-
Jak można napisać, że było lekkie zadymienie? Jak można powiedzieć że straż przyjechała po chwili i ciekawe kto słyszał alarm? Było siwo, śmierdząco i chaotycznie.
-
ja pierdziele nie do pomyslenia w poznaniu
ciekawe czy kierowniczka płaci dodatkowo ze w biurze ma komputer, radio pewnie
tez ma o telewizorze nie wspomne
wszystko tourzadzenia elektryczne
a studentom radze zgłosic kradzież na policje za bezpodtsawne wejście do
pokoju i zabranie ich rzeczy, nikt ich na gorącym uczynku nie złapał
-
To juz było... co dalej? Jakie konsekwencje - dla mieszkańców akademika i dla
kierowniczki?
-
no tak.
co to dla Pani 30zł czy 90zł na dobę ...
ale młodzież liczy każdy grosz i 10 zł a 30 zł to duża różnica.
albo nie jest właściwie promowane te schronisko i tyle...
-
W akademikach internet powinien byc za darmo! Pogoncie tych zlodziei, gdzie
pieprz rosnie!.
-
Bardzo zaluje,ale znam pania Zofie Babij z bardzo nieciekawej strony.Przed
laty pracowala w Lidze Kobiet przy Chrobrego.Mialem wtedy bliskich znajomych
od ktorych pozyczyla/na pare dni-jak twierdzila/bardzo luksusowe damskie
ciuchy oraz kilka znakomitych pozycji ksiazkowych.
Mimo nalegan moich znajomych/sa obecnie poza granicami kraju/nigdy
tych"pozyczek" nie zwrocila.Swiadczy to o wyjatkowo niesympatycznym rysie jej
charakteru...
-
Rozmówki gorzowskie
Osoby:
Zosia - bardzo ważna kierowniczka akademika, nie mylić z zupełnie nieważną
Zosieńką z PT
Miś - taki jeden, słomiany, bez oczka, co odpadło, stworzono go kiedyś, to
pęta się i większości ludzi zawadza
Kierowniczka
- Uff, wreszcie zrobiłam nieco porządku - uffnęła Zosia niby do siebie.
- Porządek chwalebna rzecz - usłyszała z boku.
- A kysz, a to kto?
- Miś jestem - uprzejmie skłonił się Miś podnosząc opadające oczko.
- Stanowczo zabraniam - zerwał...
-
W tym wątku o rewizjach w akademiku widac że sporo narodu czyta to forum...
No ale oczywiście "zabłysnął" intelektem *nijaki* Bernard Kanadyjski...
niezły dupek...
-
barzdzo mi sie podoba w zielonej bo jest tylu fajnych kibiców i wogóle czuje
sie tą miłą atmosferę , w miescie jak i na stadionie.
uważam że wszelkie animozje wynikające z nie wiadomo czego są niepotrzebne .
wszyscy tutaj ci normalni kibicują stali zeby weszła do ELigi i zeby były
derby , bo tak naprawdę nie ma takiego klimatu jak nie jeżdzi Gorzów w
extralidze.
można żyć normalnie a nie dopie..ć sobie nawzajem a jak już dopie..ć to
z miłym uśmiechem na twarzy
pozdrawiam Górczyn
...