Cmentarz zolnierzy radzieckich na gliwickim Placu Grunwaldzkim przedstawia
na dzis stan rozpaczy. Smutno czlowiekowi, kiedy patrzy na groby, po ktorych
walaja sie butelki po piwie i innych bardziej procentowych napojach. Czy to
miejsce po przelomie poliycznym lat dziewiedziesiatych nie zasluguje juz na
jakikolwiek szacunek? Przeciez tam leza nie tylko czerwonoarmisci ale przede
wszystkim ludzie... Czy miasta Gliwice nie stac na wzgledne uporzadkowanie
tego miejsca? Przynajmniej w ...