! 13.01.05, 16:12 Porod w domu od zawsze byl moim marzeniem. I chociaz mi by nie odpowoadala asystentura tylu osob, to i tak uwazam, ze ten film jest 100 razy fajniejszy niz filmy z naszych porodowek. Za wyjatkowo obrzydliwy uwazam film nakrecony zdaje sie w klinikach na Chalbinskiego we Wroclawiu, gdzie kobieta lezala na wznak z nogami zawieszonymi niemal pod sufitem, odarta z intymnosci, z lampa miedzy nogami a polozna z takim pustym wyrazem twarzy i bez emocji ciela jej krocze. To dopiero koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
blablatka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 16:26 Oglądałam to jeszcze ze dwa razy i za każdym razem mam inne odczucia...z jednej strony dla mnie zbyt widowiskowe (rodzenie na forum rodzinnym...) po prostu wiem, że nie dla mnie, z drugiej zaś strony tak sobie myslę o więziach jakie muszą być między członkami tej rodziny...bo zarówno dzieci (które mam nadzieję były przygotowywane skrupulatnie do tego wydarzenia) jak i mąż wydają się być całkiem spokojni, mało przerażeni kto wie, może to nie pierwszy taki poród w tym domu stąd taka aura spokoju panuje...co by nie powiedzieć zdjęcia dają do myślenia i dobrze bo przynajmniej pojawiło się wiele skrajnych opinii...pozdrawiam Wasze pociechy w brzuszkach Odpowiedz Link Zgłoś
bodimama Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 10.02.05, 19:24 wiecie co, a propos tych tłumów które tak zbulwersowały niektóre z Was... jeśli wejdziecie w pole "credits", to dowiecie się ze w porodzie uczestniczyły trzy położne i masażystka. Więc cztery osoby widoczne na fotkach to "obsługa fachowa".Aha, jeszcze co do amerykańskiej ckliwości - te zdjęcia są raczej z anglii (sądząc z nazwy formy akuszerskiej...) Swoją drogą chciałabym mieć taką możliwość w polsce, żeby zamówić taki team... a film i się podobał i nie zauważyłam w nim nic obrzydliwego, wręcz przeciwnie, wzruszyłam się. Chciałabym tak rodzić i być rodzona pozdrowienia, bodimama Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 18:20 Dla mnie piękne - nie widzę nic w tym obrzydliwego.A że rodzące potrafią być "bewstydne" - to już w ogole jakis absurd, poród to nie Wersal, tylko ból, krew i.... piękno, pomimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Wzruszyłam się :) 13.01.05, 18:39 Zdjęcia piękne, piosenka pasująca do nastoju napięcia i oczekiwania - narasta, by wybuchnąć w momencie narodzin chłopca. Nie obrzydza mnie fakt uczestnictwa dzieci ani innych członków rodziny... Kobieta rodziła "cipką" (co tu ktoś podkreślił), ale w tamtym momencie nie miało to znaczenia, bo dokonywał się cud narodzin, piękna chwila! Chciałabym kiedyś urodzić w domu Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 18:56 Baaardzo mi się podobało. Sam film też ciekawie zrobiony. Nie miałabym nic przeciwko rodzeniu w ten sposób Odpowiedz Link Zgłoś
niepytana Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 19:05 Jak juz tu ktos wyzej wspomnial. Pewnie ze porod moze byc rzecza piekna i jest to jakis tam cud. Takim samym cudem jest poczecie i do tego nie zapraszamy dzieci (narazie), a przeciez to takie piekne bo kreujemy nastepnego czlowieka. A tak obiektywnie ile z was mile panie chcialoby patrzec wlasnej mamie miedzy nogi jak rodzil sie wasz brat lub siostra. Ja nawet nie chcialabym pamietac jak mama karmila mnie piersia choc jestem jej dzis za to wdzieczna. Porod czy poczecie to niewatpliwie wazne chwile w naszym zyciu ale kto by chcial pamietac wlasny porod albo o zgrozo wlasne poczecie. Bez przesady z tym pieknem. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga1234 piękny !!!!!!!!!! 13.01.05, 20:56 jestem 2 miesiące po porodzie i z łezką w oku oglądałam ten filmik wszystko wróciło...ta chwila kiedy maleństwo pojawia się na świecie miło że ktoś tak ładnie zrobił tą strone czasami będę na nią wchodzić żeby sobie przypomnieć jak to było ... oglądając to nie zastanawiałam się nad tym czy te dzieci i cała rodzina powinna tam być bo uważam że to wyłącznie indywidualna sprawa! każda z nas ma prawo rodzić gdzie chce i mieć kogo chce przy swoim boku ... a film pięknie zrobiony Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 14.01.05, 13:03 niepytana napisała: > (...)Bez przesady z tym pieknem. Ależ ja nie przesadzam. Po prostu wyrażam swoją opinię. Moje odczucia estetyczne nie ucierpiały widząc, że dzieci obserwują narodziny brata. Podkreślam: moje uczucia. Rozumiem jednak, że są osoby, którym może się to wydać niestosowne i same nie wzięłyby w czymś podobnym udziału. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter_exunruzanka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 13.01.05, 21:13 Miło popatrzeć jak przychodzi na świat mały człowiek, ale te kilkuletnie dzieci patrzące na cierpiącą mamę? Bez sensu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus4 do Niepytanej 14.01.05, 11:47 bardzo dobrze to ujęłaś. do swojego postu (na samej gorze) dodałabym Twój i jest to to, co chciałabym wyrazić po obejrzeniu tego filmiku. Bardzo trafnie!!!!!!!!!!! zgadzam się w 100% a nawet bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 14.01.05, 12:08 Wszystko zalezy od srodowiska w jakim wyroslysmy- w Polsce taki porod jest jeszcze nie do przyjecia, budzi takie uczucia jak opisaly niektore dziewczyny- obrzydzenie. Ale sa kraje gdzie jest to cos zupelnie naturalnego i normalnego. W Holadnii tez sie rodzi w domu, jesli sa starsze dzieci tez przy tym czasem uczestnicza-i jakos nikt sie temu nie dziwi. Tak samo jak sasiadom nie przeszkadza krzyk rodzacej. Nie podobalo mi sie to kompletnie, ale teraz sama sie zastanawiam czy moj pierwszy porod nie odbedzie sie w domu. Porod jest sprawa intymna, ale w Polsce niestety ciagle intymnosc jest wstydliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
adag Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 14.01.05, 12:33 Zgadzam się z Agnieszką. W Holandii, Szwecji czy nawet w Niemczech inna jest kultura ciała, seks jest sytuacją intymną,bo dotyczy dwojga ludzi i relacji między nimi, ale ciało, nawet to z mankamentami, nie jest obiektem wyzwalania się emocji, pozytywnych czy negatywnych. Widać to doskonale na plaży, u nas wszyscy, przebierając się, kurczowo zasłaniają się ręcznikami,Niemcy chodzą w strojach, ale przebierają się swobodnie i nikogo tam to nie dziwi, nikt się nie gapi. Podobnie jest na Węgrzech, po kąpieli w solance i dzieci, i dorośli nago opłukują się pod prysznicem, traktując to jako rzecz naturalną.Poród na tym filmie to natura, nikt nie myśli, że "mama pokazuje dzieciom cipkę", wszyscy przeżywają, że powiększy się rodzina! Odpowiedz Link Zgłoś
muress Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 14.01.05, 20:02 dla mnie te zdjecia były wzruszające, wydaje mi się, że w tej rodzinie są ciepłe relacje, wszyscy czekali na nowe dziecko, gotowi je przyjąć z miłością i radością - a to przecież najważniejsze. Również fakt, że taki album powstał jest wyrazem tej radości i chęci podzielenia się nią ze światem. Ja własnego dziecka do mojego porodu bym nie zaprosiła, mąż się "zaprosić" nie chce - ale to zupełnie inna sprawa. Ale te dzieci, które uczestniczyły w porodzie pewnie w inny sposób są wychowywane i zostały (mam nadzieję) przygotowane do takiego wydarzenia - więc mimo, że własnego dziecka bym nie zaprosiła, nie mam zamiaru krytykowac takiego sposobu wychowania. Każda niemal rodzina ma (i ma prawo mieć) własne poglądy na to, jak powinno wyglądać wychowanie i co jest w porządku, a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
hannamay Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 18.01.05, 00:30 oh, ja uwazam ze jest to wspanialy film, piekne zdjecia i fantastyczna muzyka i tekst. Nie rozumiem zas w zupelnosci tych wszystkich zaskoczonych i zaszokowanych obecnoscia dzieci i ze niby niektore kobiety sa bezwstydne ..??! bez przesady ... toz to przeciez wielka chwila pojawienia sie malenkiego czlowieka, bedacego czescia tej rodzinki juz od dawna. To pierwsze spotkanie i chwila wielkiego oczekiwania. Poza tym jesli dziecku tlumaczy sie i rozmawia sie na biezaco o tym dlaczego brzuszek rosnie i ze dzieci nie przynosi bocian, tylko mama je rodzi - jest to zupelnie naturalny proces, ktory dzieci potrafia zaakceptowac jako calkiem zwyczajna rzecz. ja zyczylabym soebie i wszystkim innym takiej wlasnie naturalnosci i spontanicznosci i radosci z oczekiwania na malenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
nona_n Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 18.01.05, 09:02 typowo amerykański klimat (w najbardziej negatywnym znaczeniu tego słowa) show na każdym kroku, podniesiony do kwadratu przez łzawą, ckliwo - podniosłą muzykę.. Nie przepadam ani za takimi wizjami narodzin ani też nie odpowiada mi amerykanski sposób postrzegania świata.. na narodziny można zaprosic jeszcze zaprzyjaźnionych sąsiadów, ulubioną ekspedientkę z pobliskiego sklepu lub policjanta, który strzeże spokoju na osiedlu. .jak tylko ma się na to ochotę - czemu nie.. każdy ma prawo do własnej wizji i formy swego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
maedel Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 18.01.05, 16:01 Filmu nie obejrzałam, bo nie czuję takiej potrzeby. Osobiście nie zdecydowałabym się na filmowanie porodu. To dla mnie zbyt intymna sprawa na tekie "pamiątki". Odpowiedz Link Zgłoś
iwcia75 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 18.01.05, 16:18 film piekny, choc zgadzam sie,ze ta pani troche wstydu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 18.01.05, 22:16 ładny miała poród taki intymny i bezpieczny wzruszyłam sie nie miałabym nic przeciwko obecności najblizszych ale nie kilku, czy kilkunastoletnich obawiam sie, ze siedmiolatka przecinająca pepowinę to nienaljepszy pomysł na dorosłym mężczyźnie poród robi niesamowite wrazenie, a wie, czego sie spodziewac a cóz dopiero malenkie dzieci cała reszta wspaniała i wzruszająca panią zarzucającą rodzącym brak wstydu w trakcie szpitalnego porodu pozdrawiam - najgłupszy zarzut jaki słyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
anika27 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 19.01.05, 11:02 fantastyczna pamiatkaBardzo ladnie zrobiona, az mi sie łza w oku zakręcila. jednak ja bym nie chciala rodzic przy takiej ilosci widzow- tylko maz i specjalista. Co do dzieci to chyba tylko matka i ewentualnie lekarz dzieciecy wie co jest dla nich najlepsze. ja jestem w 35 tc i bedzie to moj pierwszy dzidzius wiec nie jestem w stanie sie wypowiedziec czy obecnosc dzieci przy porodzie jest ok. Gratuluje pomyslu Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pieprz6 Re: Jeszcze raz - zobaczcie i oceńcie :-) 19.01.05, 13:42 Piękna pamiątka i mnie się łza w oku zakręciła! I muszę przyznać (choć swego porodu nie wspominam źle), że chętnie urodziłabym córkę w domu w otoczeniu najbliższych. I obecność tych ludzi by mi pewnie nie przeszkadzała, choć nie mogę być tego na 100% pewna, bo to różnie bywa W każdym razie z przyjemnościa powitałam moją mamę w 2h po porodzie, która przyszła zobaczyć, czy z nami (małą, mężem i mną) wszystko dobrze Pozdrawiam, Karolina Odpowiedz Link Zgłoś