Już od długiego czasu piszę jak to bardzo chcę przytyć itd. I faktycznie chcę.
Jednak ciągle mam obawy, bo zależy mi na ładnej figurze.
Czy po anoreksji mogę liczyć na fajne kobiece kształty? Bo teraz biustu
praktycznie nie mam, a tyłek też nie bardzo.
Wiem że to głupie pytanie, ale co zrobić żeby wyglądać jak kobieta?