"Bardzo interesujący" - tak recenzent Wyborczej określił Kandahar przyznając
pięć gwiazdek. Opinię tą można uznać za "bardzo interesującą" w przypadku filmu
bez zawodowych aktorów, scenariusza, postaci, reżysera. Zamiast fabuły mamy
zbiór moralizujących skeczy i narrację upośledzonej umysłowo studentki Gender
Studies. Recenzja filmu jest oszustwem Wyborczej, która postąpiła podobnie jak
w przypadku Aleji Snajperów, gdy wpływy z filmu wspierały odbudowę szkoły w
Sarajewie. Tym raze...