Dodaj do ulubionych

ginekolog z NFZ czy prywatnie?

06.02.07, 15:15
mam pytanie do Was dziewczyny - czy chodzicie do ginekologa prywatnie czy z
NFZ?
ja wlasnie dzie dzwonilam i na wizyte refundowana z NFZ terminy dopiero sa na
początek kwietnia!!!
Szok normalnie. jestem zla bo co miesiąc place gruba kasę na ubezpieczenie
zdrowotne, a i tak lecze sie zawsze prywatnie, myslalam, że może chociaz w
ciąży będę mogla skorzystać z jakichs bezplatnych świadczeń a tu nic.
Czy ktorejś się udalo czy wszystkie musicie bulic za wizyty?
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:28
      ja chodze na nfz ale to wiaze sie prawie zawsze z dwugodzinnym conajmniej
      odczekaniem na swoja kolejke wink
      ale spoko mam czas smile
      • aurinko Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:32
        elza78 napisała:

        > ja chodze na nfz ale to wiaze sie prawie zawsze z dwugodzinnym conajmniej
        > odczekaniem na swoja kolejke wink
        > ale spoko mam czas smile

        Elza, imienniczko wink chodzisz w Sopocie do lekarza?
        • elza78 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:40
          nie smile w oliwie kolo meczetu smile do doktora Jankowskiego - uratowal moja
          pierwsza ciaze teraz druga tez prowadze u niego smile tyle ze z czekaniem czasem
          harcore jest
        • elza78 OT :) 06.02.07, 15:43
          aurinka mam termin na 4 sierpnia smile miesiac po tobie smile ale doktor powiedzial
          na usg ze bedzie w lipcu wiec bycmoze obydwie bedziemy lipcowkami
          • aurinko Re: OT :) 06.02.07, 15:46
            elza78 napisała:

            > aurinka mam termin na 4 sierpnia smile miesiac po tobie smile ale doktor powiedzial
            > na usg ze bedzie w lipcu wiec bycmoze obydwie bedziemy lipcowkami

            Możliwe, bo termin czasem się zmienia, ja miałam zmieniany już na 30 czerwca i
            7 lipca, ale twardo trzymam się pierwszej wersji na 4 lipca wink

            Miło jest wiedzieć, że i Ty masz dobrego lekarza na NFZ smile
            • elza78 Re: OT :) 06.02.07, 15:48
              ponoc najbardziej prawdopodobny jest ternim z usg miedzy 10 a 13 tygodniem,
              chociaz w pierwszej ciazy mi sie zupelnie nie sprawdzilo smile
    • aurinko Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:31
      Ja chodze na NFZ i jestem bardzo zadowolona. Trafiłam na rewelacyjną lekarkę, w
      gabinecie jest usg, nie mam problemów z żadnymi skierowaniami i badaniami,
      wizyty co 2 tygodnie plus dodatkowo jak mam jakieś pytania, mogę też w razie
      czego dzwonić na komórkę do lekarki (ja akurat muszę mieć często wizyty. Fakt,
      że musiałam obdzwonić sporo przychodni, żeby znaleźć bliższy termin pierwszej
      wizyty, ale szukałam wyłącznie w obrębie mojej dzielnicy. Zadzwoń do NFZ w
      swoim mieście i poproś o numery telefonów do ginekologów, którzy mają podpisaną
      umowę z NFZ. Plusem takiego lekarza jest też to, że za żadne badania nie musisz
      płacić, wszystkie konieczne badania dla kobiet w ciąży pokrywa NFZ, być może
      tylko w szczególnych przypadkach jak są wymagane ponadstandartowe badania, to
      trzeba płacić. U mnie pobrali opłatę za grupę krwii, ale dostalam wykaz badań
      refundowanych z NFZ i na tej podstawie dostałam zwrot pieniędzy z przychodni.
      Prywatnie musisz się nastawić na wysokie koszta, wizyty w zależności od miasta
      od 60 do 200zł, czasem trzeba dodatkowo za USG płacić, a jeśli lekarz nie
      nagina prawa, to za badania, na które Cię kieruje też musisz płacić. Do tego
      czasami jest tak, że prywatny ginekolog wyznacza wizyty częściej, niż jest to
      konieczne, ale nie ma się co dziwić, wszak z tego ma pieniądze wink W zamian
      masz na ogół miłego i sympatycznego lekarza, ładny gabinet, niestety nie zawsze
      obywa się bez kolejek, ale jak dobrze trafisz to masz to wszystko w przychodni
      na NFZ. Ja do mojej lekarki nigdy nie czekałam dłużej niż 10 minut i to tylko
      dlatego, że za wcześnie przyszłam. Podzwoń jeszcze, dowiedz się nazwiska
      lekarzy, poszukaj opinii o nich, do prywatnego gabinetu zawsze zdążysz, a
      lepiej te pieniądze odłożyć np. na weekend dla siebie lub inną przyjemność wink
      • blaszany_dzwoneczek Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:39
        Aurinko, a w jakim mieście ta rewelacyjna lekarka? smile
        • aurinko Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:45
          blaszany_dzwoneczek napisała:

          > Aurinko, a w jakim mieście ta rewelacyjna lekarka? smile

          W Gdańsku, czyli tu, gdzie mieszkam smile
          Coraz więcej dziewczyn spotykam, które chodza w Trójmieście na NFZ i są
          zadowolone, może więc to kwestia miasta?
          • blaszany_dzwoneczek Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:50
            No to szkoda, bo ja nie z Gdańska...
          • elza78 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:51
            wiesz to jest aurinka tak ze lekarzom nie oplaca sie pracowac w przychodni bo
            dostaja za to marne grosze w porownaniu z prywatna praktyka - zazwyczaj wiec
            pracuja tylko po to aby oplacac zus i otwieraja wlasna dzialalnosc na prywatna
            praktyke smile to w sumie logiczne nikt nie chce orac po 8h za grosze kiedy moze
            zarabiac wiecej w tym samym czasie pracy
            wszystko byloby ok, gdyby byli lepiej oplacani pracujac w przychodni
            • aurinko Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:57
              elza78 napisała:

              > wiesz to jest aurinka tak ze lekarzom nie oplaca sie pracowac w przychodni bo
              > dostaja za to marne grosze w porownaniu z prywatna praktyka - zazwyczaj wiec
              > pracuja tylko po to aby oplacac zus i otwieraja wlasna dzialalnosc na
              prywatna
              > praktyke smile to w sumie logiczne nikt nie chce orac po 8h za grosze kiedy moze
              > zarabiac wiecej w tym samym czasie pracy
              > wszystko byloby ok, gdyby byli lepiej oplacani pracujac w przychodni
              >

              Fakt, moja lekarka też przyjmuje prywatnie (na Zaspie) i jeszcze pracuje w
              szpitalu, ale na szczęście nigdy nie namawiała mnie do wizyt w jej prywatnym
              gabinecie (mogłaby np. wymyśleć bajeczkę, że tam ma lepsze usg).
              Gdyby wszyscy lekarzae na NFZ pracowali za godziwe pieniądze po więcej godzin
              dziennie, to nie byłoby kolejek.
              • elza78 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 16:00
                jest jescze opcja ubezpieczenia pracowniczego ktore obejmuje wizyty u
                specjalistow, moj maz ma cos takiego w pracy moglby nas z malym wpisac na swoja
                karte ale dla mnei to i tak bez sensu bo lekarza mam pediatre tez, ale wiem z
                eniektore babki w ciazy chodza wlasnie do klinik w ktorych badania i opieke
                lekarska refunduje im nie nfz tylko ubezpieczalnia
                zwykle wtedy jest to na wyzszym poziomie no i bez czekania
    • yola13 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:31
      chodze tylko prywatnie, kiedys dawno temu chodziłam na NFZ ale dziekuje za
      takie traktowanie, nie będę się wdawac w szczegóły, nie żal mi 60zł za wizytę,
      pozatym ile to razy w zyciu jest sie w ciąży? Bez problemu umawiam sie na
      wizyty z tygodniowym wyprzedzeniem, coprawda musze płacic za morfologie,
      mocz....itp ale co z tego? Kobieta w ciązy powinna chodzic na kontrolę co 4-5
      tygodni a nie co 3 miesiace
    • zmijka76 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:41
      Prowadzę ciązę u dwóch lekarzy - prywatnie i państwowo. Do państwowego chodzę
      przede wszystkim po skierowania na badania, bo nie czuję się w obowiązku aby
      płacić za wszystko. Kiedy jednak dzwonilam aby się zapisać po raz pierwszy, tez
      mnie poinformowali, że mogę przyjsc za 3 mies. Nie dałam się jednak zbyć,
      ponieważ wiem, że nie mogą odesłać ciezarnej i miejsce dla mnie znalazło się
      następnego dnia.
    • morda296 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 15:56
      Ja od początku ciąży chodzę państwowo.Wizyty mam co trzy tyg, a gdy potrzeba to co dwa, bezpłatne trzy USG w tym echo serca dzidziusia, wszystkie badania tez bezpłatnie,połozna nawet na tel i super lekarz. Jestem bardzo zadowolona.
    • ivoral Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 16:04
      Chodze zupełnie prywatnie, mimo że mogłabym na medicover, bo mam m tam firmowy
      abonament. Jednak po 2 wizytach w medicover miałam dość lekarza, który cały cas
      mnie straszył ogromnym ryzykiem poronienia, a na wszystkie badania "były
      niepotrzebne i skończył się limit na badania". Teraz chodze prywatnie do
      polecanego profesora, koszt wizyty b. duzy. Wszystkie badania przepisuje mi
      internista z medicover ze skierowania profesora na medicover, wiec za badania
      nie płace.
      • eska762 Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 16:19
        do gina chodze na NFZ, badania mam w ramach funduszu, jestem zadowolona, na 1.
        wizyte przyjęto mnie po dwóch dniach od mojego telefonu ( nie byłam wcześniej
        pacjentka tego lekarza), nie czekam na wizyty, bo jestem zapisywana z wizyty na
        wizyte, jak mam jakieś pytania do dzwonię do lekarza na komórkę. Jedynie na USG
        chodze prywatnie, do dr. Makowskiego, ale to raczej juz moja trochę fanaberia,
        bo z nfz oczywiście usg tez mi przysługuję, ale Makowskiemu ufam bardzo i
        dlatego do niego chodzę. No i sprzęt ma lepszy niż w przychodni.
        • lumja Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 17:00
          na szczęście stac mnie aby oplacac wizyty prywatnie, ale przecież nie każdą
          ciężarną stacsad
          Ponadto wkurza mnie, że co miesiąć wyrzucam w błoto, bo inaczej tego nie da sie
          okreslić spora sumkę. jeszcze nigdy nie korzystalam z państwowej opieki. i
          dentysta, i okulista i endokrynolog jak sie leczylam- wszysko prywatnie,
          oczywiście w związku z tym wszystkie badania także platne.
          Teraz przed ciążą tez sama prywatnie zrobilam cale badania ogólne (krew, mocz)
          a także na przeciwciala rożyczki, toxo itp.
          Betę tez prywatnie. A teraz sie okazuje, że wizyty w trakcie ciąży i badania
          znowu platne. Normalnie nóż sie w kieszeni otwiera.
          Musialam sobie ponarzekac bo mnie to wkurzylosad
    • minerwamcg Re: ginekolog z NFZ czy prywatnie? 06.02.07, 17:04
      Ja poszłam prywatnie, a raczej spółdzielczo smile)) A wiecie czemu? Bo w przychodni
      najbliższy termin u gina był na połowę marca. Uważam, że 5 tc. to czas najwyższy
      na lekarza, a nawet ciut późno - a w połowie marca będę w 10...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka