-
We wczorajszym odcinku "Na dobre i na zle" pojawily sie dwie sceny nie majace
wiele wspolnego z cala fabula, ktorych jedynym zamiarem bylo pokazanie widzom
dokladnie i ze wszystkich stron fiata stilo pani doktor Zosi. Kamera zostala
ustawiona, aby zaprezentowac ten samochod z jak najlepszej strony, oczywiscie
doskonale widoczne bylo logo fiata, oraz nazwa modelu na pokrywie bagaznika.
Nie mam nic przeciwko tej marce samochodow ale to co pokazano w niedziele to
moim zdaniem przesada...
-
Czy firma Mercedes-Benz ma jakies udzialy w serialu M jak miłosc? Bo z tego
co ja juz zaobserwowalam, to i Sztefen i Jaroszy takim popiernicza. No i
jeszcze ta napalona z myjni. Tylko wszystkie maja szczelnie pozakrywane
znaczki na przodzie, zeby nie bylo kryptoreklamy. To chyba w ramach tego,
zeby nikt nie poznal, jaka to marka. Paranoja.
-
Toż to głupi pomysł i za każdym razem odrywa moją uwagę od fabuły.
Asystencie reżysera: lepiej zdejmijcie te znaczki zamiast mozolnie oblepiać
mercedesa CLK plastrem z PCK
-
przepraszam,że znowu piszę,ale przed chwilą zaatakował mnie z ekranu
jeleń,jeże,aż mnie zemdliło i boję się już oglądać tivi.
Co za koszmarny dzień dzisiaj.