Siemionowa stosuje na pasożyty ( w tym lamblie) picie mieszanki: wrotycz,
piołun, kora dębu i kora kruszyny. Zaleca żeby zmieszać je w równych
proporcjach i z tej mieszanki robić napary przez 6 dni.
W książce jest napisane:
jedną łyżeczkę mieszanki zalać wieczorem wrzątkiem 200ml i przyjmować po 100ml
rankiem następnego dnia.
Te zalecenia są dla mnie nie jasne. Czy mam rozumieć, że mam zaparzyć 200ml i
wypić tylko 100ml, a resztę mam wylać? To przecież jest bez sensu- stąd moje
...