-
Czuję, że im bliżej slubu tym lepiej nam sie układa. Mieszkamy od ponad roku
razem i jeszcze się docieramy. Ale zauważyłam, że im bliżej lipca tym jest
między nami fajniej... Niektóre rzeczy, o które wcześniej się dochodziliśmy
zeszły na drugi plan.
Jest super!
-
czy ja jestem jakaś dziwna? Mam motylki w brzuchy, ale przestałam się
przejmować, tylko czekam na 26 sierpnia, załatwiamy ostatnie kwestie i po
prostu nie mogę sie doczekac. Im bliżej, tym jestem szczęśliwsza,
radośniejsza :)) Panie z salonu z sukniami się tylko troszke zestresowały, bo
poleciała mi przez ostatnie 2 tyg bardzo waga i konieczna jest kolejna
poprawka. Z czego oczywiście ja się bardzo cieszę! A bałam się, ze będzie tak
nerwowo. Super czas, a to dopiero początek :)))
-
jak tam samopoczucie? u nas wszystko ok, ciągle przygotowania trwają, ciągle
coś nowego się znajduje co jeszcze trzeba zrobić... co macie do ubrania? ja
oryginalnie przy sukni miałam tylko szal, ale patrząc na prognozy pogody
obawiam się, że to zdecydowanie za mało... bolerka mi się nie podobają, i co
teraz? jakieś pomysły? pozdrawiam :)
-
Witam serdecznie wszystkie użytkowniczki tego forum. Mój ślub i
wesele a raczej pzryjęcie coraz bliżej. Zostało tylko 13 dni!!!! A
jak wasze przygotowania młode z tego samego dnia?? Ja zaczynam miec
treme....
-
Panny Młode, które biorą ślub 09.10.2010r jak samopoczucie? ja coraz
bardziej się stresuje... zostało TYLKO 39 dni !!!!!!!
-
potrzebuje biustonosz tzw. krzyżak.. ramiączka silikonowe zapinane normalnie i
tył silikonowy krzyżowany na brzuchu.. podrzuccie jakies linki do sklepów, bo
są albo zapinane z tyłu, albo tylko czarne z Madelaine(chociaz super)
-
Witam przyszłe Panny Młode !
Jak tam nastroje, wszystko już załatwione ?
Ja właśnie wczoraj dowiedziałam się, że dotarła (ufffff) moja suknia ślubna
do salonu i bardzo mi ulżyło - strasznie bałam się, że nie dotrze na czas, a
zamawiałam równo trzy m-ce przed ślubem.
W najbliższa sobotę wybieramy się sfinalizować ustalenia dotyczące wesela.
Dzień ucieka za dniem i coraz blizej do TEGO DNIA, już nie mogę sie doczekać
i uzmysławiam sobie, że już za parę dni będę żoną mojego męża :)
Na...
-
... a zarówno Mój Narzeczony, jak i ja, nie umiemy się doczekać :)
Stawiamy na oryginalność i prostotę...
Suknię - wg mojego projektu - uszyje mi krawcowa, do ślubu pojedziemy moim (
ciekawie przyozdobionym autkiem ), zamiast wesela będzie uroczysty obiad dla
najbliższych, a jako podróż poślubną wymyśliliśmy... lot balonem ;)
Najważniejsze, to być Razem :)
-
moi starsi sa para, czy powinismy siedziec?
swiadek,mlody, mloda, swiadkowa?
czy
swiadkowa,mlody, mloda, swiadek
czy
mlody, mloda, swiadek, swiadkowa?
-
23.09.2006r. to TEN DZIEŃ! Żeby nie odbiegać od innych wątków takze
związanych z tym terminem, zaczynam nowy pod hasłem. Jeśli będziemy miały/
mieli ochotę wymieć się spostrzeżeniami związanymi ze zbliżającym się ślubem -
zapraszam!
-
Mamy zarezerwowaną salę na przyszły rok pod Poznaniem (jakies 20 km) Jak
myślicie, wybrać kościół blizej miejscowości gdzie jest sala weselna, czy
dalej, w samym Poznaniu? To nie będzie za daleko? Bo do kościoła jechać
bedziemy z hotelu gdzie będzie wesele. Taki mam dylemat... W tej miejscowości
jest taka mała kapliczka, nowoczesna, prosta, odnowiona, w sumie bardzo
ładna, ale ja zawsze sobie wyobrażałam, ze to bedzie stary, duży kosciół i
teraz już sama nie wiem...
-
a ja zaczynam się coraz bardziej denerwować. Zaproszenia rozdane, większość
obiecuje przyjść (nawet ci, po których się nie spodziewałam), niektórzy
oczywście będą nas trzymać w niepewności do ostatniej chwili. Wczoraj
dzwoniłam do krawcowej, i pierwszą przymiarkę mam mieć w czwartek 6.10, więc
trochę się zestresowałam, ale na sobotę 8.10 sukienka ma być gotowa. Pani
mówi, że na pewno zdąży, ja nie mam powodu jej nie wierzyć, ale się troszkę
zestresowałam. Najgorsze, że przy obecne...
-
-
biorę ślub 30 lipca a wy??????????? jak przygotowania??????????
fotografa zamówiłam już w lutym kamerę też, zespół już od marca. byłam
dzisiaj na próbnym koku jest ok. 18 mam poprawkę sukni mam z AGNESsu obrączki
APART b01
-
Witam, tak jak w temacie szukam jakiegoś kameralnego miejsca na warszawskiej
starówce na przyjęcie weselne (max 15 osób, ok 6 godzin).
Może, ktoś z Formowiczów może polecić jakiś "lokal" - jestem przed "rajdem" po
starówce.
Dziękuję za pomoc:)
-
Jak usadzacie gości przy ciągłych stołach? Czy po stronie panny młodej jej
rodzina, gdzie młodszych, gdzie starszych usadzić? Trudna sprawa, zwłaszcza
jak są różne "stosunki" rodzinne :) Będę wdzięczna za podpowiedź.
-
a chodzi dokładnie o to, ze teraz juz chcemy zrobic wesele w miescie skad
bedzie 80% gości a wczesniej chcielismy zrobic w miescie gdzie tylko my
(młodzi) mieszkamy i trzeba by było przenocować z 40osób (a to jednak wydatek)
i tak sobie myslimy ze wcale nie zły pomysł jest co?No i gosciom bedzie
wygodniej i tluc się nie beda 200km...i przenocuja u siebie...Czy wypada tak
podejsc do sprawy?Nam to nie robi żadnej róznicy.ps.to chodzi o miasto
rodzinne Mojego.
-
Czy może któraś z was mogła by mi polecić jakiś kościół w Warszawie? Właśnie
jesteśmy z narzeczonym na etapie wyboru kościoła i doszliśmy do wniosku ze
nie chcemy w naszej parafii, więc bardzo bym prosiła o pomoc.
pozdrwaiam
-
Wiem, że jesteście (w większości) przesympatyczne, ale pracując w wakacje w
jednym z salonów muszę Wam niestety napisać, że nie wszystkie przyszłe panny
młode są takie. Stąd pewnie reakcja w drugą stronę - panie w salonach są
niemiłe. I kółko się zamyka. Ja akurat czasem miałam do czynienia z
dziewczynami których nie było stać na sukienki z tego salonu (sama uważam że
ponad 2 tys. za sukienkę to olbrzymia suma), ale chyba z tej frustracji
...chciały zepsuć to, co mierzyły! Sama złapałam...
-
Poszukuje miejsca w Warszawie gdzie blisko siebie byłoby jak najwięcej salonów
z sukniami ślubnymi. Byłam już na Kijowskiej i Jana Pawła II. Czy znacie
jeszcze jakieś podobne miejsca?