Gość: sdf
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.07, 06:02
Jedyna dozwolona przez Salonik metoda przeszukania
Autor: frank_drebin ☺
Data: 27.04.07, 22:58 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
lub zatrzymania:
Instytucja, która chce dokonac ww. czynnosci musi wyslac z co najmniej
miesiecznym wyprzedzeniem poprzez poslanca w liberii list na czerpanym
papierze o tresci:
„W zwiazku z ........ (nazwa sprawy) prosimy Pania/Pana/Panstwo o laskawe
wpuszczenie naszych funkcjonriuszy w dniu ...... o godzinie, celem (wpisac
wlasciwe jw.).” Dodatkowo instytucja zamieszcza za pomoca ogloszenia
informacje o planowanych czynnosciach obowiazkowo w GW i TVN.
Po wyslaniu listu instytucja, ktora ma wykonac czynnosci dokonuje rozpoznania
lokalu, w ktorym będzie dzialac i na wszelki wypadek przed swymi dzialaniami
rozpyla tam lagodny srodek usypiajacy. Nastepnie w przypadku:
- przeszukania – dokonuje przeszukania, lagodnie wybudza osoby znajdujace się
w lokalu i z miejsca wrecza im czek oscylujacy kolo minimum 5 zer za straty
moralne poniesione przy przeszukaniu, obojetne, czy przeszukanie przynioslo
jakies efekty czy nie,
- zatrzymania – lagodnie wybudza osobe/by zatrzymane, zakuwa osobe/by
zatrzymane w pluszowe kajdanki obszyte w rozowe foterko, przewozi osobe/by
zatrzymane do najlepszego hotelu w promieniu 50 km od miejsca zatrzymania, po
kilkudniowym pobycie w hotelu polaczonym z korzystaniem przez osobe/by
zatrzymane z wszelkich wygod oferowanych przez hotel wymaganym dla
otrzasniecia sie z szoku dopiero przewozi do wlasciwego aresztu – przedtem
pytajac o zgode na tymczasowe aresztowanie dziennikarzy oblegajacych hotel i
proszac o wydanie ostatecznej opinii Hele Luczywo.
Kazdy inny model postepowania przy ww. czynnosciach bedzie traktowany jako
postepujaca faszyzacja, stalinizacja i co tam jeszcze Salonik wymysli
instytucji dzialajacych na zlecenie krwawych Kaczorow, ktorzy pozostaja w
ciaglym zwiazku przestepczym z niejakim Zioberem i siepaczami z Opus Dei