na podstawie porannej relacji Radia Zet, niezaprzeczalnie autentycznej]
Skąpstwo poznaniaków nie stało się (niestety? na szczęście?) tak przysłowiowe
jak skąpstwo Szkotów, ale mimo to nadwarciański naród doczekał się kilku
uszczypliwych anegdot. Wystarczy przypomnieć chociaż opowieść o genezie
powstania drutu aluminiowego, mówiącą o kłótni dwóch mieszkańców Poznania o
monetę 10-groszową, której żaden z nich nie chciał puścić.
Sam będąc napływowym mieszkańcem Poznania mogę stwierdz...