wątek trochę nie na temat, ale nie wiedziałam gdzie z nim wkroczyć
Jeden z zagranicznych klientów mojej firmy bierze ślub i zostałam odgórnie
oddelegowana do zakupienia w imieniu firmy prezentu dla niego (i przyszłej
małżonki rzecz jasna) Myślałam, że uda mi się załatwić sprawę szybko i
bezboleśnie zamawiając kwiaty, ale szef jest nieugięty. Chce coś namacalnego,
stylowego i pasującego do sytuacji. Poradźcie coś proszę, bo w przeciwnym
razie czeka mnie dzień bezsensownego łażenia...