-
Byłam widziałam! Ten pan o którym mowa w artykule to dyrektor teatru, który porykiwał na swoich ludzi jak pastuch na bydło. Publiczność była zbulwersowana takim traktowaniem ludzi i tym, że to po prostu przeszkadza w odbiorze przedstawienia.
-
To już naprawdę nie ma o czym pisać GW? Co mnie wyprzedaże obchodzą.
-
ja nie chce takiej koszulki.... jestem ciekawy ile sprzeda się przez miesiąc.
-
bardzo potrzebne słowa szanownego księdza
-
[i]Być może lepszą lokalizacją na przyszłość stałby się teren lotniska przy ul. Bielskiej.[/i]
U siebie w dużym pokoju rozstaw cyrk albo lunapark.... durnowata kobieto
-
....Gdyby udało się postawić np. przeszkloną konstrukcję w przekroju
przypominającą gotycki łuk oparty na dwóch murowanych pylonach z cegieł.... -
moze kurde juz starczy tych przeszklonych witryn w Centrum Płocka. Pasują one
jak pięśc do nosa. Jestem zmęczony....
-
Szanowna autorko.
Trochę Pani przesadziła z tym swoim oburzeniem na oburzenie.
Studentka z Londynu, greckiego pochodzenia, ma prawo oceniać Płock i nas płocczan a właściwie opisywać swoje wrażenia, tak jak każdy inny. Zwłaszcza uwagi kończące się wnioskami. Mnie jako członka TMR, które jest członkiem Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej interesuje to szczególnie. Jest to doskonałe darmowe badanie opinii. Za to studentce i osobom jej pomagającym należą się podziękowania.
Pragnę zwróc...
-
Zdarzyło się. OK. Ale mimo wszystko dla mnie "Przedwiośnie" jet
kinem kultuowym i póki co dla mnie "in plus" jest Tumska niż
Wyszogrodzka. Poczekajmy i oceńmy.
-
[i]zgrzewek zniczy i wielkich kompozycji kwiatowych nie rozglądają się wokół, tylko biegną do celu, do grobu. Charakterystyczne jest falowe przesuwanie się większych grup przez cmentarną aleję główną, jakby w rytm sygnalizacji świetlnej albo rozkładu autobusów.[/i]
Trochę szacunku do ludzi. Głupie porównania proszę zachować dla siebie.
-
No gdyby padl inny wynik niz nasza wygrana to........ bym sie wqrwił (delikatnie mowiac)
-
wszystko sie zgadza plus ustawienie jablonskiego tj gesior z romuzga w
obronie=tragedia
-
Panie redaktorze, na bilbordzie jest Buraczyński Zygmunt, a nie jak powinno
być i jak pan pisze: Zygmunt Buraczyński. Imię przed nazwiskiem to zasada,
jej zmiany - dla reklamy? - nie rozumiem. Chyba że ma się bardziej kojarzyć z
burakiem. Natomiast do Płock zasługuje na więcej... A. Struzik, w miejsce
kropek należy wpisać - niż. Generalnie goście bez polotu, to jaka ma być
kampania.Może młodsi coś wymyślą?
-
Pamiętam te lody kupowane w okienku Hortexu. Pamiętam, że w kolejce stało się
wzdłuż ogrodzenia, bo w tym czasie trwał remont "Przedwiośnia". Nie wiem, jak
długo trwał ten remont, ale w dzieciństwie miałem poczucie, że trwa
niemiłosiernie długo i chyba nigdy się nie skończy. Ciekawe, czy teraz będę
miał deja vu? ;-))
-
nie wazne jak długo, ważne że hasłowyborcze wykonane
-
Chyba komuś słuch odjęło, bo jak pamiętam to gwiazdaliśmy na tego naszego
fana MM, a wiśnia nawet z sensem gadał i jakąś ogromną flaszkę szampana
wręczył liderowi naszego spere Farben. Impreza była kul, tylko te petardy za
wcześnie poszły w górę.
"Świadomość zabija nas, zabija przez cały czas". Matura, Misio grał supcio na
prowadzącej , ogólnie był niezły czad. Kaleli jeszcze dalszego 20 lat grania
dla nas, byle gdzie ale zawsze z klasą.
-
alez beznadziejny artykul a porownanie calkowicie do bani !!!
-
to moze odrazu zrobilby tam kilka kamerek ktore zapewnilyby bezpieczenstwo spacerujacym i zwiedzajacym to miejsce
-
Jest to zwycięstwo nie pierwsze i na pewno nie ostatnie. A żeby było
ciekawiej, to położnikami tego sukcesu Służby Bezpieczeństwa byli
budowniczowie IV RP. Ja w tym momencie słyszę chichot historii i zbiorowy
gromki śmiech funkcjonariuszy PRL-owskiego aparatu bezpieczeństwa. Czy Wy też
to słyszycie? Jeśli nie, to proponuję przeczyścić uszy, bo będziemy takie
rechoty słyszeć coraz częściej. :-))
-
Do napisania tego wątku zainspirował mnie Maciek pisząc o...jednorazowych
slipkach. Początkowo pomysł takiego "produktu" wydal mi się absurdalny, co
pozwoliłem sobie wyrazić w dość dosadny sposób narażając się z jego strony na
zarzut niedojrzałości. Ten zarzut to ja już sobie sam na sam z Maćkiem
wyjaśnię, ale żeby się choć trochę publicznie zrehabilitować w jego oczach
(jako specjalisty od rehabilitacji) ;-))) poruszę szerzej i z nieco innej
strony problem zalewu rzeczy jednoraz...