-
Witam :)
Wybieramy się za 2 tyg. do Maroka, odpocząć troszkę na plaży a potem
poszfędać sie po kraju. Wyjazd jest indywidualny. Przewodnik w ręke
i do dziełą :)
Jedziemy z 19 miesieczną córeczką.
Mam pytanie do tych co już tam byli z swoim oseskiem, albo po prostu
byli i wiedzą jak jst:
1. Jak z dostępnością Pieluszek, i jak z ich jakością, jeśli
pamietacie ceny byłbym wdzięczny za ich podanie.
2. Jak z dostępnością Słoiczków z dziecięcym jedzonkiem. Jakietam są
marki i c...
-
Może ktoś był i może sprzedać parę cennych rad. Szczególnie
interesują mnie sprawy zdrowotne, czy ktoś korzystał tam z opieki
medycznej i jaki jest jej poziom? Jakie szczepienia robiliście?
Czy jest sens brać wózek dla syna?
-
No właśnie, co o tym myślicie? Trochę się obawiam bo słyszałam o szopkach w
Casablance. Będziemy w Andaluzji w październiku i chcielibyśmy wyskoczyć na
2,3 dni do Tangeru i może gdzieś jeszcze. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie
i rady. Lubimy szwendać się na własną rękę, dlatego szczególnie będę
wdzięczna za porady związane z samodzielnym poruszaniem się po terenie.
Pozdrawiam
-
opowiem Wam taka historie: Poznalam w Portugali pare Anglikow z 7
miesiecznym dzickiem ktorzy podrozuja na rowerach. Dziecko sobie
wygodnie jezdzi w przyczepce rowerowej - zaczeli swoja podroz jak maly
mial 5 miesiecy. Przejechali z nim cale Maroko, Hiszpanie i zamierzaja
Portugalię. Spia w namiocie.
-
Pięknie napisane!!! Popieram całkowiecie!!! Dlatego my tez staramy się pokazać
nieco Polski od innej strony. Zakopane ( raczej Tatry i jego okolice są
magiczne naprawdę!) przyciąga niezmiennie, ale raczej dla wędrówek a nie
Krupówek, nocleg w namiocie w Wetlinie w połowie sierpnia, gdy w nocy było 5
stopni C, albo karmienie kóz w ośrodku "agro" to jest dopiero frajda!!!
-
Jeszcze się zima nie zaczęła, a ja juz tęsknię za latem, ubieranie dwójki
małych dzieci , żeby wyjść na spacer to mordęga. Marzy mi się wyjazd w
styczniu nad ciepłe morze. Chciałabym poleniuchować na leżaczku (oczywiście z
jakimś piciem w ręku;-)i nagrzać się w słonku.
Czy ktoś mógłby polecić mi jakieś miejsce przyjazne dzieciom? Dodam, że mam
dwóch synków-jeden ma cztery lata, drugi skończył 7 miesięcy.
Pozdrawiam
-
czy wszystkie linie życzą sobie 100% opłaty - jak za dorosłego? Jestem
zszokowana... Tzn. może odkryłam Amerykę właśnie, ale byłam pewna, ze bilet
dla malucha to jakieś 60% kosztów dorosłego........ nie? :D
-
Witam,
Lecę z żoną i dzieckiem do Maroka na indywidualną wyprawę.
Moja córeczka jest alergiczką, co za tym idzie nie je, białka
krowiego, jajek, nie pije mleka.
Na rynku jest mało dzieciecych obiatków i zupek do których nie
dodają np mleka w proszku....
Mamy już sprawdzone zupki Gerbera :)
W Maroku niestety nie ma takowych :((
W zwiazku z tym zabierzemy z sobą ok 30 słoiczków....
Niezabardzo chę to nadać na bagaż bo mogą ten delikatny ekwipunek
zmasakrować. Tymbardziej ze ma...