Heh też mi rewelacja... Wsparcie z zewnątrz i olbrzymie
przedsiewzięcie logistyczne haha żenujące. Ja od kilku ładnych lat
podróżuje po świecie na własną rękę bez pomocy sponsorów biur
podróży i bynajmniej nie korzystam z luksusowych hoteli, i jakoś nie
lecę z tym do GW, bo robi,e to wyłącznie dla siebie i zaspokojenia
swojej ciekaowści świata. W czasach studenckich, a w zasadzie już
pod koniec szkoły średniej auto-stopem po Europie i też nikt tego
nie opisywał. Znam osoby, któr...