-
Na marginesietego propagandowego paszkwilu "nasze matki, nasi ojcowie" przypomniała mi się taka anegdotka -bo ten film chyba najlepiej w kategorii groteski potraktować.
Mały Hans ogląda z ojcem stare rodzinne zdjęcia.
Hans pyta: tato, tato , a kto to jest ten usmiechnięty pan w takim kapelusiku zpiórkiem ?
Ojciec odpowiada: to Hans jest twój stryjeczny dziadek Uwe , którego źli Polacy po wojnie wypędzili z jego pięknego domu w górach Sudetach
Hans : tato tato a tu takie zdjęcie, jacys ...
-
Kiedy zaproponowano mu udział w amerykańskim filmie postawiono warunek: musi nauczyć się angielskiego. Himilsbach zrezygnował. Na pytanie dlaczego?? odpowiedział: "oni zrezygnują z filmu a ja zostanę jak h.. z tym angielskim.
Jako żywo przypomina to cały cyrk z Grodzką, tyle że hucpiarze od Palikota nie mieli tyle rozumu co pan Janek.
-
Gdzieś tu był wątek (i chyba wyleciał) mówiący m.in. o tym, jak Adam
Michnik podczas przesłuchania powiedział do prokuratorki
Bardonowej "Jak panią widze to myślę, że mógłbym zostać
homoseksualistą".
To mi przypomniało parę różnych anegdot z Michnikiem w roli głównej.
Mozna go nie lubić, ale poczucia humoru i inteligencji mu odmówić
nie można.
1.
Panie Adamie – zapytał Konstanty Jeleński w 1976 roku w Paryżu
Michnika – czy pan naprawdę wierzy, że będzie wolna i ...
-
"Papież był bardzo niezadowolony z tego, że obwozi się go w szklanej klatce.
Pomysłu tego broniła pewna Polka, mając możliwość rozmowy z Janem Pawłem II w
Krakowie.
- Ta klatka zmniejsza jednak ryzyko - tłumaczyła - Nic nie poradzimy, że się
lękamy o Waszą Świątobliwość...
- Ja też - uśmiechnął się Papież - niepokoję się o swoją świątobliwość."
-
kiedy TUSK startował do Sejmu w stajni Bieleckiego / KLD / reklamował sie
jako niepalący i niepijący .
Na rautach , które się odbywały ,widok Donka z "kołami do góry " był na
porządku dziennym .
To tak napisałem , żeby do końca nie być naiwnym ...
-
Słonimski zwykł mawiać, że gdy zapytać Żyda o naród żydowski, to odpowie, że
to naród wybrany przez Boga, znany z mądrości, poezji i filozofii. Ale gdy go
zapytać o Mośka, to powie, ze to szubrawiec, oszust i złodziej i nie powierzył
by mu ani złotówki.
Natomiast gdy zapytać Polaka o naród żydowski, to powie, ze to naród krętaczy,
oszustów i szubrawców, ale Mosiek to jest kryształowo uczciwy człowiek i mozna
mu z czystym sumieniem powierzyc cały majątek.
-
Z niektórymi na tym forum gada mi sie jak z dziecmi, albo z lekko uposledzonymi
psychicznie,choc udaja inteligentów. Przypomina mi sie taka anegdota(ponoc z
zycia wzięte):
Do pewnego mordercy ,który zabił matkę, ojca i zaszlachtował dziadka przychodzi
prosty, skromny spowiednik. Psycholog uprzedza zakonnika przed wejsciem:"Tylko
tak delikatnie, spokojnie, jak z dzieckim, bo może sobie zrobic krzywde".
Prosty zakonnik wział to bardzo dosłownie i po wejściu :"No cio,cio sie śtało?
B...
-
"kabaret" majewskiego, "nie" urbana jurka, "malarstwo" nieznalskiej,itp to
poziom "łże elyt" i ich miłosników. Obecna lewica polska jest w rynsztoku,
gdziez jej tam do przedwojennego PPSu, który zajmował się dokarmianiem i
spółdzielcząścią. Zgiń przepadnij maro czerwona.
-
Świry próbują narzucić nam swoją sekciarską optykę, przed którą zdawałoby
się, że nie ma ucieczki...
Otóż nieprawda! Jest na nich sposób, taki sam jak w starej anegdocie :-)
Lata 50-te, zebranie załogi dużego kombinatu, prasówka, sekretarz zabiera się
za czytanie 10-tego artykułu, gdy zauważa, że jeden z robotników dziwnie
składa zaciśnięte pięści. Styka je sobie bokami, grzbietami, od frontu, itp.
Zaciekawiony sekretarz pyta: co wy tam towarzyszu robicie?
Odpowiedź: a nic, tak s...
-
Co zrobic z tymi Zydami polskimi czy mowiacymi po polsku, ktorzy atakuja
antysemitow? To proste znalezc duza stodole a dalej jak w Jedwabnem. Nastepnie
posluzyc sie schematem ze starej anegdoty o kobiecie ktora sasiadka oskarzyla o
nieoddanie pozyczonego garnka. Kobieta broni sie: po pierwsze ona nigdy nie
miala zadnego garnka Po drugie ja go od niej nigdy nie pozyczalam Po trzecie ja
go jej dawno oddalam Po czwarte garnek byl stary, dziurawy i nie ma o czym mowic