oczywiscie.
poza wyswiechtanym schematem, ze tylko konsekwencje picia lub strach moga
zmusic do zaprzestania picia- moj przyklad temu jasno przeczy.
Przepijalem- po odliczeniu wydaktow na mieszkanie i zycie- jakas polowe tegop
co mi zostalo 9 srednio- bo nieraz wszystko nieraz troche).
Gdy bylem pijany dwa razy mnie okradli i raz pobili.
To zgubilem portfel, to telefon.
raz sie nawet przewalilem ladujac w przychodni.
Raz stracilem prace (ktorej notabene nienawidizilem, ale niech...