Mieliście jakieś ? Ciekawy jestem, czy ktoś miał dziwniejsze i bardziej niebezpieczne niż ja:
1. Przed skrzyżowaniem wypadła mi część pomiędzy pedałem hamulca a pompką hamulcową. Dobrze że skrzyżowanie było małe i nic nie jechało. Zakończyło się hamowaniem hamulcem ręcznym na chodniku.
2. Niedługo po tym jak kupiłem "maluszka" okazało się, że były zapieczone tłoczki (czy jak się to tam zwie) od płynu hamulcowego. Objawiało się to totalnym zablokowaniem hamulców (nawet na środku skrzyżowania...