Dodaj do ulubionych

Dziewczyny co u was?

15.06.15, 00:57
zagladacie tu jeszcze? Bywają chwile, ze przypominają mi sie chwile z wami tu spędzone i troche tęsknie... Lubiłam te nasze absurdalnie klimatysmile
Ja obroslam dziećmi, mężem i kilogramami 😛 i w sumie jest mi dobrze.
Odezwijcie sie, chociaż kropkę postawcie.
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: Dziewczyny co u was? 15.06.15, 07:28
      ja nie obroslem w zone,ani tez dziecmi,nie mam tez brzuszka .ostatnio z badan wynika ze mam wszystko w normie a moje pluca to sa takie jakbym uprawial sport a ja jedynie duzoo chodze i robie wink a jest co,przy kim smile
      a do odczucia ze mi jest dobrze to mam sporo,chociaz mam dobra teraz droge,wizje to nadal wiele spraw przegrywam chociaz wiele robie-wiem dlaczego lecz teraz nic nie moge z tym zrobic smile
    • cuciolo Re: Dziewczyny co u was? 21.06.15, 21:16
      Dokładnie dziś sobie pomyślałam że czas zajrzec na forum. Gdzie się podziali wszyscy? jan kran, triskell, greentea itp?
      Ostatnio potrzebowałam info o Hiszpanii i napisałam, nikt nie odpowiedział
      Ja połtora roku temu wrociłam do Polski. Pracuję, młoda chodzi do szkoły, żyjemy
      spokojnie po nawałnicy która przetoczyła sie przez nasze życie. Nostalgia została, 1,5 miesiąca temu byłam w moim miasteczku. Ponownie życie dało mi lekcje pokory. Od nostalgii sie nie ucieknie trzeba ją oswoić choć jestem tu i teraz, pielegnuje moje dawne życie. Młoda, po wspólnych wakacjach, jedzie na miesiąc do dziadków na południe włoch
      Pamietam jak pierwszy raz zajrzałam tu, młoda miała ponad na 2 lata i forum az huczało od dyskusji, teraz zieje pustką
      Pozdrawiam Was i do usłyszenia
      Anka
    • tamsin Re: Dziewczyny co u was? 24.06.15, 22:11
      zagladamy od wielkiego swieta tutaj i zagladamy na Polki w Stanach ale chyba forumy sie przezyly sad
      U mnie na stazu to samo co bylo (maz, 2 stare kocury i pies) jedynie miejsce zamieszkania sie zmienilo, bo przeprowadzilismy sie z suburbi do Bostonu i uwielbiam ta zmiane, tez mi dobrze.

      Mam nadzieje, ze wiecej dziewczyn postawi kropke i da znac, ze zyje.
        • kan_z_oz Re: Dziewczyny co u was? 27.06.15, 13:20
          Wlasnie weszlam dzisiaj - przypadkowo jakos, bo zawsze malo sie tutaj produkowalam. Jestem chyba ok.
          Zmienilo sie duzo. Wyprowadzilismy sie z Sydney na wies do QLD. Pracuje wiec fizycznie probujac przyprowadzic dzialke do ladu oraz dom. Poza tym mam maly biznes sprzatania, bo tyle na wsi moge robic.
          Jestem jakos zadowolona z tych malo amitnych robotek.
          Nie ma wiec mowy o dodatkowych kg. Jestem w trakcie profesjonalnego treningu na okraglo.

          No wlasnie, a co u reszty?

          Kan
    • abere8 Re: Dziewczyny co u was? 29.03.16, 21:16
      Na forum gazetowe wchodzę może raz do roku, jak mi się przypomni. Ech, zmieniają się czasy, co? Teraz moje życie wirtualne toczy się na Facebooku smile

      A co u mnie? Dalej w Nowej Zelandii (już prawie 13 lat!), dalej w Wellington, od pięciu lat mam pracę, którą bardzo lubię (już o niej ze 2-3 lata temu wspominałam przy okazji mojej ostatniej wizyty na forum), w której jestem doceniana i w której wciąż się rozwijam. Dalej gram w siatkówkę, dalej mam tego samego amerykańskiego męża, a od trzech lat mamy dom, który pożera nasz czas weekendowy.

      O żadnych powrotach nie myślimy, bo nie ma dokąd - Polska zamieniła się w państwo wyznaniowe, a Stany też nie lepsze z ich brakiem dostępu do służby zdrowia, a za to z powszechnym dostępem do broni i Trumpem jako poważnym kandydatem na prezydenta. Oglądałyście może film "The Big Short"? Ja go dwa razy widziałam, polecam!

      I tym optymistycznym akcentem... do następnego razu, pewnie znów za parę lat smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka