-
Czy nie uważacie, że każdy użytkownik schodów ruchomych, który decyduje się
stać powinien trzymać się prawej strony? Dlaczego zawsze znajdzie się
delikwent(ka), który(a) stanie po lewej i zablokuje drogę wszystkim, którzy
się śpieszą? Osobiście nie znoszę stać na schodach ruchomych za czyimiś plecami.
-
Dlaczego w całej Polsce oprócz stolicy jest tylu niewychowanych
ludzi?
Do jakiego miasta by się nie pojechało - wszędzie to samo.
Młodzi, starzy, kobiety i mężczyźni stają sobie na całej szerokości
ruchomych schodów i niczym książęta łaskawie pozwalają wnosić swe
dumne ciała ponad poziomy.
Czy tylko w Warszawie ludzie mają na tyle kultury, aby na ruchomych
schodach ustawić się po prawej stronie w rzędzie, a nie parami obok
siebie?.
-
dlaczego Warszawiacy jadąc schodami ruchomymi nie ustawiają się po
ich prawej stronie, tak aby pozostawić miejsce dla osób które się
spieszą idąc po lewej stronie? Osoby spieszące się muszą robić
slalom i omijać stojących.