Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki proble

30.11.05, 11:32
Cześć,

chciałam się dowiedzieć czy któraś z was miała lub ma taki problem. U mnie
niedoczynność tarczycy została wykryta -w sumie przez przypadek- w 4-5 tyg.
ciąży. Poszłam do internisty bo coś często bolało mnie gardło, było mi zimno,
zaczęły wypadać mi włosy, miałam szorstką i łuszcząca sie skórę(to
tłumaczyłam sobie złą wodą w kranie)i ogólnie byłam osłabiona, poza tym
miałam dziwne wrażenie że mam w gardle coś w rodzaju kulki. Wyniki badań były
szokujące i jeszcze okazało sie że jestem w ciąży( w sumie dzięki Bogu że tak
szybko to stwierdzono) Nastąpiła szybka interwencja lekarza ginekologa i
endokrynologa- intensywne leczenie,szybkie nadrabianie strat w moim organiżmie
Teraz jestem na końcówce długiej drogi(2 tyg. do terminu rozwiązania),
lekarze mówią że wszystko jest OK, na usg tez wszystko jest dobrze i podobno
nie mam czym się martwić, ale nadal bardzo sie boję. Pragne aby moje dziecko
było zdrowe.
Czekam na informacje od osób które maja /miały taki sam problem i obawy
Pozdrawiam gorąco wszystkie przyszłe /i już matki.
Obserwuj wątek
    • mika.j Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 30.11.05, 12:32
      Dwa lata temu zaszłam w ciążę i dowiedziałam się ,że mam niedoczynność tarczycy.
      Przez całą ciążę brałam leki ( Letrox) w odpowiedniej dawce- już w tej chwili
      nie pamiętam jakiej. Urodziłam zdrową ,wieeelką, czterokilogramową córkę. A
      teraz czekam na kolejnego malucha- mam termin na 15 grudnia. I jest podobnie
      jak poprzednio, cały czas na Letroxie50. Przyznam ,że w czasie trwania
      poprzedniej ciąży miałam wiele wątpliwości i obaw. Teraz jestem spokojniejsza-
      pewnie dlatego,że mam niewiele czasu by się nad tym zastanawiać- dwulatki są
      szalenie absorbujące smile
      Wszystko będzie dobrzesmile
      Pozdrawiam Monika
      • owianka Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 30.11.05, 12:47
        To bardzo krzepiące, co piszesz! U mnie wykryto niedoczynność tarczycy mniej
        więcej w 7 tygodniu. Też od razu dostałam Letrox. Martwię się jednak, że za
        późno wykryto u mnie tę chorobę. Zamartwiem się o zdrowie dziecka, w
        szczególności jego mózgu, mimo zapewnień lekarki endokrynolog, że wszystko jest
        i będzie OK. Dobrze dowiedzieć się, że u Ciebie skończyło się tak dobrze!
        Trzymajmy się, dziewczyny!
        • mika.j Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 30.11.05, 13:02
          U mnie też chorobę wykryto dosyć późno i jak pisałam też miałam wiele
          wątpliwości głównie tego czy dziecko będzie sprawne intelektualnie tym
          bardziej ,że koleżanka nastraszyła mnie nie na żarty. A teraz cóż, z moja córka
          jest wszystko w porządku. Początkowo byłam trochę przewrażliwiona i wymusiłam
          na lekarzu skierowanie do endokrynologa dla dzieci. Mała mając 4 miesiące miała
          pobieraną krew z żyły by ,mama była spokojniejsza. Okazało się ,że wszystko
          jest ok. Mam nadzieję,że i tym razem tak będzie. Zresztą nie może być inaczej.
          Musi być dobrze smile w Waszych przypadkach też tak będzie.
          Monika
    • mammal2 Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 02.12.05, 12:30
      Cześć dziewczyny, bardzo sie cieszę że nie jestem sama z tym problemem i że
      ktoś zareagował i odezwał sie na ten temat.
      JA TEZ MAM TERMIN NA 15 GRUDNIA.!!!!!!!
      W tej chwli przyjmuję lek Euthyrox 150- to chyba dość duża dawka ?
      Powiedzcie mi czy dziecko jest badane pod tym względem po urodzeniu juz w
      szpitalu ?????
      Mnie tez lekarz endokrynolog mówi że juz nic złego wydażyć sie nie może i ze
      wszystko będzie ok, ale ja mam dokładnie takie same obawy jak wy, tym bardziej
      że naczytałąm się na ten temat.
      A TAK SWOJA DROGA TO SKĄD TO CHOLERSTWO SIĘ BIERZE ??? TAK NAGLE ????
      Pozdrawiam was wszystkie smile
      • anikula Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 02.12.05, 13:23
        Nie ma się czym martwić. Ja też biorę euthyrox 125 i wiem, że jak bym go nie
        brała to dopiero wtedy bym zaszkodziła dziecku. A swoją drogą jakie miałyście
        wyniki TSH i FT4? Ja przed rozpoczęciem kuracji TSH miałam 3,3 ( morma 0,3-5,5
        mIU/l)a FT4 12,14 (norma 11-23 pmol/l). Pozdrawiam
    • mammal2 Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 02.12.05, 15:40
      ja miałam tsh-37,745(dokładnie) i ft4-0,59.
      czy ty " anikula" też dowiedziałaś sie o swojej chorobie będąć już w ciąży ?
      • anikula Re: do mammal 02.12.05, 16:22
        Skoro lekarze mówią, że wszystko ok to się na zapas nie masz co martwić, a po
        porodzie dla swojego spokoju zbadaj dziecku hormony i wtedy napewno wszystkie
        Twoje obawy się rozwieją. Trzymaj się.
        p.s. a swoją drogą... fajnie masz, że już jesteś przy końcówce, ja dopiero 19
        tc.
      • mika.j Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 02.12.05, 19:20
        Każdy maluch standardowo ma wykonywane badanie pod tym kątem, zaraz po
        urodzeniu.Jeśli coś jest nie tak informują Cie o tym, jeśli jest w porządku nie
        otrzymujesz żadnej informacji.
        Na początku pierwszej ciąży moje TSH wynosiło 24ulU/ml. Teraz kiedy przyjmuję
        Letrox50 TSH 1,78 ,a FT4 9,14. Po porodzie kiedy przestałam brać leki TSH
        podskoczyło mi do 90.
        Pozdrawiam Monika
      • mammal2 Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 03.12.05, 21:39
        TSH -dziwne ?
        ZAKRES: 0,470 do 4,670
        mój wynik : 37,745
        Moze dla laboratorium to tez było zskoczenie , bo zadzwoniono do mnie i
        poproszono o powtórne badania- były takie same, więc nie sądze aby 2x sie
        pomylono.
        Wszczęto szybką akcje ratunkową, ale tez dzięki temu szybko było widać poprawę.
        Teraz jest już OK- szkoda tylko, że na to trzeba się leczyć do mońca życia.
        • mika.j Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 04.12.05, 10:17
          Widać miałaś tak bardzo podwyższony poziom tego hormonu. Jak pisałam ja po
          pierwszym porodzie miałam ponad 90. Szybka interwencja lekarz pozwoliła na
          unormowanie. Lekarka lojalnie uprzedziła mnie,że jeśli TSH nadal będzie tak
          wysoki to mogę mieć problemy by ponownie być w ciąży, poza tym to bardzo
          poważne obciążenia dla serca. No i łykam te tablety.Tak jak piszesz pewnie do
          końca życia.Wiesz możliwe jest ,że te wszystkie choróbska tarczycy to
          konsekwencja wybuchu w Czarnobylu??!!
      • mammal2 Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 05.12.05, 14:55
        kasiu26- witaj
        myślę że zdecydowanie powinnaś udać się do endokrynologa- czyli do specjalisty,
        bo ginekolog nie jest przeszkolony w tym kierunku.
        Myślę również że powinnaś zrobić to jak najszybciej- powinnas dostać
        skierowanie na badania TSH oraz na usg.

        CZY JESTEŚ Z WARSZAWY ????

        pozdrawiam smile
        i nie martw się- wiem że to łatwo powiedzieć !!
    • anikula Re: do Mammal 02.12.05, 16:18
      Wynik Twojego TSH jest strasznie dziwny. A jakie są normy do tych wyników? Może
      masz zupełnie inne normy.
      O swojeje chorobie wiedziałam dużo wcześniej, także jak już podejrzewałam, że
      mogę być w ciąży to natychmiast zwiększono mi dawkę leku
    • msokoluk Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 02.12.05, 18:28
      Gdy zaszłam w poprzednią ciążę, wiedziałam że mam niedoczynność, z przerwami na
      eutyreozę. Całą ciążę brałam setkę euthyrox-u dziennie, co miesiąc robiłam
      badanie hormonalne krwi i za każdym razem wyniki były ok.
      Gdy mała się urodziła, zrobiono Jej p2-giej dobie ur. badania przesiewowe,
      m.in. na TSH (niedoczynność). Gdy mnie w piątek rano wypisywano do domu,
      wydawało się, że wszystko jest ok, superturbodiesel, że MAŁA JEST ZDROWA.
      I niestety, w sobotni poranek otrzymałam telefoniczny telegram (???), że mam
      niezwłocznie zgłosić się do poradni neonatologicznej. Wyobraźcie sobie, jaki
      miałam wspaniały wtedy weekend z tygodniowym noworodasem przy piersi i z
      potokiem łez (czy to niedoczynność?, a może mononukleoza?, a może
      fenyloketonuria?). Z samego rana w poniedziałek pojechałamdo poradni i okazało
      się, że przyszły wyniki badań TSH Małej. Maja miała kilkakrotnie przekroczony
      poziom TSH. Przez dwa lata dostawała euthyrox25, była pod stałą opieką
      dziecięcego endokrynologa. Po Jej urodzeniu w zasadzie nie stwierdzono u Niej
      niedoczynności, przebąkiwano coś raczej o przeciwciałach.
      W tej chwili mała ma 4 latka,od roku nie dostaje hormonów, ale całe życie
      będzie musiała poddawać się okresowym badaniom. Pozdr, Marzena

      • kpasz Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 03.12.05, 17:56
        ale mnie nastraszylyście!!!

        ja w 4 miesiącu ciąży nie przybierałam na wadze i okazało się, że mam
        niedoczynność tarczycy. dostałam euthyrox 25 i łykam go. pani endokrynolog nie
        pozwoliła mi się niczym martwić i w piątek idę na wizytę kontrolną. Mam
        nadzieję, że wyrównał się poziom hormonów do takiego stanu, że wszystko będzie ok..

        A czym grozi dziecku niedoczynność tarczycy?
    • majowa-panna Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 03.12.05, 18:10
      A jaki może być skutek dla dziecka jeśli mama ma niedoczynność w ciąży ale po
      prostu o tym nie wie?
      • mika.j Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 03.12.05, 19:46
        www.bajbus.pl/index.phtml?ids=medycyna&kat=patologia&tmt=tarczyca
        • msokoluk Re: niedoczynność tarczycy w ciąży- kto ma taki p 03.12.05, 20:47
          niedorozwój tarczycy, wole płodu,niedorozwój umysłowy, mutactwo --tyle wiem od
          mojego endokrynologa
    • kasia26_a Re: a jesli jest nadczynnosc tarczycy?????? 04.12.05, 01:22
      Jestem w 5 tygodniu ciazy ale zanim sie dowiedzialam ze jestem to zrobilam sobie badania na tarczyce okazalo sie ze mam jeden plat powiekszony.
      Ginekolog juz mi powiedzial ze ciaza zagrozona.Nie wiem czy dmucha na zimne czy tez prawde mowi.
      To moja druga ciaza.Z pierwszej ciazy synek ma prawie 2 latka i jest(odpukac) zdrowy.
      Czy choroba tarczycy moze sie zrodzic z roku na rok??jesli plat w lipcu byl wiekszy od drugiego o jakies 2 mm na usg a endokrynolog przyjal mnie w przychodni pod koniec listopada i po recznym zbadaniu stwierdzil ze powiekszyla sie jeszcze o ok 30%.
      Sama nie wiem jak to traktowac wszystko.Niechce sie tym tak stresowac i starm sie nie myslec.
      • majusiafira Re: a jesli jest nadczynnosc tarczycy?????? 04.12.05, 11:48
        nie martw się teraz powiększonym płatem tarczycy. Pamiętaj, by co miesiąc,
        jeśli nie masz eutyreozy(tj. wyrównania poziomu hormonów tarczycywekrwi), robić
        badanie krwi na oznaczenie TSH, aby nie dopuścić do niedoczynności.
        Trzeba być pod stałą kontrolą endokrynologa- jeśli wynik będzie wskazywał na
        niskie TSH. Już lepiej mieć niewielką nadczynność, niż niewielką niedoczynność,
        (aby dziecko nie urodziło się z matołectwem). Wszystko będzie ok.
        U mnie podczas pierwszego porodu (w wyniku pęknięcia naczyń, zapalenia
        przysadki i tarczycy)doszło do b.b.dużej nadczynności. Przeleczonomnie
        metizolem i teraz od dawna borykam się z niedoczynnością.W niedoczynności byłam
        z drugą ciążą a teraz, podczas trzeciej - jestem pod stałą kontroląpoziomu TSH.
        Odpukać, jest euthyreoza, ale codziennie muszę brać tabletkę.
        Będzie ok, tylko dbaj o siebie, i lepiej - wiem to z doświadczenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka