-
U mojej - szacunko - 11-letniej Koci wykryto wczoraj na USG 5-6
cm "twór", częściowo wypełniony płynem, częściowo z elementami
stałymi. Lekarz stwierdził, że musi "kota otworzyć, żeby sprawdzić
co to jest", i że muszę też liczyć się z ewentualnością, że "nie
będzie co wycinać i kota trzeba będzie uśpić". Kocia od jakiegoś
roku mi chudła. W zeszłym roku byłam z nią u weterynarza i była
wtedy sprawdzana i leczona, ale w tamtym gabinecioe nie było USG i w
ogóle taka sugestia nie pa...
-
Witam:)Wiem ,ze pewnie byl taki temat ale nie umiem znalezc:)Jesli byl to
prosze o linki do watkow.
Otoz kociatko-4 miesiace-kreci nosem na gotowa karme.Mleko "kocie"pije,wode
tez ale sucha karma sie tylko bawi(i wtedy je) a "mokra"pogardza:)Co mozna mu
podac innego "normalnego"dla odmiany?
Sorry jesli temat sie powtorzyl i pozdrawiam:)
-
Odkad mam kotka i sie z nim bawie (a potrafi byc brutalny ;) )
zauwazylam, ze kocie zadrapania zle mi sie goja - jakos bardzo
dlugo. Nie jestem jakas wiekowa, zeby miec problemy z gojeniem sie
ran :/ a jednak, szramy po kocich pazurach nie chca mi schodzic
miesiącami. Goja sie do tego stopnia, ze nie sa czerwone, ale
bardzo, bardzo dlugo zostaje po nich slad - w kolorze skory, ale
jest widoczny, a zarazem nie jest to blizna. Czym a ktos podobnie?
Nigdy wczesniej po innych ranach...
-
Wczoraj wróciłam bardzo późno do domu. Kocia jak zwykle, pożaliła się, że
jest baardzo głodna. Nakarmienie jej było oczywiście moją pierwszą czynnością
po przyjściu. Ale później, kiedy zmęczona "klapnęłam" na wersalkę, spotkało
mnie coś przesympatycznego - Kocia podeszła, popatrzyła się prosząco i
ułożyła się przy mnie, po czym z wyraźną przyjemnością przydrzemała sobie
trochę. Czas, który spędziła przy swojej miseczce był krótki - nasyciła tylko
głód i zaraz przyszła się poprzymi...
-
Witam.Zwracam sie do Was z prośbą o pomoc bo juz naprawde nie daje rady.Ale od początku.W listopadzie zeszłego roku adoptowaliśmy 4-letniego kastrowanego kocura.Przes pierwsze kilka dni nie było z nim najmniejszego problemu,załatwiał swoje potrzeby jak należy do kuwety.Po m\w 2 tygodniach cos mu odbiło.Sika normalnie do kuw ale kupke zaczął robić najpierw pod drzwiami wejściowymi do domu na zmiane z pokojem córki.Poprzedni właściciele(hodowcy kotów)nie potrafili mi pomóc.Podobno u nich nic ta...
-
Macie jakis patent na to aby uniknac grzebania nosem przez szczeniaka w kuwecie?
W tej chwili kuweta stoi w lazience a lazienka jest zamykana. Kot miauczy jak
chce wejsc,wiec niby problemu nie ma ale nie zawsze da sie tego przypilnowac.
Jutro zaczynam remont w lazience i musze znalezc nowe miejsce na kuwete...
zastanawiam sie czy nie wygospodarowac jakiegos kacika i zagrodzic go plotkiem
tak aby kot przeskoczyl a pies nie... jakies pomysly z zycia wziete macie?
-
Wczoraj weterynarz ocenił wiek mojej koci na "nawet 11 lat". Z
tabeli odczytałam, że to odpowiednik ponad 60 lat ludzkich, czyli
moja kocia jest juz taką emerytką. Zgadzało by się to z jej
usposobieniem, które można podsumować "byle dobrze zjeść, a potem
spaciu i dajcie mi wszyscy spokój". Mimo to nie jest skarjnei
aspołeczna - zawsze wita mnie w drzwiach domu, bywa że odwiedza
kiedy przesiaduję w salonie, kiedy zawołam odpowiednio - przybiega z
nadzieją na jakis smakołyk.
Osta...
-
Z psem postępować umiem, bo od zawsze psy były w domu. Teraz chciałabym wziąć
kotka (obecnie nie mam żadnego zwierzaka). Powiedzcie na co uważać, jak
postępować, jak uczyć, jak pielegnować, może trochę o psychice kotów, ile
kosztuje utrzymanie kociaka... No w ogóle wszystko co mogłoby mi jakoś pomóc.
Będę wdzięczna :)
-
Mój kot od kilku dni kicha dość często. Nie mam pojęcia gdzie się przeziębił,
bo z domu nie wychodzi, a przeciągów nie ma. Do lekarza na razie się nie
wybieramy, bo poza kichaniem zachowuje się jak stary świrus, czyli normalnie.
Czy ktoś z doświadczeniem mogłby mi podpowiedzieć, jak zwierzakowi pomóc. I
czy u kota, jak u człowieka, nieleczony katar trwa tydzień, a leczony 7 dni.
-
Dla moich kotów używam Cat's Best Eco Plus - ładnie pachnie, na długo
starcza, utylizacja niekłopotliwa... tylko dość mocno się roznosi po domu.
Macie może jakieś metody na to? Słyszałam o kocich wycieraczkach przed
kuwetę - skutkują?
pozdrawiam
-
Nie wiedziałam, że go potrzebuję... dopóki nie zjawił się w naszym domu...
szary, mały, puchaty i prześliczny. Jak wiadomo, nie ma przypadkowych
przypadków... Ten kot wybrał nas! Taaak... Od czasu, kiedy zamieszkał z nami,
zmieniliśmy się... Powoli i niepostrzeżenie uczyliśmy się od niego... a może
od samych siebie .. ale dzięki niemu... Nie wiem, ale od czasu kiedy, z nami
jest, jesień jest mniej straszna, wieczory są mruczące, popołudnia puchate,
poranki przeciągające... Nauczyl...
-
Macie takie? Są tanie, łatwo dostępne (niektore przez cały rok) i wzbudzają kocią euforię.
Niekwestionowanym HITEM dla moich panien jest znalezione na spacerze PIÓRO - może od sroki, może gołębie. Najlepsze jak największe i w kolorze czarnym. Znajduję takowe, sparzam wrzątkiem, a po wyschnięciu zaczepiam na długiej, czerwonej sznurówce (kupionej od pana na straganie) - kocice wpadają w szał. Polowanie, rzucanie się z urkycia, gryzienie, syczenie, bieganie itp. I jeszcze się biją między sob...
-
Kojarzycie taką roślinkę o nazwie Cibora zmienna? Nazywana jest też papirusem,
ale to jednak nie jest "ten" papirus. Cibora wygląda tak:
edu.apple.pl/walbrzych_lo_3/palmiarnia/palmiarnia-Thumbnails/33.jpg
Mam taki okaz wysokości 2,30 m. Kot bardzo go lubi, podgryza, łapką trąca, nie
dewastuje, ale kocha się tym bawić. Ucina mu się jedną długą witkę i kocio
szaleje za tym po pokoju. Niczym innym nie lubi się bawić, a za tą ciborą lata
jak w narkotycznym szale.
Do niedawna nie wiedzia...
-
Dużo tu smutnych tematów dotyczących psich i kocich niedoli, może więc potraktujecie moja prośbę jako okazję do odrobiny rozrywki. Od Świąt mam kota - bidkę znalezioną na podziemnym parkingu, która strasznie prosiła o odrobinę czułości. Choć może 'bidka' nie jest najlepszym określeniem, bo kocurek (według lekarza 6-miesięczny), mimo pewnego zaniedbania jest sporym i silnym futrzakiem, z pewnymi cechami norwega i ma zadatki na kawał kota. Miałam kilka tymczasów i chyba na nich skończyła się mo...
-
dzięki za odpowiedzi
chciałabym wiedziec czym leczycie lub leczyliscie katar koci u koteczka?
lub początki kataru....
-
2 tygodnie temu kot nasikał na kanapę.Materiał został wyprany, nalałam nawet
trochę olejku eterycznego i nic nie pomaga.Zdjęłam "obicie" z kanapy i od 10
dni wietrzy się na dworzu i nic ;-( Nie mogę się w żaden sposób pozbyć tego
strasznego smrodu.Może znacie jakieś sposoby?Dzieki za pomoc :-)
-
Na stronie sklepu internetowego z karmami i akcesoriami dla zwierząt
organizowany jest co miesiąc konkurs która fundacja, schronisko czy osoba
prywatna pomagająca zwierzakom otrzyma pomoc.
Prośba o zagłosowanie na Koci Świat Kasi Strzeleckiej.O Kocim Świecie można
przeczytać na stronie:
www.kociswiat.org.pl/fundacja.htm
Dla ułatwienia wklejam instrukcję rejestrowania i głosowania w Krakvecie:
INSTRUKCJA DLA NOWYCH:
1. wchodzisz na stronę
htt://www.krakvet.pl/forum/?osCsid=24ca607cc0...
-
Witam,
dokarmiam bezdomne koty wraz z inną panią. Do tej pory ona kupowała
suchą karmę, a ja inne rzeczy. Lecz wyjechała na jakiś czas, i teraz
mam pytanie.
W który supermarkecie jest najtańsza sucha kocia karma, jak wygląda
i ile kosztuje 1 kg? Chodzi mi o najtańszą, bo potrzebne są dość
duże ilości.
Już niedługo może przeprowadzą u nas sterylizację, więc problem
będzie mniejszy...
-
Witam Was- mam ponadroczna kotkę,niedawno zauwazyłam, że ma zeza. Nie jestem pewna czy nie miała go wcześniej..iod kiedy go ma.. Oczywiście zupełnie mi to nie przeszkadza, kot jest zdrowy i radosny,ale martwie się bo mi zasugerowała znajoma że może być to objaw jakiejś powaznej choroby. Czy to prawda? i czy to mozliwe, że nie zauważyłam tego zeza wcześniej? sama już nie wiem...Zalozyłam początkowo, że po prostu w całym roztargnieniu mogłam wcześniej przeoczyc, ale jeśli nabawiła sie tego zeza...
-
Wczoraj nad ranek kotka wydała na świat 5 kociątek, dzisiaj nad ranem jeden kociak zdechł ( najmniejszy i najsłabszy z miotu), pozostały 4 kociaki, 3 wydaję się silne i zdrowe, ssają mleko matki, trzymają się razem. Jeden kociaczek zachowuje się dziwnie, nie miał odruchów ssania, nie radzi sobie z dostępem do matki, jak go przystawię to dosłownie "odpada" od kotki, jak leży to łebek wygina do tyłu, coś podobnego jak objaw porażenia mózgowego. Dzisiaj zaczęłam sztuczne dokarmianie pipetką, nie...