bardzo ciekawa anegdota.
I takie właśnie powinny być opowiadane w telewizji i pisane w gazetach, a nie
nudne wywłoczyny aktorów i polityków, którzy wiedzą "co papież zrobił dla nas
i co my zrobiliśmy dla papieża". Prawda jest taka, że pontyfikatu Jana Pawła
II nie można ocenić i podsumować tak szubko. Podsumowania tych 20 kilku lat
pontyfikatu Papieża będą pisane jeszcze przez dzeisiątki lat przez
najznamienitszych historyków, a obecny chwilowy "zryw narodowy" też będzie
można b...