Zacznę od cytatu:
> Trudno się nie zgodzić z taka wyrocznią jak "Przekrój". W końcu nawet "Lancet", czy "BMJ"
> cytują doniesienia z "Przekroju".
Ponieważ nie jestem fachowcem, więc nie wiem, czy to co pisze Przekrój to prawda, czy bzdura niegodna uwagi. Dlatego oczekuję - a pewnie nie tylko mnie to zaciekawi - opinii fachowców, którzy wykażą czarno na białym bzdurność tez zawartych w artykule w Przekroju. Dla ułatwienia i z uwagi na prawa autorskie zacytuję tylko w mojej opini...