mammal2
30.11.05, 11:32
Cześć,
chciałam się dowiedzieć czy któraś z was miała lub ma taki problem. U mnie
niedoczynność tarczycy została wykryta -w sumie przez przypadek- w 4-5 tyg.
ciąży. Poszłam do internisty bo coś często bolało mnie gardło, było mi zimno,
zaczęły wypadać mi włosy, miałam szorstką i łuszcząca sie skórę(to
tłumaczyłam sobie złą wodą w kranie)i ogólnie byłam osłabiona, poza tym
miałam dziwne wrażenie że mam w gardle coś w rodzaju kulki. Wyniki badań były
szokujące i jeszcze okazało sie że jestem w ciąży( w sumie dzięki Bogu że tak
szybko to stwierdzono) Nastąpiła szybka interwencja lekarza ginekologa i
endokrynologa- intensywne leczenie,szybkie nadrabianie strat w moim organiżmie
Teraz jestem na końcówce długiej drogi(2 tyg. do terminu rozwiązania),
lekarze mówią że wszystko jest OK, na usg tez wszystko jest dobrze i podobno
nie mam czym się martwić, ale nadal bardzo sie boję. Pragne aby moje dziecko
było zdrowe.
Czekam na informacje od osób które maja /miały taki sam problem i obawy
Pozdrawiam gorąco wszystkie przyszłe /i już matki.