czy toprawda ze przy niedoczynnosci tarczycy wcale sie nie tyje
samym tluszczem zwazywszy tez na slaby apetyty, ale jest to
faktycznie zwiekszenie wagi ale tylkodopewnego stopnia ok 5-10kg,i
jest za toodpowiedzialny obrzek sluzowaty i retencja plynów ,to
dlatego juz popatu dniach leczenia czlowiek bardzo sie poci i jest
nerwowy gdyz organizm oczyszcza sie ze sluzu i wody,czy mam racje?