"10 kwietnia 2010 roku Antoni Macierewicz był w delegacji, która na uroczystości katyńskie jechała pociągiem. Prezydent Kaczyński widać uznał, że nie jest on godzien tego, aby się znaleźć w wąskim składzie delegacji lecącej samolotem. W sumie nic dziwnego; przy reputacji jaką miał i ma Macierewicz to trochę wstyd mieć kogoś takiego wśród poważnych osób. Kiedy więc szef pisowskiego zespołu dowiedział się o tragedii był ok. 14 km od miejsca katastrofy. I jaka była jego reakcja?
Można by ocze...
Czy ktos z Was wie, jak idzie procesja?
Brak informacji na stronie miasta, Gazeta tez nic nie napisala, a to przeciez istotna rzecz dla tych, ktorzy musza gdzies dojechac.
Dzielcie sie zatem wiedza, jesli mozecie :) Dzieki!