-
Pomysł świetny i prosty do zrealizowania. MOSIR - myślę że to jest instytucji z dużym potencjałem i możliwościami. Tylko mały problem natury technicznej kozy trzeba doić ale chętnych na tak smaczne mleko chyba nie będzie brakowało, zresztą OSM w Piaskach powinna być zainteresowana takim "stadem"
-
Fajnie sobie żyją .
Życzę wszytskiego dobrego :)
-
fajne hasło
-
Kochani Ziomale i Ziomalki, szperam po różnych źródłach i we własnej pamięci i
nie moge znależć żadnej pozytywnej kozy!. Jeśli ktoś zna takie zwierze to niech
napisze, w przeciwnym wypadku należy założyc ligę walczącą z okresleniem "KOZI
GRÓD". Z kozami kojarzą się tylko same nieprzyjemne sprawy:
na pochyłe drzewo każda koza...; głupia(i) jak koza; koza = zakład karny albo
tiurma jak kto woli;gdyby kózka nie skakała...;uparty(a) jak kozioł ; no i
jeden ale niestety niezbyt mądry c...
-
Ha, ha... Mysleliscie, ze Dryfulec zapomnial o swoim "ukochanym" miescie? Nic z
tego. Wraca pocieszony faktem, ze nie jest jedyny, ktory mysli, ze Lublin to
wies gdzie mieszkaja zakompleksieni ludeczkowie. Ja podobnie jak Julia tez sie
stad wyprowadze jak tylko bede mogl. Po co tu siedziec, co? Przeciez miasto nic
nie oferuje. Wyjade do Krakowa, albo do Wroclawia - to sa dopiero fajne miasta.
Julia - jestes wielka. Pozdrawiam wszystkim ktorym kozy na leb nie wlazly.
-
wyobraźmy sobie stado kóz miejskich pasących sie na błoniach albo w
wąwozach... albo pod zamkiem...
czemu nie?
przynajmniej byłaby atrakcja dla dzieci i turystów...
no i lepsze to niz stado osłów w .... oj mogę się narazić...
a przecież lubię osły ;-)
-
Co za idiotyzm.......
-
Świetny pomysł, ja pier...
Może coś o ptakach: Lublin, miasto w którym wrony zawracają
Albo o przyrodzie: Lublin miasto buraków
Albo o pszczołach: Tu wszystkim lepią się ręce
To będzie hit!