Forum Kultura Kultura
ZMIEŃ
      felietony

    felietony

    (7 wyników)
    • Ironia celna No i pointa słuszna Im więcej biegania z wszystkimi teczkami, tym mniejsze zainteresowanie prawdziwymi przestepstwami i nadużyciami - starymi i nowymi. W tv widziałem nowy rysunek Mleczki, zdaje się z tekstem: - Brałem udział w powstaniu... - ??? - Powstaniu IPN ! Można też wszystkich oficerów z PRL zdegradować do młodszych szeregowych i zamiast rent - nałożyć na nich obowiązek comiesięcznych wpłat na budżet państwa. Zdegradować biskupów do do organistów. Profeso...
    • Lekarstwem dla "przelatywaczy" ma być tv interaktywna, pozwalająca na ułożenie własnego programu, w dowolnej kolejności i czasie oglądanego. Już widzę telemaniaków, układających 24-godzinny program na dzień następny, co im zajmuje 16 godzin dnia poprzedniego....
    • Pilch, Komar, Tym, Stomma, Dobosz, Anderman, Beylin, Podsiadlo...? Ktos inny...? Najlepsi wspolczesni felietonisci, najlepsze - waszym zdaniem - felietony...
    • Tuz przed Wielkanoca odwiedzilam Grzegorza w szpitalu. Na poczatku byl zly, ze widze go w takim stanie- a pozniej z kazda chwila czulam, ze nabiera sily i energii, ze mobilizuje sie dla mnie i znow stara sie chwytac zycia. A przychodzilo mu to juz z ogromnym trudem. Powiedzial mi, ze smierc nie jest wcale metafizyczna, religijna ani wzniosla, ze czuje, ze jest tylko techniczna- tak bardzo chcialby moc to wszystko odlaczyc i nie czuc juz bolu. Poprosil bym otworzyla komputer, ktor...
    • ...i inne felietony" G.G. Marqueza watro by przeczytać panie Domosławski. Na podstawie tego obszernego wyboru tekstów pisanych przez lata - własną opinię o ideowych meandrach autora można sobie wyrobić, w tym opinię na temat przyjaźni pisarza z brodatym caudillo, która jest tylko jednym z aspektów kształtujących postawę Marqueza. Bo ta przyjaźń nie jest jakimś młodzieńczym zafascynowaniem, lecz skutkiem przemyśleń wynikających z wieloletnich prześladowań autora i jego przyjaciół w Kolum...
    • Zanim wyjechalam (bardzo niedawno), co tydzien czytalam te gazete. I co tydzien probowalam przeczytac caly felieton Gronskiego, zeby moc go konstruktywnie skrytykowac i przeslac redakcji z goraca prosba usuniecia tego czlowieka z gazety. Ale NIGDY MI SIE TO NIE UDALO. Nigdy nie jestem w stanie doczytac do konca tego plaskiego, prymitywnego humoru prowizorycznie poskladanego w ogromnie kulawa calosc. Czy ktos ma podobne zdanie? A czy ktos ma inne? Prawde mowiac, az trudno mi uwierz...
    • Rzecz jasna, niniejszemu postowi tytuł listu otwartego nadaję na wpół ironicznie. Nie jestem ja ci na tyle szalony, żeby sądzić, że ktoś z redakcji mojego ulubionego, mimo wszystko, pisma weźmie go pod uwagę; jednak muszę w końcu znaleźć chwilę czasu na odniesienie się do ostatniego numeru, wyjątkowo już denerwującego z mojego punktu widzenia. Dziennikarze „Polityki” nie są wprawdzie odpowiedzialni za fakt, że kolega mieniący się studentem filozofii i politologii nie p...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się