No nie- nie bede calkowicie negowal faktu, ze mechanizmy
racjonalizatorskie wystepuja o osob uzaleznionych od czegos.
ALe to demonizowanie- och, jakie wielkie odkrycie, MECHANIZM ILUZJI
I ZAPRZECZEN!
A co w tym tak naprawde zaskakujacego?
Jak ktos sporo pije i ktos inny, kto niby pyta a naprawde chce
wplynac na niepicie- wlasnie pyta, to trudno zeby nie bylo
zaprzeczania.
No to chyba logiczne, to tak jakbym nie zaprzeczal gdy kolega ktory
chce pozyczyc pieniadze a nei bardzo...