-
Pamiętam, że przeczytałam "gdzieś, kiedyś" anegdotę, jakoby Julian Tuwim
napisał wiersz tylko po to, by oddać go do tłumaczenia na niemiecki a potem z
niemieckiego na polski, i w ten sposób otrzymał dwa różne wiersze.
Czy ktoś z Was słyszał może to tej historii? A pamiętacie może gdzie ona się
pojawiła???
pozdrawiam!
-
Pamiętam, że kiedyś czytałam książkę, napisaną przez Węgra - nie pamiętam
nazwiska - składającą się z krótkich esejów dotyczących życia i zwyczajów
Anglików (o numerowaniu ulic, o zwyczaju picia herbaty, o podróżowaniu, itd.
Nie pamiętam tytułu ani nazwiska autora więc nie potrafię jej nigdzie znaleźć.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc.
-
To świetna książka, wspaniale się ją czyta.Rozczarowany jestem natomiast
ksiązką J.Głowackiego " Z Głowy " też wspomnieniowa, ale bardziej
powierzchowna, zabrakło Głowackiemu skromności w opisywaniu swoich dokonań.
-
której bohaterka czytajac systematycznie Biblię, po raz którys dotarła do
fragmentu o Józefie i zdenerwowała sie że znów dał sie braciom wrzucic do
studni?