Naprawdę nie wiem jak jej pomóc. Na forum tutaj wchodziłam wiele razy i
czytałam wypowiedzi wszystkich chorych dziewczyn. Jeśli któraś z was ma
bulimię niech odpisze !Moja przyjaciołka to wspaniała dziewczyna,ale miała
trudne dzieciństwo. Najpierw jej rodzice-alkoholicy-oddali ją do domu dziecka.
Potem ją zaadoptowano ,ale nie wiem,czy to dobrze,czy źle. Jej nowi rodzice od
zawsze nie byli dla niej zbyt dobrzy-nie mogła zapraszać kleżanek ani oglądać
tv. Siedziała ciągle sama. Za złe oc...