Dodaj do ulubionych

Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak i...

IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 20:03
Eeee...
Podsumujmy te marne wypociny:
1. Ceny planowanych i budowanych mieszkań będą niższe bo niższe ceny
gruntu, materiałów, robocizny.
2. Developerzy obniżają i będą obniżać ceny mieszkań gdyż
(konkurencja) podaż mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym olbrzymia.
3. Koszty obecnie udzielanych kredytów bardzo wysokie.
I stąd nie w prost wysnuty wniosek: czekać nie warto, warto kupować
teraz :)))
To musiały być MOCNO zakrapiane święta :P
Obserwuj wątek
    • Gość: prawda Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak IP: 212.160.172.* 14.04.09, 21:02
      KREDYT BANKOWY = ODSETKI ZE SPŁATĄ NA 30-35LAT - czyli dług wzrasta
      dwukrotnie

      Nie ma co się przejmować że banki nie dają kredytów i marże mają
      coraz większe to jest kolejny mocny argument BY NIE KUPOWAC TERAZ
      MIESZKAŃ BO IM DŁUŻEJ TAKA SYTUACJA POTRWA TYM BARDZIEJ SPADNĄ CENY
      MIESZKAŃ NAWET O 50 % W CIĄGU DWÓCH LAT.
      A im mniejszy zaciągnięty kredyt tym mniejsze odsetki spłacamy,
      taniej płacimy dla deweloera i dla banku też mniej mimo wysokiej
      marży, ponieważ kredyt dwa razy mniejszy to odsetki również dwa razy
      mniejsze.
      Pozdrawiam myślących i cierpliwych.Tanie mieszkanie to dopiero będą
      za rok dwa.
      • arkaszka1 Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak 14.04.09, 21:16
        A i tak pomiędzy tymi zgrabnymi frazami wyglada goła prawda:
        kupujcie bo inaczej chłopcy z działu sprzedaży nie dostana prowizji.
        • Gość: Misiek Po prostu żenada... IP: *.sds.uw.edu.pl 15.04.09, 00:36
          Takie artykuły nie są warte papieru na którym sa wydrukowane...

          Generalnie sprowadza się do głębokiego stwierdzenia: "jak spada to będzie rosnąć".

          O fachowości świadczy szczególnie to że artykuł jakoś unika liczb....

          A jest kilka bardzo ciekawych:

          1. relacja obecnych cen mkw do kosztu wytworzenia który jest pewną twardą
          granicą poniżej której ceny nie spadną... W W-wie jest to dalej 2 lub więcej do 1

          2. trendy demograficzne - ile będzie ludzi w wieku w którym się usamodzielniają
          tj. 19-24 w najbliższych latach vs. to co było
          Ile ludzi umrze (zwolni mieszkania) w najbliższych latach vs to cobylo
          i vs. liczba w wieku 19-24

          3. jak wyglądały podobne spadku w innych krajach ...

          4. Jak wygląda relacja średniej pensji do ceny mkw w Polsce i w innych krajach ...

          Ale niestety - zamiast jakiejkolwiek sensownej liczbowej analizy mamy
          kolejną nagonkę...

          A niestety wszystkie punkty 1-4 sugerują że ceny jeszcze będą spadać...

          Jest tylko jeden przypadek w którym ceny będą w najbliższym czasie
          rosnąć - hiperinflacja... ale branie kredytów o zmiennych stopach (innych u nas
          nie dają) w okresie hiperinflacji to czysta droga do bankructwa...
          • rydzyk_fizyk Jak zwykle trzeba czytać od końca 15.04.09, 01:53
            1. Inflacja

            Zdaniem autora czeka nas fala inflacyjna po stymulowaniu - z czym mogę się łatwo zgodzić.

            Co to oznacza? Że dotknięci nią zostaną tak samo biorący kredyty 3 lata temu jak i ci biorący je dzisiaj a także ci którzy zrobią to w przyszłości. Ergo - każdy moment na branie kredytu jest tak samo dobry a raczej tak samo zły.

            Nie ma się więc co się śpieszyć na kredytowy szafot jak sugeruje OF (zachęcany prowizją) a raczej czekać spokojnie i zainwestować w aktywa nie poddające się inflacji (no tych niestety nam OF raczej nie zaoferuje).

            2. Wysokie koszty kredytów

            Właściwie cały akapit dotyczy kosztów kredytów z punktu widzenia banków a nie ich klientów a opisany problem dotyczy raczej istnienia akcji kredytowej w ogóle oraz braku zdolności kredytowej.

            Natomiast trzeba pamiętać, że same wspomniane wyjątowo wysokie marże kredytowe nie są wbrew pozorom dane raz na zawsze - taki kredyt zawsze można refinansować - szczególnie, że i tak nie można przewidzieć co stanie się przez te kilkadziesiąt lat.

            Podsumowując - mamy chyba początek nowej melodii - mieszkania będą tańsze ale bierzcie kredyt teraz (rzecz jasna za pośrednictwem OF) bo taniej nie będzie.
            • nameko Kupujący na kredyt - spóżniłeś się 15.04.09, 09:29
              Pisałem kilka miesięcy temu że kto chce kupić mieszkanie na kredyt niech kupuje i nie ma na co czekać, zwłaszcza jak ma zdolność "na styk". I moje słowa się sprawdziły co do joty: rosną wymagania, wkład własny, ale co najważniejsze - rosną marże. I to nie tylko frankowych ale i złotowych, marża 7% na franku czy 3-4% na złotym nie jest już fatamorganą. To często wzrost marży (ceny kredytu) o 300-400%!!! Przy wyższym oprocentowaniu spada zdolnosć kredytowa itp. Na razie jest to łagodzone przez spadki (cięcia) stóp procentowych dlatego najwieksza zapaść czeka nas w momencie gdy stopy zaczną już rosnąć a banki jeszcze nie obniżą marż.

              A biedny i tak w d... dostanie co jest logiczne: jak kredyty tanie, biedaki rzucają sie na mieszkania -ceny rosną. Jak kredyty drogie mieszkanai tanieją ale biedny nie kupi wcale lub z kredytem na lichwiarski procent (czego nei oddał developerowi odda bankowi).

              Ale ta druga sytuacja jest i tak dużo zdrowsza - cena mieszkania wyceniona rynkowo (a nie napompowana kredyciarzami), kto potrafi odłożyć pieniądze może sobie mieszkanie kupić za w miarę normalną cenę. I oby banki już nigdy nie powróciły do finansowania więcej niż 50-70% wartości transakcji.
              • Gość: 909090 2000pln/m2 maksimum IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 18.04.09, 18:48
                tak,tak 2000pln/m2 >> bo tak naprawde polakow na mieszkania nie stac.

                srednio na swiecie mieszkanie to 6-7 letnie zarobki.
                duzy dom - 10letnie zarobki w mejscach gdzie jest duzo
                dobrej pracy !!!
                bo gdzie indziej nikt nie kupuje mieszkan tylko
                domki letniskowe.
                i to juz pod klucz, wykonczone z kuchnia i lazienka + zabudowy w
                pokojach i podlogi/wykladziny dywanowe...itd.

                i nie mowie o prezesach/dyrektorach tylko o zwyklych szarych
                ludziach, nawet takich z fabryki, bez wyksztalcenia (kwestia skali i
                metrazu no i wyposazenia ktos ma kase ma dab i marmury, ktos ma
                mniej kaski ma MDF i plyte wiorowa)

                moze i to brzmi niedorzecznie, ale te same mieszkania kosztowaly
                troche ponad tysiac 10 lat temu, a teraz sa tylko 10 lat starsze
                .
                • Gość: jacek tu musze niestety sprostowac - w 12.1999 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 08:39
                  sprzedalem mieszkanie (Stara Ochota) 56 m kw za 210 000 czyli nieco
                  ponizej 4 000 PLN (1 000 USD za mkw) - raczej srednie i do
                  czesciowego remontu,

                  kupione w 1993 za 480 000 000 PLZ (450 USD za kw), remont lazienki,
                  kuchni i instalacji elektr. pochlonal 80 000 000 PLZ

                  tak wiec cena 1000 PLN za mkw po raz ostatni w Warszawie
                  obowiazywala w 1993 - potem powoli i systematycznie rosla wraz ze
                  srednia pensja w Warszawie - w 2005 relacja ta zostala zerwana -
                  jednakze powinna powrocic w polowie 2010

    • Gość: enemy_of_the_stat logika IP: *.nrth.adsl.virgin.net 14.04.09, 21:16
      ojejku, jakos od czasow kiedy staralem sie opanowac nauke zwana logika duuuuzo wody uplynelo, kiedys logika uczyla, ze nie jest mozliwe z wszytskich prawdziwych wnioskow wysnuc fajszywy wniosek. no, ale postep idzie do przodu, uplynelo duzo wody i jeszcze wiecej chce sie zrobic wody z mozu ludziom, ale forum czuwa ;-)
      sam ekspert przyznaje, ze beda budowac taniej i sprzedawac ze strata - alleluja.
      p.s.
      prezes zdrzalka mowi zwalka ;-)
    • Gość: . Skoro banki mają braki w kasie- to lęk o lokaty IP: 213.76.165.* 14.04.09, 22:05
      tam, gdzie prowadzono intensywną akcję kredytową
    • Gość: mac Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak i.. IP: *.centertel.pl 14.04.09, 22:32
      Przeczytałem cały artykuł, ale mam wątpliwości czy wszystko dobrze
      zrozumiałem... znaczy że mam kupować teraz?? Bo w celach inwestycyjnych
      musiałbym kupić kilka mieszkań, za gotówkę stać mnie tylko na jedno, a więc
      kredyt... tylko duży bo za chwilę kredytów nie będzie w ogóle! Banki się już
      wycofują z kredytów hipotecznych... za chwilę wycofają się z inwestycyjnych i
      konsumenckich... i upadną... a więc ostatni dzwonek :D

      do d..y z takimi artykułami
      • Gość: Ktoś Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 09:02
        Tłumaczenie artykułu: ludzie, ratujcie. Budownictwo mieszkaniowe
        jest na prostej drodze do całkowitego zastoju. Ale my z banków i
        agencji nieruchomości nie chcemy mieć kryzysowych wynagrodzeń.
        Chcemy nadal być bardzo bogaci. Niech nam wpadają pieniążki do
        kieszeni, bardzo dużo pieniążków. Dlatego zrobimy wszystko, żeby
        wygrzebać spod ziemi ostatniego bogacza i wymusić na nim bardzo duży
        przelew na nasze konto. To jest nasz nadrzędny, jedyny, główny cel.
        Wyciskamy bogaczy do ostatniego grosza. Że bogacz będzie się potem
        pasł na łące razem z krowami, to już nas nie obchodzi. Jego problem.
        My musimy mieć dużo pieniędzy na kontach. Koniec. Kropka. Dlatego
        bierzcie najdroższe kredyty, kupujcie mieszkania po 28000zł/m2,
        spłacajcie odsetki do końca Wszechświata, albo jeszcze dłużej. Ceny
        mieszkań spadną bardzo, ale my nie możemy dopuścić do tego, żeby
        klienci kupowali tanie mieszkania, tylko musimy zrobić wszystko, co
        w naszej mocy, żeby kupowali mieszkania wtedy, gdy są najdroższe.
        Tylko wtedy będziemy z siebie zadowoleni i nasi szefowie będą
        zadowoleni i nie będą na nas krzyczeć. Jak już będziemy musieli
        sprzedawać mieszkania tanio, to tak, jakby nam ktoś wbił nóż w plecy
        i zabrał nasze ukochane pieniążki. Pieniążki, nasze ukochane
        pieniążki. Chcemy was bardzo, i chcemy was dużo. Chodźcie do nas,
        nasze kochane pieniążki.
        • Gość: hey Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak IP: *.net.perfekt.pl 15.04.09, 09:14
          Bardzo mądrze: trafnie, zgrabnie i dowcipnie. Dodam, że o to chodzi
          nie tylko bankom i deweloperom: również dostawcom energii, żywności,
          rozrywki, usług medycznych, ubezpieczeń...
          • nameko "Do końca świata i o jeden dzień dłużej" 15.04.09, 09:34
            -Co to jest: trwa do końca świata i o jeden dzień dłużej
            -WOŚP?
            -Nie, spłata kredytu w CHF.
        • Gość: mx Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak IP: *.chello.pl 16.04.09, 00:41
          ". Pieniążki, nasze ukochane
          pieniążki. Chcemy was bardzo, i chcemy was dużo. Chodźcie do nas,
          nasze kochane pieniążki."

          Buahahaha tutaj widze w tym momencie Czarneckiego i Szwedę kąpiących
          się w złotych monetach jak Bogacz Donald Duck ;-)... chociaż
          podejrzewam że Szweda tak na prawdę nie istnieje.
          • sammler Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak 16.04.09, 08:35
            Gość portalu: mx napisał(a):

            > [...] chociaż
            > podejrzewam że Szweda tak na prawdę nie istnieje.

            Istnieje. Tyle że zanim stał się "ekspertem" od wszelkiego rodzaju inwestycji
            (głównie mieszkaniowych, ale nie tylko) był przez 10 lat... dziennikarzem.

            Gdzieś czytałem nawet artykuł (może nawet na gazeta.pl) mówiący o tym, dlaczego
            wszelkiej maści firmy "doradztwa" finansowego zatrudniają właśnie dziennikarzy.
            Konkluzja była taka, że zależy im na kimś, kto będzie potrafił "przemówić" do
            ludzi i wmówić im to, na czym chlebodawcy delikwenta zależy. Czyli chodzi o
            lekkie pióro i umiejętności perswazji słownej (a pewnie i o dojścia do
            pracowników mediów). Nie trzeba być Sherlockiem, by dojść do takiego wniosku.

            Temu panu po prostu NIE MOŻNA UFAĆ. Ale wiem, że zawsze znajdą się i tacy,
            którzy zamiast do lekarza pójdą do różnej maści uzdrowicieli i innych szamanów...

            S.
            • sammler Re: Dlaczego ceny mieszkań będą spadać, ale i tak 16.04.09, 08:37
              sammler napisał:

              > Gość portalu: mx napisał(a):
              >
              > Gdzieś czytałem [...]

              Tu czytałem: www.parkiet.com/artykul/799800.html Pan Szweda pracował
              m.in. w dzienniku "Prawo i Gospodarka" oraz w "Życiu Warszawy"...

              S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka