Roboczą definicją ogródka niech będzie pustka w głowie założyciela, tudzież zamysł stworzenia forum o niczym, którego to forum ideą jest brak jakiejkolwiek idei.
Zapraszam nie tylko nihilistki(ów).
Hmmm..., jak każda prowizorka, długo się ta robocza definicja trzyma.
Duchowy (sic!) patronat forum dzierży Gajowy Marucha.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się