25.06.10, 20:58
Mam 56 lat. Poszłam dzisiaj do Poradni zrobić cytologię, bo ostatnio robiłam 2
lata temu. Lekarz zbadał mnie i stwierdził ,że "szyjka jest czysta, więc nie
będzie robił wymazu" i mam przyjść za rok, bo NFZ finansuje cytologię raz na 3
lata.
I teraz mam dylemat: zrobić cytologię w gabinecie prywatnym, czy czekać rok?
Czy rzeczywiście wystarczy robić to badanie raz na trzy lata? Czy lekarz "na
oko" może stwierdzić, że nic się nie dzieje?
Jak to się ma do tych wszystkich akcji, zachęcających do robienia
m.in.cytologii???
Obserwuj wątek
    • vlad Re: cytologia 27.06.10, 01:01
      Zrób cytologię prywatnie jeśli się boisz...
      NFZ w ramach programu profilaktycznego finansuje cytologie co 3 lata.
      Lekarz może ( nie musi) pobrać cytologię w ramach wizyty jeśli mu sie ta szyjka
      nie podoba.
      Możesz również zrobić mammografię co 2 lata w ramach programu (w ramach ubezp)
      lub co roku ale wtedy płacisz dodatkowo co roku.
      Proste, prawda?
      Akcje promujące idee badań skierowane są głównie do tych co nie robbią badań "bo
      nic mnie nie boli"...
      • smoga Re: cytologia 27.06.10, 12:10
        Po twojej odpowiedzi jestem za prywatyzacją służby zdrowia: przynajmniej
        wszystko byłoby jasne, chcesz się przyzwoicie leczyć i badać, to płać.
        • snajper55 Re: cytologia 27.06.10, 15:43
          smoga napisała:

          > Po twojej odpowiedzi jestem za prywatyzacją służby zdrowia: przynajmniej
          > wszystko byłoby jasne, chcesz się przyzwoicie leczyć i badać, to płać.

          A dlaczego cytologię co 3 lata uważasz na nieprzyzwoitą, a coroczną - za
          przyzwoitą ? Może coroczna jest nieprzyzwoita, a przyzwoita jest dopiero
          comiesięczna ?

          Co by Ci dało, gdyby wszystkie cytologie był płatne ? Już dziś możesz z
          bezpłatnych nie korzystać i płacić za wszystkie.

          S.
          • smoga Re: cytologia 27.06.10, 17:14
            1. Podobno, jeśli się raka wcześnie wykryje, to jest większa szansa na
            wyleczenie, prawda?

            2.Co by mi dało? byłoby to bardziej uczciwe, bo teraz na ubezpieczenie zdrowotne
            potrącają mi niemałe pieniądze, to dlaczego mam jeszcze dodatkowo płacić?
            • slav_ Re: cytologia 27.06.10, 17:49
              > potrącają mi niemałe pieniądze, to dlaczego mam jeszcze dodatkowo płacić?

              KAŻDE "ubezpieczenie" określi Ci ile i jakich badań w ramach niego (refundowanych przez ubezpieczenie) możesz wykonać. Ubezpieczenie komercyjne (a więc dbające o to by właścicielowi dostarczyć stosowny zysk z ubezpieczania) określi to zapewne dokładniej i ściślej będzie kontrolować zasadność badania. Z całą pewnością będziesz wiedziała co należy się za składkę a za co należy płacić.
              • studmw Re: cytologia 27.06.10, 17:54
                "Cytologia – 39 PLN *. Czas oczekiwania: 7 dni roboczych. Centrum Medyczne Alfa- Lek Jesteśmy w samym centrum miasta. Warszawa, ul. Nowy Świat 58A" Pierwszy wynik z googla na zapytanie cytologia warszawa. 39zl jezeli nie ufasz lekarzowi i boisz sie o swoje zdrowie to duzo?
                Masz dwa wyjscia, albo zaufac temu za co placisz comiesieczna skladke zdrowotna a wiec i normom NFZ, albo wysuplac te 2 bilety studenckie do kina i miec pewnosc, wybor nalezy do Ciebie.
                • st.lucas Re: cytologia 27.06.10, 18:19
                  studmw napisał:

                  > "Cytologia – 39 PLN *. Czas oczekiwania: 7 dni roboczych. Centrum
                  Medyczn
                  > e Alfa- Lek Jesteśmy w samym centrum miasta. Warszawa, ul. Nowy
                  Świat 58A" Pier
                  > wszy wynik z googla na zapytanie cytologia warszawa. 39zl jezeli
                  nie ufasz leka
                  > rzowi i boisz sie o swoje zdrowie to duzo?
                  > Masz dwa wyjscia, albo zaufac temu za co placisz comiesieczna
                  skladke zdrowotna
                  > a wiec i normom NFZ, albo wysuplac te 2 bilety studenckie do kina
                  i miec pewno
                  > sc, wybor nalezy do Ciebie.

                  To wydaje sie dosc typowym, polskim zjawiskiem:
                  NIEUFNOSC polaczona z dalszym WYKORZYSTYWANIEM.

                  Skoro nie ufam - rezygnuje. Logiczne.
                  Ale Polacy tak jakos dziwnie nie ufaja, ze psioczac,
                  dalej tkawia w starym.
                  Bo Polacy umieja liczyc i w gruncie rzeczy wiedza,
                  ze wyzyskuja...
            • snajper55 Re: cytologia 28.06.10, 10:24
              smoga napisała:

              > 1. Podobno, jeśli się raka wcześnie wykryje, to jest większa szansa na
              > wyleczenie, prawda?

              Prawda, ale dlaczego cytologię co 3 lata uważasz na nieprzyzwoitą, a coroczną -
              za przyzwoitą ? Może coroczna jest nieprzyzwoita, a przyzwoita jest dopiero
              comiesięczna ?

              > 2.Co by mi dało? byłoby to bardziej uczciwe, bo teraz na ubezpieczenie zdrowotne
              > potrącają mi niemałe pieniądze, to dlaczego mam jeszcze dodatkowo płacić?

              Ponieważ Twoja składka uprawnia Cię do określonych usług darmowych, a nie do
              wszystkich usług darmowych.

              S.
    • jcichowicz Re: cytologia 28.06.10, 09:30
      Wg mnie trzeba na problem popatrzeć realnie. Jestem w tym samym wieku i
      nie oczekuję, że dożyję sprawnej, dofinansowanej na poziomie USA służby
      zdrowia w Polsce. To nie jest po prostu realne. Pieniądze jakie nasi
      pracodawcy przekazują na społeczną służbę zdrowia są "połykane" przez tą
      strukturę i już. Warto by wiedzieć czego możemy dokłądnie oczekiwać, ale
      kolejne rządy boją się tego szczerze powiedzieć.
      Ja robię tak - 100% profilaktyki i 100% stomatologii finansuję prywatnie,
      a reszty oczekuję od NFZ. Badania diagnostyczne (wszelkie, czyli pełne
      badanie krwi i moczu razemz wszelkimi lipitogramami i próbami związanymi z
      wczesnym wykrywaniem nowotworów oraz USG) robię 2 razy w roku. Trochę to
      kosztuje, ale niepokój i obawy, że coś się zacznie złego dziać w moim
      ciele pomiędzy standardowo mi przysługującymi badaniami, mam "z głowy".
      A takie niepokoje są także potencjalnym źródłem różnych chorób.
      Pozdrawiam ciepło;-)
    • young_doc Re: cytologia 28.06.10, 21:02
      Badania można pobrać na NFZ, tylko potem jak się bada za dużo bez wyraźnej zgody
      funduszu to w tym kraju natychmiast tym zainteresują prokuratura, CBA, ABW i
      reszta łowców układów
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,113488791,,Po_co_byly_badania_macicy.html?v=2
      A po co te badania? A kto na nich zarobił? A to tak bez kontroli to nie można...

      No i mamy takie kurioza jak dwie kliniki które chwalą się że zrobiły rocznie
      razem 14 (słownie: czternaście) histeroskopii... no ale to nie jest temat dla
      prokuratury, o nie!
      • young_doc Re: cytologia 28.06.10, 21:19
        I kolejny news z serii wysiłki w celu uszczelniania systemu, co by z niego
        pieniądze nie wyciekały....

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8073346,Z_duzej_chmury_maly_deszcz__CBA_w_pogotowiu_ratunkowym.html
        Przez kilka miesięcy w wojewódzkiej stacji pogotowia w Lublinie siedzieli agenci
        CBA. Szczegółowo sprawdzali wyjazdy karetek do pacjentów. I uznali, że na prawie
        50 tysięcy wyjazdów do 238 można mieć zastrzeżenia. Przekazali sprawę prokuraturze.

        NFZ skontrolował pogotowie. Za wyjazdy niezgodne z umową nałożył karę w
        wysokości ok. 40 tysięcy złotych.

        Prokuratura nie podzieliła tego poglądu i sprawę umorzyła. Górę wziął zdrowy
        rozsądek. - Nie po to się tworzy karetki, żeby one sobie stały gdzieś na
        parkingu, tylko po to, by ratowały ludzkie życie - mówi prokurator Marek Zych,
        zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin Północ. Dodaje, że decyzje o
        wysyłaniu karetek były podejmowane w celu ratowania życia i zdrowia chorych. Np.
        wtedy, gdy trzeba było dowieźć krew czy przetransportować pacjenta na badanie.


        Trzeba sie trzy razy zastanowić jeśli wyda się jakiekolwiek pieniądze jeśli
        tylko istnieje minimalna szansa ze ktoś potem moze dojść do wniosku ze nie było
        absolutnej konieczności dla tego konkretnego świadczenia zdrowotnego.

        Przykro mi, ale w tym kraju po prostu nikt nie jest na tyle głupi by zaufać
        lekarzowi, który pracuje w szpitalu zamiast strajkować bo jest w układzie z
        ministerstwem, leki przepisuje bo ma łapówki od firm farmaceutycznych, o nowy
        sprzęt się dopomina bo na pewno firma go produkująca złożyła mu korupcyjna
        propozycję, interesuje się chorym na pewno bo ma nadzieję na kopertę a na
        dodatek jeszcze za to wynagrodzenie pobiera... no jeden wielki kryminał.

        A najsmutniejsze jest to ludzie których leczymy święcie wierzą we wszystkie tezy
        z powyższego akapitu.
        • snajper55 Re: cytologia 29.06.10, 12:00
          Czy to jedno i to samo śledztwo, czy też CBA co roku nawiedza pogotowie w Lublinie ?

          06.03.2009:
          "Lubelskie i świdnickie stacje pogotowia ratunkowego znalazły się pod lupa
          Centralnego Biura Antykorupcyjnego - donosi "Gazeta Wyborcza Lublin". Agenci
          sprawdzą czy rzeczywiście karetki jeździły do chorych, których życie było
          zagrożone."
          www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090306/PRZEGLADPRASY/906136970

          S.
          • young_doc Re: cytologia 29.06.10, 22:19
            Z tego co mi wiadomo to chodzi o jedna sprawę. Młyny sprawiedliwości mielą zboże
            powoli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka