Już wiem, że majka jest nur - marzyciel. Marzenia trzeba spełniać majka! To
jest zajefajne zajęcie. Może niedługo będzie kurs nurkowy w Józefowie (dam
znać jakby co). Moje dziecko się wybiera. Nic trudnego. Nawet z kiepskim
pływaniem można jakoś sobie poradzić. Trzeba tylko kochać przygodę i przyrodę.