Właśnie w TOK FM niejaka Szczuka wywnętrza się na temat męskich obrzydliwości
wyrażających się w futbolu. To zjawisko opiera się mianowicie na
testosteronowych tendencjach homoseksualnych, połączonych z agresywnym
zwalczaniem gejów. Piłka zaś jest jak plemnik próbujący trafić pomiędzy wargi
bramki, a jak jej się to uda, to potem gracze pokazują brzuchy, co symbolizuje
wpędzenie kogoś w ciążę.
Punkt widzenia, jak punkt widzenia, może nie przesadnie ciekawy, ale to jest
wolny kraj, m...