Mam pytanie. Może wynika z mojej cierliwości, ale kiedy przyjemność w
depresji? Np. robie obiad, ide na zakupy, jem obiad, ide na lody, widzę
jezioro, ale nie odczuwam żadnej pzryjemność - ot po prostu to jest i nic
poza tym. Kiedy zacznie mi bić serce - tak jak było dotychczas. Nie chce żyć
jak manekin. Może z chęciami powoli jest ok. ale jak razie żadnej
przyjemności. Czy długo mam jeszcze czekać. Dziekuję za odpowiedz. A czy przy
okazji moge prosic o odpowiedz na wątek 1710. Wi...