Tak tak, nie mylą Was oczy: po domowym porodzie urodziły nam się
śliczne i zdrowe trojaczki :o) Nasza kotka czuje się dobrze. (no i
szukamy przyszłych szczęśliwych posiadaczy naszych kotków: gratis
kuweta bądź drapak).
No i w związku z tym zaaferowany 6-letni syn miał wiele pytań
dotyczących porodu:
"Mamusiu, a dlaczego im zwisają z brzuszka takie długie pępowiny?"
Odpowiedź zakończyłam niezręcznym wyznaniem, że tak właśnie
przegryzła kotka.
Teraz padło pytanie ze zgrozą w oczac...