Dodaj do ulubionych

Autobusem przez Jamno bez mostu...

26.10.05, 10:38
Głos Pomorza

Może już w przyszłym roku będziemy mogli dostać się z Koszalina do Mielna
przez Jamno bez żadnych przesiadek, specjalnym autobusem-amfibią. Decyzja leży
w rękach samorządów.

O przystąpieniu do projektu uruchomienia przeprawy przez jezioro Jamno
zdecydowała już podczas wczorajszej sesji Rada Gminy Będzino.
- Wyznaczymy drogę dojazdową do przystani, z której autobusy-amfibie będą
przepływać do Mielna - wyjaśnia udział gminy w przedsięwzięciu Ryszard Sawicz,
wójt Będzina.
Sama droga oraz przystań (Miejski Zakład Komunikacji w Koszalinie kupił już
odpowiedni grunt w Jamnie) zostaną wybudowane za pieniądze z budżetu Koszalina
- inicjatora projektu. Miasto sfinansuje także zakup dwóch specjalnych autobusów.
Najpierw jednak decyzje o przystąpieniu do projektu muszą jeszcze podjąć radni
mieleńscy i koszalińscy.
Obserwuj wątek
              • paula_blue Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 26.10.05, 21:06
                Amfibusy:

                www.city.vancouver.bc.ca/ctyclerk/cclerk/020305/tt2.htm
                www.amphibus.com/
                www.gmbaden.com.au/page/opportunities.html
                www.gmbaden.com.au/page/one_vehicle_for_all_seasons.html
                www.gmbaden.com.au/page/the_amphibious_bus.html
                www.terrawind.com/300dpiex&hydra.htm
                www.terrawind.com/300dpiterrawind.htm
                www.southtravels.com/middleeast/uae/wonderbus/picture.html
                www.amphigeostory.com/
                www.vancourier.com/issues02/031202/news/031202nn4.html
                photos1.blogger.com/blogger/3068/740/1600/DSC01240.jpg
                  • piotr.koszalin Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 26.10.05, 23:00
                    Znalazlem odpowiedz na swoje pytanie...
                    Koszt takiego cacka to minimum 800 tysięcy dolarów, czyli około 3 miliony
                    złotych... W sumie sądziłem, że więcej, ale czy władza się zdecyduje?? Za tą
                    cenę można kupić 10 zwykłych autobusów... W sumie pieniądze w miejskiej kasie
                    lezą i czekają... Kilkanaście milionów za Emkę plus za dwa tygodnie około 30-40
                    milionów za teren pod hipermarket...
                    www.fmca.com/fmc2004/sepmag/coachupdate.asp
                      • andre3b Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 27.10.05, 09:08
                        Podejrzewam że w przybliżeniu znacznie, znacznie więcej:-) Bardzo dawno temu
                        słyszałem o zdecydowanie tańszym pomyśle. Chieli przedzielić Jamno groblą na
                        której byłaby droga, ale ekolodzy, zieloni i inne dziwaki to chyba popełniliby
                        zbiorowe samobójstwo jakby to zobaczyli:-)
                      • piotr.koszalin Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 04.11.05, 09:38
                        akwabud napisał:

                        > A ile tak w przybliżeniu kosztował by most wiszący nad J.Jamno ?

                        He, nie wiem czy to pytanie retoryczne, czy nie...
                        Oczywiście wszystko zależy jak długi miałby być taki most... z tego co mi sie
                        wydaje odleglosc z Jamna do Mielna przez jezioro to okolo 3km...
                        Wiec teraz przykład, w 1998 oddano do użytku most wiszący Akashi Kaikyo w
                        Japonii...

                        www.budowle.pl/budowle/grafika/azja/most_akashi_kaikyo_3.jpg
                        Myślę, że odpowiadałby rozmiarami mostowi jamneńskimu...
                        Koszt: 4,3 miliarda dolarów
                        Sprawa nie wymaga chyba komentarza...

                        www.budowle.pl/budowle/opisy/most_akashi_kaikyo.php
                        • andre3b Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 04.11.05, 10:06
                          Czy naprawde uważasz że most przez płyciutkie , spokojne jeziorko po którym
                          pływaja co najwyżej żaglówki wyglądał by jak ten w Japonia? Poczytaj uważnie
                          jaką on ma wysokość, przez co jest przerzucony, co musi wytrzymać( tajfuny,
                          trzesienia ziemi) i ile na nim jest jezdni.
                          • piotr.koszalin Re: Autobusem przez Jamno bez mostu... AMFIBUSY 04.11.05, 14:56
                            andre3b napisał:

                            > Czy naprawde uważasz że most przez płyciutkie , spokojne jeziorko po którym
                            > pływaja co najwyżej żaglówki wyglądał by jak ten w Japonia? Poczytaj uważnie
                            > jaką on ma wysokość, przez co jest przerzucony, co musi wytrzymać( tajfuny,
                            > trzesienia ziemi) i ile na nim jest jezdni.

                            Kolega Akwabud pytał o most wiszący więc głębokość ma tu mniejsze znaczenie...
                            Poza tym weźmy też pod uwagę koszt kapitału - budowa miała miejsce 10 lat temu!
                            Most zbudowany jest ze stali, która podrożała chyba o kilkanaście czy nawet
                            kilkadziesiąt procent od tego czasu!
                            Oczywiście inną sprawą jest czy możliwe byłoby wybudowanie na tak spokojnym
                            jeziorze mostu filarowego...

                            Ja podałem tylko przykład mostu zbudowanego w ostatnich latach, o podobnych
                            rozmiarach, aby uświadomić wszystkim koszty... Nie jestm architektem, więc
                            jeśli ktoś ma inny pogląd to niech znajdzie w necie inny przykład mostu, który
                            sprwdziłby się na Jamnie...Ale nawet gdyby udało się obniżyć koszty stukrotnie
                            to wciąż jest to ponad połowa budżetu Koszalina...
          • naczelny.prezess Na razie nic z tego 28.10.05, 09:59
            Tak jak mówiłem. Nic z tego na razie nie będzie - GŁOS KOSZALIŃSKI podaje, ze
            radni gminy mielno nie zgodzili się na użyczenie dzialki nad brzegiem jez jamno
            dla MZK. Coś oni tam nie lubią MZK i Koszalina. Aby temu zapobiec nalezy...
            zlikiwidować gminę mielno i przyłączyć do Koszalina :)
            • andre3b Re: Na razie nic z tego 28.10.05, 10:21
              Wystarczy pojechać do Mielna zeby zobaczyć jak władze tej wioski dbają o nią!
              Pare lat temu wyremontowli cztery uliczki i spoczeli na laurach, a reszta Mielna
              to po prosu dno. Jak mozna dopuszczać do tego żeby okolica( głownie drogi i
              chodniki) przy wielkich ośrodkach Syrena i Unitral gdzie non stop przebywaja
              setki Niemców, Amerykanów i wielu innych z całego świata wyglądała jak w
              zbombardowanym Bagdadzie? Żenada i wstyd:(
            • andre3b Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 08:18
              A jednak bedzie... Radio Koszalin własnie podało że pomysł jest wciąż aktualny i
              prawdopodobnie dwa autobusy ruszą na trasę jeszcze przed nowym sezonem:-) Podróz
              przez Jamno ma trwać 10 minut, a koszt zakupu dwóch pojazdów to 4 miliony
              złotych. Mają też wybudować drogi dojazdowe.
              • rafal-szeroka Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 11:01
                Nie no, same genialne pomysły, ja rozumiem że to będzie jakaś atrakcja dla
                turysty, tylko czy ta atrakcja jest warta żeby wydać na nią 4 miliony, no cóż
                mam co do tego spore wątpliwości. Bardziej wartoby było reaktywować połączenie
                kolejowe z Mielnem, chyba by bardziej przyczyniło się do rozładowania ruchu w
                mieście, niż ta inwestycja, jak dla mnie z gatunku wieży na placu papieskim. Tym
                bardziej że będzie to inwestycja sezonowa, no powiedzmy 6 m-cy w roku, bo w zima
                to lód, a wieć cztery miliony stoją i rdzewieją, a pociąg może jeździć cały czas!!!!
                • szubs Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 13:11
                  Byloby znakomite połączenie własnie pociągiem... Juz nawet milosnicy
                  wąskotorówki pomarli, bo ich inicjatywa tez nie doczekała się choc
                  zastanowienia. Przed laty, kiedy pociąg był - az trzeszczał w szwach, takie
                  miał branie. A ta amfibia.... No, piekosciowa jest. Akurat, by stac całą zime w
                  hangarze. Jak byłby oszklony, to mozna by brac bilety za ogladanie. A jeszcze
                  lepiej postawic je na symulatorze. Pod spod błękitna płachta i hajda, przez
                  Jamno!
                      • piotr.koszalin Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 15:01
                        Mi się wydaję, że większość osób nie bardzo zrozumiała intencje miasta...
                        Ja ostatnio obejrzałem w necie kilka filmów reklamowych takich amfibii i to nie
                        jest raczej środkek transportu będący alternatywą dla pociągu, tramwaju, czy
                        czegokolwiek innego. Wg mnie to ma być atrakcja turystyczna, a nie szybkie
                        połączenie Koszalina i Mielna - myślę, że bilet na taką wycieczkę może
                        kosztować nawet 10-20zł... Ja nigdby wcześniej nie przypuszczałem, że istanieją
                        takie cuda i myślę, że nie jestm wyjątkiem...
                        Polecam ściagnąć filmy ze stron wymienionych w tym wątku...
                        • tteesstt22 Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 15:19
                          Tym bardziej uwazam ze to glupota! nie sa zaspokojne podstawowe potrzeby takie
                          jak swobodna komunikacja ladowa, a tutaj wyskakuja z czyms takiem ... sadze ze
                          lepsza atrakcja bylo by dotarcie do mielna z Koszalina w szybkim czasie niz
                          stanie w korkach. juz ja widze te tlumy do tej amfibii :D ja raczej nie mial bym
                          na to ochoty! tym badziej ze po mielnie jeziorze moze sobie polywac np. s/m mila
                          :) No chyba ze to na byc inwestycja ktroa ma za zadanie przyciagac turustow do
                          Koszalina, napierw przeprawa a poznej wycieczki po koszalinie... ktora pewnie
                          skonczyla by sie w emce :/ nie to jest6 glupota dla mnie. Co roku pracowalem w
                          wakacje w mielnie i tyle co mialem problemow z transportem tam i spowrotem to
                          glowoa mala! Nawet busy nie wiele moga jak sa korki, bo sama komunikajca mzk to
                          zenada. Szynobus byl by iwestycja leszpa dlatego ze:
                          1. mogl by dzialac caly rok
                          2. nie tylko na trasie do mielna
                          3. rozladowanie ruchu ulicznego
                          4. wygoda do turystow
                          5. poprawa bezpeczenstwa
                          i mozna by wymienic jeszcze wiecej + tylko po co ??? bo pewnie kupia ta amfibie
                          i skoczy sie to tak jak prawie wszystko u nas... slowami... a mial byc tak
                          pieknie :)
                          • andre3b Re: Na razie nic z tego 04.11.05, 17:29
                            Szynobusy mają wszyscy, a amfibusy bedzie mial tylko Koszalin i o to chodzi.
                            Rewelacyjny pomysł, wielka atrakcja turystyczna, popieram z całego serca,
                            Alleluja i do przodu jakby to powiedził Tadeusz Rydzyk
                          • akwabud Szynobus - dlaczego nie ? 04.11.05, 17:40
                            Szynobus na trasie Mielno Koszalin szybko się nie pojawi. Dlaczego ?
                            Nie byłaby to opłacalna ekonomicznie inwestycja. Powód jest dość prosty.
                            Linia kolejowa Koszalin - Mścice - Ustronie Morskie - Kołobrzeg jest dość
                            obciążona , w większości tranzytem towarowym, jest ona ponadto w dość nie
                            najlepszym stanie i co najważniejsze - jest jednotorowa. Mijanki są tylko w
                            Mścicach i Ustroniu Morskim. Aby szynobus był opłacalny - musi dość szybko i
                            często kursować na odcinku Koszalin - Mścice - Mielno, a na to nie pozwala
                            rozkład jazdy innych składów. Kto będzie chciał jeżdzić pociągiem kursującym 3-
                            4 razy dziennie , gdzie czas przejazdu w jedną stronę wyniesie 40-50 minut (
                            często długi postój w Mścicach ). Kiedyś jeżdziłem dość często pociągiem ( ze
                            względu na cenę i niewielki ścisk w porównaniu do autobusów w tamtym okresie )
                            i dobrze pamiętam postoje w Mścicach. Od tego czasu linia na pewno nie
                            poprawiła swej kondycji - wręcz odwrotnie stan torowisk na pewno się pogorszył.

                            Poprawienie stanu lini kolejowej do Mielna przez Mścice, remont stacji w
                            Mielnie oraz zakup jednego szynobusu na pewno będzie więcej kosztować niż 4
                            miliony.

                            Wracając do pomysłu mostu - myślę że można by było połączyć kilka pomysłów na
                            raz. Po pierwsze - są miejsca gdzie odległość między brzegami wynosi około 1,5
                            km ( 1500 metrów). Wystarczyło by w lini prostej na trasie przebiegu wybudować
                            kilka małych wysepek na filary nośne mostu - tak aby rozpiętość przęsła nie
                            wynosiła więcej niż 200-250 metrów, Wysokość mostu nad lustrem jeziora nie
                            powinna być większa niż 10-15 metrów ( tak aby jachty mogły swobodnie pływać -
                            i nie musi być na całej długości). Ponadto koszt budowy na pewno by się
                            rozłożył na 2-3 lata. Po drugie - cały most nie musi być wiszący - część trasy(
                            przęsła skrajne: wjazdowe i zjazdowe mogą być na filarach lub grobli.
                            Po trzecie: na warunki Koszalina wystarczy po 2 pasy ruchu w każdą stronę i
                            ewentualnie dodatkowy środkowy pas awaryjny. Po co przedrażać inwestycje.
                            • piotr.koszalin Re: Szynobus - dlaczego nie ? 04.11.05, 21:10
                              nie jestem pewien czy przeprawa przez jamno ma tylko 1.5km, ale niech będzie..
                              nie bede sie sprzeczal o te 500 metrów, bo taka inwestycja jest po prostu
                              finansowo nierealna...
                              pomijam fakt ze to co napisales jest calkowicie nierealne, bo budowa około
                              siedmiu wysp co 200 metrow spowodowalaby ze aby nie doszlo ich zalania,
                              maksymalna glebokosc jamna wzdłuż mostu musiałaby być nie większa niż 2 metry -
                              i tutaj pojawia się nowy pomysł - czy nie tańsze od budowy takiego mostu byłoby
                              zasypanie Jamna na długości planowanej trasy...
                              no ale niech bedzie ze wybudujemy jedna taka wysepke, a firma ktora wygra
                              przetarg na budowe mostu w ramach promocji usypie takie cudo calkowicie GRATIS!
                              tak czy inaczej, trzebaby pomiędzy takimi wyspami zbudowac dwa mosty
                              siekierkowskie, którego koszt wynosił 200 milionów... dwa mosty 400 milionów...
                              skad wziasc takie pieniadze...

                              i jeszcze jedna sprawa, czemu ma sluzyc ten most? poza sezonem jaki bylby na
                              nim ruch... ile osob przemierza jesienia, czy zimą trasę Koszalin-Mielno?
                              W całym roku (2004) Mielno i Koszalin razem odwiedzilo 150 tysięcy turystów,
                              tymczasem przez wspomniany juy most siekierkowski przejezdza 60 tysiecy
                              samochodow... DZIENNIE!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka